<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/horacy-ars-poetica-list-do-pizonow/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Horacy</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ars Poetica</dc:title>
<dc:contributor.translator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Motty, Marceli</dc:contributor.translator>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
  <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.editor><dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
      <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Niedziałkowska, Marta</dc:contributor.technical_editor>

    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
  <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Koziej, Marcin</dc:contributor.technical_editor><dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Starożytność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">List</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/list-do-pizonow</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://polona.pl/dlibra/doccontent2?id=4280</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Horatius Flaccus, Quintus (65-8 a. C.), Horacego ody, epody, satyry i listy, tłum. Motty, Marceli (1818-1898), Poznań 1896</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Marceli Motty zm. 1898</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1969</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-01-05</dc:date>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/6159.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bird Feather Feather Paper 250530 Edited 2020, Tool Dude@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6159</dc:relation.coverImage.source>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
  <category.legimi>Starożytność</category.legimi>
  <category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    <category.thema>DB</category.thema>
    <category.thema>1QBAR</category.thema>
    <category.thema>3CT</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
  <uwaga>nota o zbiorze</uwaga>




 
  
  
  
  
  <liryka_l>
<autor_utworu>Horacy</autor_utworu>



<nazwa_utworu><slowo_obce>Ars poetica</slowo_obce><pe><slowo_obce>ars poetica</slowo_obce> (łac.) --- sztuka poetycka; dzieło opisujące najlepszy zdaniem autora sposób tworzenia literatury. Zachowały się tylko dwa takie starożytne utwory: <tytul_dziela>Poetyka</tytul_dziela> Arystotelesa oraz właśnie <tytul_dziela>List do Pizonów</tytul_dziela>, który rozpoczął wielowiekową modę na pisanie takich utworów wierszem. Warto pamiętać, iż zawarte w tytule słowo <slowo_obce>ars</slowo_obce> oznaczało nie tylko ,,sztukę", lecz również ,,rzemiosło, umiejętność". W przeciwieństwie do dzieła Arystotelesa, <tytul_dziela>List do Pizonów</tytul_dziela> nie jest jednak systematycznym wykładem poetyki, lecz zbiorem przemyśleń wybitnego praktyka, niepozbawionym elementów satyrycznych.</pe></nazwa_utworu>
  
  <podtytul>List do Pizonów</podtytul> 




<strofa>Gdyby nam malarz<pe><slowo_obce>malarz</slowo_obce> --- porównanie poezji do malarstwa, to jest do sztuki przedstawiającej, jest charakterystycznym pomysłem Horacego.</pe> chciał ludzką głowę na końskim osadzić/
karku<pe><slowo_obce>ludzką głowę na końskim osadzić
karku</slowo_obce> --- w starożytnych pismach z dziedziny teorii poezji przykłady fantastycznych zwierząt, złożonych z elementów stworzeń istniejących, były stosowane przy omawianiu pojęcia wyobraźni.</pe> i upstrzyć<pe><slowo_obce>upstrzyć</slowo_obce> --- tu: ozdobić.</pe> różnymi pióry<pe><slowo_obce>pióry</slowo_obce> --- dziś popr. forma N. lm: piórami.</pe>, tak zewsząd zebrane/
członki<pe><slowo_obce>członki</slowo_obce> --- kończyny, tu: części ciała.</pe> spajając<pe><slowo_obce>spajać</slowo_obce> --- łączyć.</pe>, ażeby śliczna u góry niewiasta/
szpetnie u dołu się czarnym ryby ogonem kończyła,/
czyż moglibyście, ten obraz widząc, od śmiechu się wstrzymać?/
