<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/kochowski-psalmodia-polska-psalm-v/">
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kochowski, Wespazjan Hieronim</dc:creator>
    <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Psalm V</dc:title>
  <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/psalmodia-polska-psalm-v/</dc:identifier.url>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015-08-07</dc:date>
    <dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1771</dc:date.pd>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
    <dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Wespazjan Kochowski zm. 1700</dc:rights>
    <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wespazjan Hieronim Kochowski, Trybut należyty wdzięczności wszystkiego dobrego dawcy Panu i Bogu, albo Psalmodya polska za dobrodziejstwa Boskie dziękująca, przez jednę najlichszą kreaturę roku pańs. 1693 napisana, a do druku podana roku pańs. 1695; wyd. Kazimierza Józefa Turowskiego, nakł. Wydawnictwa Biblioteki Polskiej, Kraków 1859.</dc:source>
    <dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://pl.wikisource.org/wiki/Psalmodia_polska/Psalm_V</dc:source.URL>
    <dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Barok</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Psalm</dc:subject.genre>

<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/4625.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Impressions of a forest walk no.5, Rising Damp@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/4625</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description></rdf:RDF>
<opowiadanie>

<autor_utworu>Wespazjan Kochowski</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Psalmodia polska</dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Psalm V</nazwa_utworu>



<motto><akap><slowo_obce>Attendite popule mens legem meam<pe><slowo_obce>Attendite popule mens legem meam</slowo_obce> (łac.) --- słuchaj, ludu mój, nauki mojej.</pe>.</slowo_obce></akap></motto><motto_podpis>Psalm 77<pe><slowo_obce>Psalm 77</slowo_obce> --- w dzisiejszej numeracji np. wg. <tytul_dziela>Biblii Tysiąclecia</tytul_dziela>: <tytul_dziela>Psalm</tytul_dziela> 78.</pe></motto_podpis>



<srodtytul>Dobrodziejstwa boskie nad koroną polską wylicza</srodtytul>


<akap>Słuchaj pilnie, ludu mój, i nakłoń ze wszystkiego serca uszu na wyrozumienie powieści tej.</akap>

<akap>Przywiodę na pamięć dawne dni dzieciństwa twego, a opowiem ci pierwszą szczupłość, w którejś był, z żywota matki twojej wyszedłszy.</akap>

<akap>Coć musieli ojcowie twoi oznajmić, i dawni latopisowie w dziejach narodu twego zostawili, toć i ja przypomnię<pe><slowo_obce>przypomnię</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś popr.: przypomnę.</pe>, abyś miał co do wiadomości podawać późnym wnuczętom.</akap>

<akap><begin id="b1602089697635-1680747256"/><motyw id="m1602089697635-1680747256">Polska, Historia, Sarmata, Religia, Król, Władza</motyw>Początek gniazda twego Polaku, na faryjskich polach w Dalmacji<pe><slowo_obce>Dalmacja</slowo_obce> --- kraina na Płw. Bałkańskim, staroż. Iliria, zasiedlona następnie przez Chorwatów.</pe>; a od dawnych niegdy Słowaków masz uczestnictwo języka i spółeczność krwi rodowitej.</akap>

<akap>Onić to Sławonowie w historiach sławni, przodkami twemi, którzy od Imanu góry aż po <slowo_obce>septemtrion</slowo_obce><pe><slowo_obce>septemtrion</slowo_obce> (łac.) --- Wielki Wóz, konstelacja gwiazd wyznaczająca kierunek północny; także ogólnie: północ globu.</pe> rozpostarszy<pe><slowo_obce>rozpostarszy</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś popr.: rozpostarłszy.</pe> proporce, całą Europę swoją liczyli osadą.</akap>

<akap>A bystry Dunaj na paiżach<pe><slowo_obce>paiż</slowo_obce> (daw.) --- krótka tarcza metalowa rycerzy konnych.</pe> przepłynąwszy, mocno się z rzymskiemi pułkami ucierali, złotej broniąc wolności.</akap>

