<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/jachowicz-bajki-i-powiastki-fijolek/">
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Jachowicz, Stanisław</dc:creator>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2015-09-11</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1928</dc:date.pd>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Paulina Choromańska, natomiast korektę utworu ze źródłem wikiskrybowie w ramach projektu Wikiźródła. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
    <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fijolek</dc:identifier.url>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Stanisław Jachowicz zm. 1857</dc:rights>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bajki i powiastki Stanisława Jachowicza i Ignacego Kraszewskiego z 10-ma rycinami, nakł. Księgarni Dra Maksymiljana Bodeka, Lwów 1924.</dc:source>
    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">https://pl.wikisource.org/wiki/Bajki_i_powiastki_%281924%29/Fijo%C5%82ek</dc:source.URL>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bajka</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Romantyzm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Epika</dc:subject.type>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fijołek</dc:title>
    <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<developmentStage>0.3</developmentStage>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/4836.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Flowers, Patrick Nouhailler@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/4836</dc:relation.coverImage.source>

</rdf:Description></rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Stanisław Jachowicz</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Bajki i powiastki</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Fijołek</nazwa_utworu>




<strofa>
Przyjemny fijołeczku, piękne Flory dziecię!/
Powiedz, czemuś tak skromne obrał sobie życie?/
Milczysz, i przed mym wzrokiem ukrywasz się w trawie,/
Więc ja twą tajemnicę przed światem wyjawię./
Kiedy nadobne kwiatki wyszły z Bóstwa ręki,/
Cudne każdy odebrał, lecz nierówne wdzięki:/
Tego barwa zdobiła, tego wzrost wspaniały,/
Tego przyjemne wonie zmysły zachwycały./
Inny się z ujmującej podobał prostoty;/
Fijołek wszystkie w sobie jednoczył przymioty./
Jednaby może róża wdziękiem go przyćmiła,/
Gdyby nieco skromniejszą i bez cierni była./
Tak rósł między innemi w przyjaźni i zgodzie,/
Wszędzie go było pełno, po łąkach, w ogrodzie,/
Żył spokojnie, dopóki nie znał co pochwały./
Ale gdy uwielbienia ze wszech stron zabrzmiały,/
Obudziła się zazdrość w gronie towarzyszy;/
Już nieznośne szemranie wkoło siebie słyszy,/
Już nie takiem, jak dawniej patrzą się nań okiem,/
Każdyby nienawistnym rad go pożreć wzrokiem:/
Stracił miłość, spokojność, szczęście, przyjacieli,/
Natrętni wielbiciele nudzić go zaczęli,/
Zalety zasłużone już mu spowszedniały,/
Wszystko, wszystko utracił, prócz cnoty i chwały./
Chwałą gardzi, rozliczne porzuca siedliska,/
Uchodzi z miejsc otwartych i w trawkę się wciska,/
Tam, daleki od świata, swe zaszczyty kryje./
Sam w sobie szuka szczęścia i spokojnie żyje./
Jakaż ztąd dla nas wypłynie nauka?/
Kto pragnie szczęścia, niech go w sobie szuka,/
Niech za znikomą próżnością nie goni,/
<wers_wciety typ="1">I cnotę pełni w ustroniu.</wers_wciety>
</strofa>


</liryka_l></utwor>