Wierzcie, Pizony<pe><slowo_obce>Pizonowie</slowo_obce> --- wpływowa rodzina rzymska, gałąź rodu kalpurnijskiego (łac. <slowo_obce>gens Calpurnia</slowo_obce>). Jej członkowie często byli wybierani na urząd konsula i mieli znaczący udział w kształtowaniu rzymskiej legislacji. Adresatami listu byli prawdopodobnie Lucjusz Calpurnius Pizon, który sprawował urząd konsula w roku 15 n.e., oraz jego dwaj synowie.</pe>! Do tego nader podobnym obrazu/
będzie to dzieło, którego będą się marne pomysły,/
jak sny chorych, tak tworzyć, żadna iż postać mieć własnej/
głowy ni nogi nie będzie. Wszakże <begin id="b1605289073864-2800212358"/><motyw id="m1605289073864-2800212358">Poezja, Malarstwo</motyw>poeta i malarz/
równe od wieków miał prawo puszczać się zgoła na wszystko<pe><slowo_obce>puszczać się zgoła na wszystko</slowo_obce> --- sens: podejmować się przedstawienia dowolnego tematu.</pe>;<end id="e1605289073864-2800212358"/>/
wiem i przyznając tę wolność<pe><slowo_obce>wolność</slowo_obce> --- w starożytnej teorii poetyki i retoryki istniało pojęcie <wyroznienie>licencji</wyroznienie>. Oznaczało ono prawo artysty do przekraczania norm, przede wszystkim dotyczących poprawności językowej, rządzących zwykłymi (nieukształtowanymi artystycznie) wypowiedziami.</pe>, chciałbym z niej także korzystać,/
lecz nie w tym stopniu, by łączyć skromne ze srogim<pe><slowo_obce>lecz nie w tym stopniu, by łączyć skromne ze srogim</slowo_obce> --- tu po raz pierwszy w tekście pojawia się koncepcja stosowności (łac. <slowo_obce>decorum</slowo_obce>). Wymaga ona od twórcy wypowiedzi w stylu dostosowanym do tematu, a w szerszym sensie również unikania zestawień niepasujących do siebie motywów.</pe>, by spajać/
ptaki z wężami pospołem, albo z tygrysem jagniątko./
Nieraz w poważnych, na wielkość zakrawających utworach/
szmat purpurowy<pe><slowo_obce>szmat purpurowy</slowo_obce> --- przen.: nazbyt ozdobny fragment, niepasujący do nastroju i wymowy całości. W jęz. ang. funkcjonują nawet pochodzące od tego sformułowania idiomatyczne wyrażenia <slowo_obce>purple patch</slowo_obce> oraz <slowo_obce>purple prose</slowo_obce>.</pe> zobaczysz jeden i drugi przyszyty,/
aby z daleka już świecił; otóż ci gaik lub ołtarz/
Diany<pe><slowo_obce>Diana</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini łowów, przyrody, płodności i księżyca, córka Jowisza i Latony.</pe> opiszą, lub kręty strumień po miłych spieszący/
niwach<pe><slowo_obce>niwa</slowo_obce> --- pole.</pe>, lub Renu szerokie nurty i tęczę deszczową;.../
ślicznie!... lecz wcale nie w swoim miejscu!... A może potrafisz/
cyprys przedstawić?... I na cóż, jeśli malujesz biedaka,/
co z rozbitego okrętu goły wypłynął!... Amforęś<pe><slowo_obce>amfora</slowo_obce> --- starożytne gliniane naczynie, zazwyczaj wysokie i smukłe, służące do przechowywania wina lub oliwy.</pe>/
zaczął<pe><slowo_obce>amforęś zaczął</slowo_obce> --- konstrukcja z ruchomą końćówką czasownika; inaczej: zacząłeś amforę.</pe>, a czemu, z bieżącym kołem<pe><slowo_obce>z bieżącym kołem</slowo_obce> --- sens: w miarę kolejnych obrotów koła garncarskiego.</pe>, podnosi się garnek?/
<begin id="b1658834854013-3198215131"/><motyw id="m1658834854013-3198215131">Sztuka, Piękno</motyw>Wreszcie we wszystkim przynajmniej jedność, prostota niech będzie.<end id="e1658834854013-3198215131"/>/
Zwodzą nas, wieszczów<pe><slowo_obce>wieszcz</slowo_obce> --- w tym tekście konsekwentnie: poeta.</pe> najczęściej (ojcze i ojca takiego/
godni synowie<pe><slowo_obce>ojcze i ojca takiego
godni synowie</slowo_obce> --- chodzi o adresatów listu; byli nimi prawdopodobnie Lucjusz Pizon, który sprawował urząd konsula w roku 15 n.e., oraz jego dwaj synowie.</pe>!) pozory prawdy. Ot, ciemnym<pe><slowo_obce>ciemny</slowo_obce> --- tu: niezrozumiały.</pe> się staję,/
chcąc być zwięzłym<pe><slowo_obce>zwięzły</slowo_obce> --- w starożytnej poetyce cenioną wartością była oszczędność słów (zwięzłość, łac. <slowo_obce>brevitas</slowo_obce>).</pe>; szukając lekkiej<pe><slowo_obce>lekki</slowo_obce> --- tu: niesprawiający wrażenia wysilonego, tj. pisanego z trudem; por.: lekkie pióro.</pe> ogłady<pe><slowo_obce>ogłada</slowo_obce> --- tu: wyrafinowanie.</pe>, wnet tracę/