<akap>Z nich Bóg wyprowadził Lecha i Czecha, i osadził niemi te knieje, które przedtem osiadali ludzie z jaszczurzemi oczyma.</akap>

<akap>Starszy od Elbu otrzymał przestronne dzierżawy; Lech, po Odrę oddzielony, wziął sarmackie pola, od których trwa imię polskie dobrze sąsiadom znajome.</akap>

<akap>I podniósł sławę narodu swego, rozprzestrzeniając mieczem państwo i wypierając niezgodne Teutony<pe><slowo_obce>Teutony</slowo_obce> (daw. forma) --- Teutoni; tu: ludy germańskie w ogóle.</pe>.</akap>

<akap>I stali się oba mnogiego ludu książęty, i głowami, które miały być w potomkach koronowane.</akap>

<akap>Ale że ich prawda ewangelii nie doszła, dla tego u potomności w niepamięci zagrzebieni<pe><slowo_obce>zagrzebieni</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: zagrzebani.</pe> zostają.</akap>

<akap>Jednak kocha Pan i w niewiernych cnotę, i nagradza w potomstwie dobre uczynki, które znajomość wiary poprzedziły.</akap>

<akap>Wskrzesił z nasienia ich Mieczysława, któremu, z urodzenia ślepemu, przyjęta wiara doskonały wzrok przywróciła.</akap>

<akap>Gdzie uwagi godne wszechmocności dzieło, że w nawróceniu Polski pierwszym niewiasta apostołem.</akap>

<akap>Z przyjęciem wiary zaraz i przybysz honorów, gdy Bolesław I koroną królewską uczczony, z przedniejszemi monarchami świata w jednym szeregu chodzi.</akap>

<akap>A tu już bierze się gorliwie za głowicę miecza Polak, przy czytaniu ewangelii, aby świadczył, że umierać dla wiary gotów, którą nad zdrowie<pe><slowo_obce>zdrowie</slowo_obce> --- tu: życie; <wyroznienie>nad zdrowie kocha</wyroznienie>: kocha nad życie.</pe> kocha.</akap>

<akap>Już miasto<pe><slowo_obce>miasto</slowo_obce> (daw.) --- zamiast.</pe> trąby i krzykliwej surmy śpiewają nasi Bogarodzica za larmo<pe><slowo_obce>larmo</slowo_obce> a. <slowo_obce>larma</slowo_obce> (daw.) --- larum; alarm, sygnał na trwogę, sygnał wzywający do boju.</pe> do boju, a krzyżem chorągwie znacząc, z tym znakiem gromią szczęśliwie nieprzyjacioły<pe><slowo_obce>nieprzyjacioły</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś popr. B.lm: nieprzyjaciół.</pe>.</akap>

<akap>Ulega im jedynowładzca<pe><slowo_obce>jedynowładzca</slowo_obce> --- dziś: jedynowładca.</pe> ruski, a Kijów przestrzeństwa swego w objazd siedm mil rachując, poszedł na łup Śmiałemu.</akap>

<akap>Dałby to był Bóg, aby tylko na nieprzyjacioły śmiały był, ale gdy się i na pasterza zdziczała owca rzuca, słusznie koronę traci.</akap>

<akap>Bo nie pokładał w Bogu nadziei, ale w broni i męstwie, zapomniawszy, że któremi się państwa wszczynają sposobami, takiemiż i mocnieją.</akap>

<akap>Prawą wiarą powstała Polska; a uszanowanie kościoła uczyniło jej znaczną między narody reputacją.</akap>

<akap>I tak pozbyliśmy pasterza na ziemi, ale dostaliśmy patrona w niebie; a bez korony nie tak pyszni Polacy, snadniej przez pokorę Boga ubłagali.</akap>

