Spis treści

    III. Twój Ojciec
  1. Dziecko: 1
  2. Miłość: 1

Jarosław KlejnockiElegia na śmierć szczegółów. Wiersze wybraneTrzecie dziecko

III. Twój Ojciec

Basi

1
Przyszło znikąd Wyłoniło się z mgły
Kilkanaście lat po swoim urodzeniu
Stanęło przed nami A my bezradni
uwierzyliśmy w dar
5
Niegodni zabiegani powierzchowni
śpiący za długo zaaferowani bardzo
bardzo zagonieni
Dziecko, MiłośćTrzecie dziecko niczego nie chciało
Za niczym nie goniło Niczego nie
10
pożądało Było wyrozumiałe Nie
mówiło językami ludzi i aniołów[1]
Nie miało daru prorokowania Nie
znało tajemnic Nie posiadało wiedzy
Nie umiało przenosić gór
15
Ale było cierpliwe Dobrotliwe Nie
zazdrościło Nie było chełpliwe Nie
postępowało nieprzystojnie Nie szukało
swego Nie unosiło się
Nie radowało się z niesprawiedliwości
20
Wszystko zakrywało Wierzyło
wszystkiemu Spodziewało się
wszystkiego I wszystko znosiło
Trzecie dziecko stanęło przed nami
Nieustające Zapewne bez wiary Ale
25
myśmy wiedzieli
Trzecie dziecko Nasze lustro Mętnawe
Widzieliśmy jak gdyby w zagadce
Ale teraz będziemy poznani tak
jak na to zasługujemy Bo oto trzecie
30
dziecko stanęło przed nami

Przypisy

[1]

mówiło językami ludzi i aniołów — tu i w całym utworze nawiązanie do Hymnu o miłości z Nowego Testamentu, z Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13), rozpoczynającego się słowami „Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał”. [przypis edytorski]