siły i zapał; nadętym będzie, kto szczytnym<pe><slowo_obce>szczytny</slowo_obce> --- wzniosły.</pe> być pragnął,/
nazbyt ostrożny po ziemi pełza, lękając się burzy,/
a kto rozrzutnie w swym dziele rozmaitością szafuje<pe><slowo_obce>szafować</slowo_obce> --- tu: używać czegoś lub rozdawać coś w dużych (nadmiernych) ilościach.</pe>,/
ten tam w lesie delfina, w morzu odyńca<pe><slowo_obce>odyniec</slowo_obce> --- samiec dzika.</pe> dorobi./
Błędu się strzegąc, wpadamy w wadę<pe><slowo_obce>błędu się strzegąc, wpadamy w wadę</slowo_obce> --- kolejne odwołanie do idei <wyroznienie>licencji</wyroznienie> (dozwolonego artyście wykroczenia przeciw regułom językowym). Błąd jest tu określeniem dotyczącym poprawności językowej, wada natomiast dotyczy jakości artystycznej.</pe>, gdy nie ma poczucia/
sztuki. W bliskości Emila szkoły<pe><slowo_obce>w bliskości Emila szkoły</slowo_obce> --- prawdop. odniesienie do szkoły gladiatorów Emiliusa Lepidusa.</pe> jest rzeźbiarz, jedyny/
do wyrabiania paznokci z spiżu i włosów cieniutkich,/
lecz mu się żaden nie uda posąg; całości utworzyć/
bowiem nie umie. Ot, takim, gdybym miał zamiar coś zrobić,/
być nie chciałbym, jak nie chcę nosa krzywego, chociażby/
czarne me oczy i czarne włosy uwagę zwracały.../
Wy, pisarze, obierzcie przedmiot<pe><slowo_obce>przedmiot</slowo_obce> --- temat.</pe>, któremu sprostają/
siły wasze; co barki dźwigną, a czego nie mogą,/
pilnie rozważcie! Kto przedmiot obrał do sił swych stosowny,/
tego wymowa i jasny rzeczy porządek nie zdradzą<pe><slowo_obce>zdradzić</slowo_obce> --- tu: opuścić.</pe>;/
to też zaiste zaletą będzie i wdziękiem porządku,/
żeby już teraz powiedział wszystko, co teraz ma mówić<pe><slowo_obce>żeby już teraz powiedział wszystko, co teraz ma mówić</slowo_obce> --- Horacy przedstawia się tu jako zwolennik zasady rozpoczynania dzieła <slowo_obce>in medias res</slowo_obce>, to jest w środku tematu, bez zbędnych wstępów.</pe>,/
wiele zaś rzeczy na później schował, a teraz opuścił,/
w jednym się kochał, a drugim gardził poeta, co wiersze/
swe zapowiada. Ostrożnie, przy tym subtelnie, twe słowa/
łącząc, potrafisz wybornie nieraz przemówić, gdy zręcznym/
już przestarzałe wyrazy związkiem odświeżysz. Gdyć przyjdzie,/
może potrafisz wyrazy starym Cetegom<pe><slowo_obce>Cetegowie</slowo_obce> --- rzymska rodzina patrycjuszowska, znana z przywiązania do tradycji. Wyrażała je m.in. rezygnacją z noszenia togi na rzecz starszej wersji rzymskiego stroju arystokratycznego. W szerszym znaczeniu: dawni (z perspektywy Horacego) Rzymianie.</pe> nieznane/
stworzyć, a czyniąc to skromnie, wszelką w tym wolność uzyskasz./
Znajdą przyjęcie wyrazy nowe i świeżo ukute<pe><slowo_obce>świeżo ukute</slowo_obce> --- być może nawiązanie do praktyki przetapiania starych monet na nowe.</pe>,/
jeśli w niewielkiej ilości z greckich je źródeł dobędziesz./
Czemuż co Stacjusz<pe><slowo_obce>Cecyliusz Stacjusz</slowo_obce> (ok. 230--ok. 168 p.n.e.) --- komediopisarz rzymski, adaptator komedii greckich (m.in. Menandra), wyzwoleniec.</pe> i Plautus<pe><slowo_obce>Plautus</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Titus Maccius Plautus</slowo_obce> (ok. 250--ok. 184 p.n.e.) --- komediopisarz rzymski, piszący łaciną zbliżoną do potocznej, a fabułę często wzorujący na komedii greckiej (attyckiej).</pe> czynić mógł, teraz by w wierszach/
Wirgil<pe><slowo_obce>Wirgil</slowo_obce> a. <slowo_obce>Wergiliusz</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Publiusz Wergiliusz Maro</slowo_obce> (70--19 p.n.e.) --- poeta rzymski z czasów Augusta, autor <tytul_dziela>Eneidy</tytul_dziela>, uznawanej za narodowy epos rzymski, <tytul_dziela>Bukolik</tytul_dziela> (sielanek) oraz poematu dydaktycznego o rolnictwie, zatytułowanego <tytul_dziela>Georgiki</tytul_dziela>. Przysłużył się Horacemu, przedstawiając go Mecenasowi.</pe> i Warius<pe><slowo_obce>Warius</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Lucjusz Warius Rufus</slowo_obce> (ok. 74--14 p.n.e.) --- poeta rzymski, autor tragedii <tytul_dziela>Thyestes</tytul_dziela> i poematu epickiego <tytul_dziela>De morte</tytul_dziela> (O śmierci). Przyjaciel Wergiliusza, po jego śmierci zajął się przygotowaniem do druku <tytul_dziela>Eneidy</tytul_dziela> (wraz z innym poetą o nazwisku Plotius Tucca).</pe> nie mogli? Jeśli choć trochę bym zyskać/