<akap>Bo nam to w Krzywoustym nagrodził, pięcidziesiąt i kilku potrzeb zwycięzcy, nad którego nie miała Polska pana bitniejszego. On utarł rogów wiarołomnej Roksolanii<pe><slowo_obce>Roksolania</slowo_obce> (daw.) --- Ruś.</pe>, i dobrze się dał w znaki na Psiem Polu<pe><slowo_obce>bitwa na Psim Polu</slowo_obce> --- jedna z bitew wojny pol.-niem. w 1109 r. na dzisiejszej dzielnicy Wrocławia, Psim Polu, stoczona pomiędzy wojskami księcia Bolesława III Krzywoustego i króla Henryka V, wycofującego się po daremnym oblężeniu Głogowa; jako walną bitwę i klęskę wojsk niem. przedstawił ją w swej kronice Wincenty Kadłubek, za nim też tak ją przedstawiano; współcześnie historycy uważają, że w tym miejscu nie doszło do bitwy lub najwyżej odbyła się nieznacząca potyczka, o której nie wspomniał np. Gall Anonim, nadworny kronikarz Krzywoustego.</pe> knechtom<pe><slowo_obce>knecht</slowo_obce> (z niem.) --- żołnierz piechoty; pachołek; giermek.</pe> niemieckim.</akap>

<akap>Wysłał ściegna<pe><slowo_obce>ściegno</slowo_obce> a. <slowo_obce>stegno</slowo_obce> (daw.) --- ścieżka, ślad, trop.</pe> znakami zwycięstw, gdzie się tylko obrócił, i odnowił ślady pradziada poniekąd zapomniane.</akap>

<akap>I ciągnęła się nieprzerwanem pasmem z lędźwi jego potomność, od kołodzieja Piasta do Kazimierza Wielkiego przez długie wieki królująca.</akap>

<akap>Ale i ten był nie we wszem prawy Bogu, kiedy napomnienie lekce ważąc kościelne, napominającego kazał do rzeki wrzucić kapłana.</akap>

<akap>A tak który zapomniał dobrodziejstw boskich w szczęściu obfitując, zapomniał go też Bóg w potomstwie, które się marnie obróciło.</akap>

<akap>I przyszliśmy pod panowanie obcych, jako skoro się Piastowego koła obrót odprawił.</akap>

<akap>Wziął koronę i z wiarą Jagiełło; woleliśmy poddać się w obcą rękę, żeby tylko przyczynić poddaństwa Chrystusowi.</akap>

<akap>Godna wiecznej pamięci Jadwigo, pani nasza, która jako Dąbrówka Polsce, takeś i ty apostołowała Litwie.</akap>

<akap>Widzieć było<pe><slowo_obce>widzieć było</slowo_obce> --- w domyśle: można było widzieć.</pe> pogańskich ludzi tłumy do chrztu się cisnących, którym król i pobożna królowa i j. w. senat kmotrami<pe><slowo_obce>kmotr</slowo_obce> (daw.) --- tu: ojciec chrzestny.</pe> zostają.</akap>

<akap>A zatem pobłogosławił Bóg pieczołowanie<pe><slowo_obce>pieczołowanie</slowo_obce> (daw.) --- staranność, pieczołowitość, dbałość.</pe> o winnicy swojej, że za zjednoczeniem duchownem, zjednoczyły się oba narody związkiem politycznym.</akap>

<akap>I mamy z głównych niegdy przeciwników przyjacioły, jako latoróśl w pniak wolności przez wiarę wszczepiona.</akap>

<akap>Potem nasienie dobrego pana rządziło Polską do siódmego następcy, na którym żałosny klimakteryk<pe><slowo_obce>klimakteryk</slowo_obce> a. <slowo_obce>klimakter</slowo_obce> (daw., z gr.: szczebel) --- rok złowrogi, przypadający co siedem lat; okres siedmioletni.</pe> niepłodności, pochodnią<pe><slowo_obce>pochodnią</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś popr. B. lp r.ż.: pochodnię.</pe> świętych cnót domu Jagiełłowskiego zgasił.</akap>