zdołał, to czemu zazdroszczą wszyscy, a Kato<pe><slowo_obce>Kato</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Marek Porcjusz Kato</slowo_obce>, zwany <slowo_obce>Starszym</slowo_obce> lub <slowo_obce>Cenzorem</slowo_obce> (234--149 p.n.e.) --- polityk, mówca i prozaik rzymski, autor m.in. niezachowanego dzieła encyklopedycznego <tytul_dziela>Praecepti ad filium</tytul_dziela> (Wskazówki dla syna) oraz traktatu <tytul_dziela>De agri cultura</tytul_dziela> (O uprawie roli). Jako polityk wsławił się kończeniem wypowiedzi na dowolny temat sloganem ,,poza tym uważam, że Kartaginę należy zniszczyć".</pe> i Ennius<pe><slowo_obce>Ennius</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Kwintus Enniusz</slowo_obce> (239--169 p.n.e.) --- poeta i tragik, uważany za ojca poezji rzymskiej. Autor niezachowanego poematu historycznego <tytul_dziela>Annales</tytul_dziela>.</pe>/
mogli, bogacąc ojczysty język, nadawać przedmiotom/
nowe nazwiska<pe><slowo_obce>nazwisko</slowo_obce> --- tu: nazwa.</pe>. I było wolno i będzie przeć'<pe><slowo_obce>przeć'</slowo_obce> (daw.) --- skrócona forma od ,,przecież".</pe> zawsze/
naznaczone dzisiejszym piętnem wyrazy nam tworzyć./
Jako przy schyłku gdy roku liście zmieniają się w lasach,/
stare spadają, tak giną rody wiekowych wyrazów,/
świeżo powstałe, jak młodzież, kwitną i pełne są siły./
<begin id="b1658835553308-3363692736"/><motyw id="m1658835553308-3363692736">Przemijanie, Słowo</motyw>My i wszystko, co nasze, śmierci ulegniem... czy Neptun/
w ląd wpuszczony<pe><slowo_obce>Neptun w ląd wpuszczony</slowo_obce> --- mowa o sztucznie zbudowanym porcie.</pe> (królewskie dzieło!) od wiatrów północnych/
chroni okręty, czy bagno<pe><slowo_obce>bagno</slowo_obce> --- cesarz August podjął próbę osuszenia bagien w Lacjum.</pe> z dawna niepłodne<pe><slowo_obce>niepłodny</slowo_obce> --- tu: nieprzynoszący plonów.</pe> już słucha/
wioseł i żywi sąsiednie miasta, i ciężki pług dźwiga,/
czy tam potoki musiały zmienić bieg zgubny dla żniwa,/
gdy im wskazano kierunek lepszy, te dzieła zaginą;/
czyżby więc słowa pozostać miały w zaszczytach i łaskach/
wiecznie? Odrodzi się mnóstwo tych, co zginęły, a zginą/
te, co teraz w poszanie<pe><slowo_obce>w poszanie</slowo_obce> --- w poszanowaniu.</pe>, jeśli tak zechce ów zwyczaj<pe><slowo_obce>zwyczaj</slowo_obce> --- łac. <slowo_obce>usus</slowo_obce>, od czego pochodzi dzisiejsze ,,uzus".</pe>,/
który rozstrzyga i sądzi, prawa nadając językom...<end id="e1658835553308-3363692736"/>/
Czyny i królów i wodzów, przy tym i wojny żałobne<pe><slowo_obce>żałobny</slowo_obce> --- tu: przynoszący śmierć i smutek.</pe>/
w jakich to rytmach opiewać można, pokazał nam Homer./
Skargi ujęto najpierwej w wiersze nierówno spojone<pe><slowo_obce>wiersze nierówno spojone</slowo_obce> --- o wersach nierównej długości, to jest w dystychu elegijnym, złożonym z heksametru i pentametru.</pe>,/
potem miłosne pragnienia, które do celu dobiegły,/
kto zaś tam pierwszy w świat puścił skromną elegię, to sprzeczka/
w świecie uczonym i żaden wyrok dotychczas nie zapadł./
W szale<pe><slowo_obce>w szale</slowo_obce> --- w oryginale <slowo_obce>rabies</slowo_obce>, czyli wścieklizna.</pe> Archiloch<pe><slowo_obce>Archiloch</slowo_obce> (VII w. p.n.e.) --- grecki poeta, znany ze złośliwych wierszy pisanych rytmem jambicznym. Według legendy miały one doprowadzić do samobójstwa człowieka, który odmówił mu ręki swojej córki.</pe> właściwym sobie uzbroił się jambem<pe><slowo_obce>jamb</slowo_obce> --- dwusylabowa stopa rytmiczna, w grece i łacinie złożona z sylaby krótkiej, a potem długiej (w wierszach polskich odpowiednikiem sylaby długiej jest sylaba akcentowana, zaś krótkiej nieakcentowana).</pe>;/
sztuka komiczna z poważną wzięła tragedią tę miarę/
odpowiednią rozmowie, wrzaski ludowe mogącą/
przemóc<pe><slowo_obce>przemóc</slowo_obce> (daw.) --- pokonać.</pe>, stworzoną, by jasno osób działanie przedstawić.../
Fletniom pozwala Muza bogów i boskich potomków,/
i zapaśników zwycięstwa, konia, co w walce był pierwszy,/
troski młodzieńców opiewać oraz swobodę przy winie.../
<begin id="b1658835787400-307368554"/><motyw id="m1658835787400-307368554">Poeta, Sztuka</motyw>Na cóż mnie zowią poetą, jeśli nie zdołam, nie umiem/
naznaczonej zachować dziełom odmiany i barwy?/
Czemu, niż<pe><slowo_obce>niż</slowo_obce> a. <slowo_obce>niźli</slowo_obce> --- zamiast.</pe> uczyć się, wolę z wstydu głupiego nic nie znać?.../
Przedmiot<pe><slowo_obce>przedmiot</slowo_obce> --- temat.</pe> komiczny się nie da w wierszach tragicznych przedstawić,/
również Tyesta<pe><slowo_obce>Tyestes</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Myken, podstępnie nakłoniony do zjedzenia potrawki z ciał swoich dzieci.</pe> oburza się uczta, wierszem gdy godnym gawędki,/
niemal komedii, ktoś zacznie ją opowiadać na scenie./
Niech przyzwoicie wybrana każda rzecz w miejscu swym będzie!<end id="e1658835787400-307368554"/>/
Wszak i komedia czasami głosem poważnym przemawia/
i namiętnymi wyrazy sierdzi się<pe><slowo_obce>sierdzić się</slowo_obce> --- złościć się.</pe> Chremes<pe><slowo_obce>Chremes</slowo_obce> --- postać starca z komedii Terencjusza.</pe> zgniewany,/
często też w mowie potocznej Telef<pe><slowo_obce>Telef</slowo_obce> (mit. gr.) --- syn Heraklesa i Auge, według mitu popełnił samobójstwo, rzucając się ze skały Gibraltaru po tym, jak zginęła Helena wraz z jego nienarodzonym dzieckiem.</pe> i Peleus<pe><slowo_obce>Peleus</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Ftyi, ojciec Achillesa. W trakcie gry w kości zabił swojego przyrodniego brata, po czym musiał uciec z rodzinnej Eginy.</pe> się skarżą/
w naszych tragediach, gdy nędzny jeden i drugi wygnaniec/
słowa nadęte porzuca oraz łokciowe<pe><slowo_obce>łokciowy</slowo_obce> --- tu: długi.</pe> wyrazy,/
jeśli skargami swoimi serca słuchaczy chce wzruszyć./
<begin id="b1658836439700-3689136235"/><motyw id="m1658836439700-3689136235">Sztuka, Piękno</motyw>Nie dość, iż piękność odznacza dzieła poety, gdyż miłym/
jeszcze być musi i serca wodzić słuchaczy, gdzie zechce.<end id="e1658836439700-3689136235"/>/
Jak ze śmiejącym się śmieją ludzie, tak płaczą z płaczącym;/
jeśli chcesz jednak, bym płakał, musisz twą boleść objawić,/
wtedy dopiero mnie dotkną twoje nieszczęścia, Telefie/
albo Peleusie! A jeśli powiesz niezręcznie, co prawić/
wieszcz ci rozkazał, to usnę albo się śmieję... <begin id="b1605290514568-3633670681"/><motyw id="m1605290514568-3633670681">Słowo, Sztuka</motyw>Strapionym/
smutne przystoją wyrazy, groźby zaś szumne zgniewanym,/
żarty przystoją wesołym, słowa poważne surowym,/
naprzód nam bowiem natura duszę do wszelkiej sposobi/
losu naszego postaci, bawi lub pędzi do gniewu,/
ciężkim lub smutkiem<pe><slowo_obce>ciężkim lub smutkiem nas dręcząc</slowo_obce> --- szyk przestawny; inaczej: lub ciężkim smutkiem nas dręcząc.</pe> nas dręcząc, prawie do ziemi przygniata,/
za pośrednictwem języka wreszcie uczucia wyjawia.<end id="e1605290514568-3633670681"/>/
Gdy z stanowiskiem mówiących słowa ich będą niezgodne,/
to i piechota, i jazda rzymska wybuchnie wnet śmiechem./
Przecież różnica niemała, bóg czy bohater rozprawia,/
czy dojrzały już starzec, młodzik lub w wiosny gorączce,/
czy pracowita mameczka, czyli<pe><slowo_obce>czyli</slowo_obce> --- czy z partykułą pytajną ,,li".</pe> też pani dostojna,/
taki, co pólko uprawia, albo wędrowny sprzedawacz,/
czyli<pe><slowo_obce>czyli</slowo_obce> --- daw. konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy też, czy może.</pe> w Asyrii, czy w Kolchis, w Tebach, czy w Argos zrodzony./