<akap>Po zejściu ich krótkie z liliami pieszczoty, ile ten kwiat nierad statkuje; więcej ucieszyły trofea Stefanowe, kiedy by jeno jako waleczne, tak i trwalsze być mogły.</akap>

<akap>Następuje zamorski snopek, snopek ziarna pełny, przy nadziei, że tem nasieniem niwy nasze posiane, miały przynosić plenne Polakom żniwo.</akap>

<akap>Jakoż udała się pierwsza siejba męstwa Zygmuntowego; udała i potem, gdy pięknej sławy zielonością umaiły tron nasz dzieła Władysławowe.</akap>

<akap>Ale prędko wysieleło się zboże, i wykruszyło z kłosa ziarno, gdy z królewskiej diademy wypadł kosztowny kamień, a potem i sama korona z głowy naszej zrzucona.</akap>

<akap>Zaraz się nagle zaćmiło słońce estymy Polski, i ona uwielmożona tak wielu narodów pani, grubą się odziała żałobą.<end id="e1602089697635-1680747256"/></akap>

<akap>I stękać poczęła stękaniem rodzącej, żal jej przenikał niebo, tem cięższy, gdy uważa, że od własnych chłopów znieważona.</akap>

<akap>Cóż prze Bóg<pe><slowo_obce>prze Bóg</slowo_obce> (daw.) --- wykrzyknienie: na Boga.</pe> zawiniła, że tak sromotną<pe><slowo_obce>sromotny</slowo_obce> (daw.) --- haniebny.</pe> odnosi plagę? Sekret samemu niebu wiadomy, ile<pe><slowo_obce>ile</slowo_obce> (daw.) --- tu: ponieważ.</pe> są skryte sądy pańskie.</akap>

<akap>Wyniesiona w sławę, wytuczona dostatki<pe><slowo_obce>wytuczona dostatki</slowo_obce> (daw.) --- utuczona dostatkami.</pe>, obfitością wszelaką nabrzmiała, potrzebowała zbytnich humorów ujęcia.</akap>

<akap>Gdyśmy zaś do Boga w tych paroksyzmach się obrócili, nie tylko miłościwie nas wysłuchał, ale też nieodwłocznie<pe><slowo_obce>nieodwłocznie</slowo_obce> (daw.) --- nie zwlekając, niezwłocznie; natychmiast.</pe> stał się pomocnikiem naszym.</akap>

<akap>Przez wojnę ukarał, przez wojnę pocieszył, kiedyśmy wszystkich nieprzyjaciół startych przed sobą widzieli, albo którzy wojowali, nas o przymierze prosili.</akap>

<akap>On sprawuje i teraz, że bliskich ognia nie ugara<pe><slowo_obce>ogień nie ugara</slowo_obce> (daw. forma) --- ogień nie spali, nie poparzy.</pe> ogień, a pod mieczem pogańskim rolą naszą sprawujem, jak w najgłębszym pokoju.</akap>

<akap>Uważajże<pe><slowo_obce>uważajże</slowo_obce> (daw.) --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą -że; znaczenie: uważaj przecież, zwróć uwagę wreszcie.</pe> czuło i rozpamiętywaj Polaku, skąd cię to potyka<pe><slowo_obce>potykać</slowo_obce> (daw.) --- spotykać.</pe>, a wierz mi, że stateczność w wierze i uszanowanie kościoła, teć z nieba jedna fawory<pe><slowo_obce>jednać fawory</slowo_obce> (daw.) --- zjednywać łaskę; <slowo_obce>teć z nieba jedna fawory</slowo_obce>: te łaski wyprasza ci z nieba.</pe>.</akap>

<akap>Statkuj i dalej, wszystkę nadzieję pokładając w Panu, a On mocen jest jako zawsze podźwignąć Cię w uszczupleniu teraźniejszem.</akap>

<akap>Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi świętemu etc.</akap>

</opowiadanie></utwor>