W tym lub podania się trzymaj, lub też stosownie wymyślaj!/
Jeśli przypadkiem słynnego znowu przedstawiasz Achilla<pe><slowo_obce>Achilles</slowo_obce> (mit.gr.) --- bohater <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera, syn Peleusa i morskiej bogini Tetydy, która wykąpała syna w Styksie, aby uczynić go nieśmiertelnym; zginął pod Troją trafiony strzałą Parysa w piętę, której cudowna woda nie obmyła, gdyż matka podczas kąpieli zakryła ją dłonią, trzymając syna na ręku.</pe>,/
dzielnym niech będzie, gniewliwym, nieubłaganym, porywczym,/
twierdząc, iż nie ma dlań prawa, wszystko iż broni podlega;/
dziką i srogą Medea<pe><slowo_obce>Medea</slowo_obce> (mit. gr.) --- mściwa i okrutna czarodziejka, żona Jazona; porzucona przez niego na rzecz Kreuzy, zabiła dzieci swoje i Jazona.</pe> będzie, a Ino<pe><slowo_obce>Ino</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka Kadmosa i Harmonii, na skutek zesłanego na nią przez Herę szału zabiła własne dzieci.</pe> płaczliwą,/
zdradnym Iksjon<pe><slowo_obce>Iksjon</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Lapitów; pierwszy człowiek, który zabił swojego krewnego, skazany za to na męki w Hadesie.</pe>, Orestes<pe><slowo_obce>Orestes</slowo_obce> (mit. gr.) --- syn Agamemnona i Klitajmestry, zabójca matki, który pomścił w ten sposób dokonane przez nią zabójstwo ojca.</pe> smutnym, wylękłą zaś Io<pe><slowo_obce>Io</slowo_obce> (mit. gr.) --- nimfa, kochanka Zeusa.</pe>!.../
Coś nowego jeżeli scenie powierzasz i śmiałeś /
nową osobę wymyślić, taką niech będzie do końca,/
jaką wystąpi z początku, zgodną ze sobą we wszystkim./
Wspólne nam wszystkim pojęcia trudno wyrażać odrębnie,/
lepiej więc, że nam tragedię z pieśni iliackich<pe><slowo_obce> z pieśni iliackich</slowo_obce> --- na podstawie <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela>.</pe> utworzysz,/
niżbyś miał pierwszy wprowadzić przedmiot nieznany, nietknięty./
Własność, choć wspólna, wyłącznie twoją się stanie, gdy w kołach/
zbyt pospolitych, otwartych wszystkim, nie będziesz się kręcił,/
ani, zbyt wiernie tłumacząc, słowa oddawał dosłownie/
gdy, naśladując, nie wpadniesz w obręb tak ciasny, iż z niego/
wstyd by ci albo plan dzieła nie dał już nogi wyciągnąć./
<begin id="b1605292742697-3366057178"/><motyw id="m1605292742697-3366057178">Pycha</motyw>Ty zaś nie zacznij, jak zaczął kiedyś ów pisarz cykliczny:/
«Losy Priama opiewać będę i wojnę przesławną!»/
Tak rozdziawionej cóż gęby potem godnego nam powie?<end id="e1605292742697-3366057178"/>/
Wszakże ta góra w porodzie myszkę maleńką ulęże<pe><slowo_obce>ulęże</slowo_obce> --- wylęgnie, urodzi.</pe>./
Ileż to lepiej rozpoczął ten, co dorzecznym jest zawsze:/
«Męża opiewaj mi, Muzo, który po Troi zdobyciu/
błądząc, niemało narodów widział zwyczaje i grody<pe><slowo_obce>Męża opiewaj mi, Muzo, który po Troi zdobyciu
błądząc, niemało narodów widział zwyczaje i grody</slowo_obce> --- parafraza początku <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela> Homera.</pe>»./
Ten z błyskawicy nam dymu nie chce pokazać, lecz z dymu/
światło<pe><slowo_obce>ten z błyskawicy nam dymu nie chce pokazać, lecz z dymu
światło</slowo_obce> --- sens: ten robi więcej, niż zapowiada.</pe>, by potem uroku pełne przedstawić nam cuda,/
Antifata<pe><slowo_obce>Antifates</slowo_obce> (mit. gr.) --- wódz Lastrygonów, którzy zaatakowali Odyseusza.</pe> i Scyllę<pe><slowo_obce>Scylla</slowo_obce> (mit. gr.) --- potwór morski o sześciu psich głowach, niegdyś nimfa, pilnujący Cieśniny Sycylijskiej, podobnie jak Charybda.</pe>, razem z Cyklopem<pe><slowo_obce> Cyklopi</slowo_obce> (mit. gr.) --- rasa dzikich, jednookich olbrzymów.</pe> Charybdę<pe><slowo_obce>Charybda</slowo_obce> (mit. gr.) --- potwór morski, pochłaniający wszystko, nad wodą widoczny jedynie za sprawą uruchamianego przezeń wiru, pilnujący Cieśniny Sycylijskiej, podobnie jak Scylla.</pe>./
<begin id="b1658841964951-681283446"/><motyw id="m1658841964951-681283446">Literat</motyw>Zgonem Melagra<pe><slowo_obce>Meleager</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros, jeden z Argonautów; jego narodzinom towarzyszyła przepowiednia, że będzie żył, dopóki nie spłonie głownia paląca się właśnie w kominku; matka Meleagra wyjęła ją z ognia i zgasiła, a po wielu latach wrzuciła z powrotem do paleniska, gdy Meleager w sprzeczce zabił rodzeństwo.</pe> nie zacznie przecież powrotu Diomeda<pe><slowo_obce>Diomedes</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Argos, uczestnik wojny trojańskiej oraz tzw. wyprawy Epigonów (synów wodzów poległych w wyprawie siedmiu przeciw Tebom, którzy w 10 lat później zdobyli miasto). </pe>,/
ani też wojny trojańskiej od podwójnego tam jaja<pe><slowo_obce>[nie zacznie] wojny trojańskiej od podwójnego tam jaja</slowo_obce> --- tj. od jaja, z którego wykluła się Helena, złożonego przez Ledę po stosunku z ukrywającym się pod postacią łabędzia Zeusem; przen. od najdawniejszych początków jakiejś sprawy.</pe>;/
zawsze do końca się śpiesząc, w środek wypadków, jakoby/
znane mu były, porywa swego słuchacza, opuszcza/
to, o czym sądzi, że w pięknym świetle wystawić się nie da,/
tak zaś nam zmyśla, tak prawdę z fałszem zespolić potrafi,/
że się początek ze środkiem, środek zaś z końcem wżdy<pe><slowo_obce>wżdy</slowo_obce> (daw.) --- zawsze, w końcu.</pe> zgodzą...<end id="e1658841964951-681283446"/>/
Czego ja sobie wraz z ludem życzę, posłuchaj (gdy pragniesz,/
by do spuszczenia zasłony widze<pe><slowo_obce>widze</slowo_obce> --- dziś M. lm. brzmi: widzowie.</pe> z oklaskiem czekali,/
siedząc, dopóki im śpiewak: «Wy zaś klaskajcie!»<pe><slowo_obce>Wy zaś klaskajcie!</slowo_obce> --- w staroż. Rzymie standardowa formuła zakończenia utworu (łac.: <slowo_obce>Acta est fabula, plaudite</slowo_obce>).</pe> nie powie),/
musisz, ot, wieku każdego poznać i oddać obyczaj,/
zmienne natury i lata ludzi stosownie przedstawić./
<begin id="b1605293212511-2689241285"/><motyw id="m1605293212511-2689241285">Dziecko</motyw>Chłopiec, co biegle już mówić umie i pewną po ziemi/
nogą już stąpa, najchętniej z rówieśnikami się bawiąc,/
zły bez powodu, wnet dobry, w każdej godzinie jest inny.<end id="e1605293212511-2689241285"/>/
<begin id="b1605293229807-1843235456"/><motyw id="m1605293229807-1843235456">Młodość</motyw>Młodzian bez brody, gdy wreszcie pozbył się swego ochmistrza,/
w psach się i koniach, w ogrzanych słońcem równinach rozkocha;/
nagiąć go, jakby był z wosku, można do złego; z hardością/
słucha napomnień, swą korzyść pozna nierychło<pe><slowo_obce>nierychło</slowo_obce> (daw.) --- nieprędko.</pe>, pieniądze/
trwoni, a butny i chciwy, prędko porzuca, co lubił.<end id="e1605293229807-1843235456"/>/
<begin id="b1658846708896-3516304482"/><motyw id="m1658846708896-3516304482">Dorosłość</motyw>Wiek zaś i umysł dojrzały, dążność zmieniwszy, dostatków/
szuka i związków korzystnych, żądzy zaszczytów hołduje,/
strzeże się takich postępków, które by wkrótce chciał zmienić.<end id="e1658846708896-3516304482"/>/
<begin id="b1605293250359-103713763"/><motyw id="m1605293250359-103713763">Starość</motyw>Starca zaś trapi ze wszech stron mnóstwo przykrości, gdyż albo/
zbiera, lecz zbiorów swych użyć biedak się boi lub nie chce,/
albo lękliwie, ozięble czynić zwykł wszystko, co robi;/
lubi odkładać, daleką nieraz się cieszyć nadzieją;/
teraz nieczynny, w przyszłości żyje, wybredny i gderacz,/
chwaląc zaś dawne swe czasy, młodszych poprawia i karci.<end id="e1605293250359-103713763"/>/
<begin id="b1329749713732-1281733614"/><motyw id="m1329749713732-1281733614">Czas</motyw>Przybywające nam lata wiele dobrego przynoszą,/
ustępując, niejedną z sobą przyjemność zabiorą<end id="e1329749713732-1281733614"/>;/
abyś wyrostka więc starcem, starca nie zrobił młodzieńcem,/
tego się trzymaj, co z wiekiem w związku i jemu właściwe.../
Rzecz się na scenie odbywa albo się tylko opowie;/
<begin id="b1329749736819-864362602"/><motyw id="m1329749736819-864362602">Oko, Słowo</motyw>mniejsze na duszę wrażenie czyni, co uchem dochodzi,/
niż to, co wiernym się oczom naszym przedstawia i na co/
sami widzowie się patrzą<end id="e1329749736819-864362602"/>. Tego zaś, co się w ukryciu/
tylko dziać może, na scenę nie chciej wprowadzać; niejedno/
z oczu usuniesz, co potem świadek wymowny opowie./
Niechaj Medea<pe><slowo_obce>Medea</slowo_obce> (mit. gr.) --- mściwa i okrutna czarodziejka, żona Jazona; porzucona przez niego na rzecz Kreuzy, zabiła dzieci swoje i Jazona.</pe> swych dzieci wobec słuchaczy nie dławi<pe><slowo_obce>dławić</slowo_obce> --- tu: dusić, zabijać.</pe>;/
Zbrodzień niech Atreus<pe><slowo_obce>Atreus</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Myken, mszcząc się na bracie, który uwiódł mu żonę, podał mu potrawkę z jego syna.</pe> publicznie jelit bratanka nie warzy,/
niechaj się Prokne<pe><slowo_obce>Prokne</slowo_obce> (mit. gr.) --- siostra
Filomeli, pomogła jej pomścić gwałt, dokonany przez jej męża. By uniknąć gniewu bogów, obie siostry zostały zamienione w ptaki.</pe> nie zmienia w ptaka, ni Kadmus<pe><slowo_obce>Kadmos</slowo_obce> (mit. gr.) --- założyciel Teb, zmieniony wraz z żoną Harmonią w węże. Według jednej z wersji mitu miała to być kara za zabicie poświęconego Aresowi smoka.</pe> w gadzinę;/
wszystko, co tak nam przedstawisz, wzbudzi niewiarę, nienawiść.../
<begin id="b1605296286020-339174490"/><motyw id="m1605296286020-339174490">Bóg</motyw>W pięciu niech aktach twa sztuka będzie, ni krótsza, ni dłuższa<pe><slowo_obce>W pięciu niech aktach twa sztuka będzie, ni krótsza, ni dłuższa</slowo_obce> --- zasada wprowadzona dopiero w literaturze rzymskiej.</pe>,/
na publiczności żądanie jeśli ją mają powtarzać;/
nie wprowadzaj nam boga, chyba że węzeł dramatu/
godzien takiego rozjemcy; <end id="e1605296286020-339174490"/>niech się też czwarta osoba/
mieszać do rozmów nie stara. Chóry twe czynną i męża/
godną niech rolę zajmują, między aktami śpiewając/
to jedynie, co w związku ze sztuką i pomóc jej może;/
zacnym sprzyjając, życzliwe dając im rady, niech zbytnim/
gniewem porwanych wstrzymują, koją wzburzenie namiętnych,/
skromną niech biesiad zastawę chwalą, zbawienną zaś wielbiąc/
wżdy<pe><slowo_obce>wżdy</slowo_obce> (daw.) --- zawsze, w końcu.</pe> sprawiedliwość i prawa, pokój przy bramach otwartych,/
wszelkich tajemnic niech strzegą, bogów błagają i proszą,/
by utrapionym wróciło szczęście, przed dumnym uciekło.../
Nie tak jak teraz, oprawna w mosiądz i trąby rywalka,/
fletnia, lecz cienka i prosta, dziurek niewiele mająca,/
nutę umiała podawać, chórom przygrywać skutecznie/
i swym brzmieniem napełniać niezbyt zapchane siedzenia,/
ludem nielicznym zajęte; wtenczas on bowiem był szczupły<pe><slowo_obce>szczupły</slowo_obce> (daw.) --- nieliczny.</pe>,/
cnych obyczajów, oszczędny, pełen skromności i wstydu./
Lecz gdy zwycięski swe pola począł rozszerzać, a miasta/
rozleglejszym otaczać murem i w czasach świątecznych,/
za dnia już pijąc, bezkarnie bogu stróżowi dogadzać,/
wtedy i rytmy, i tony więcej swywoli przybrały./
Jakże by bowiem ów nieuk wiejski po pracy był jeszcze/
rozum zachował, z mieszczaństwem zmieszan w teatrze, on prostak,/
siedząc przy panach? Tak starej sztuce rozpusty i ruchu/
dodał i, z chórem obchodząc, włóczył swą szatę po scenach/
fletnik, a lutnia poważna liczbę swych tonów zwiększyła.../
Chórów wymowa w pośpiechu dużo niezwykłych wyrażeń/
wniosła; w swych zdaniach szukając bacznie pożytku, zgadując/
przyszłość, tak samo jest ciemną, wieszczych jak Delfów<pe><slowo_obce>Delfy</slowo_obce> ---  staroż. miasto greckie u stóp Parnasu, sławne ze świątyni i z wyroczni boga Apolla, gdzie odpowiedzi udzielała kapłanka zwana Pytią.</pe> proroctwa.../
Ten, co się kozła lichego wierszem tragicznym dobijał,/
wkrótce też leśnych Satyrów<pe><slowo_obce>satyr</slowo_obce> (mit. gr.) --- jedna z istot wchodzących w skład orszaku Dionizosa, boga wina i dzikiej natury; satyrowie byli przedstawiani jako pół-ludzie i pół-konie, kojarzono ich z pożądaniem i lubieżnością; w dramacie satyrowym, stanowiącym rodzaj krótkiej sztuki teatralnej, w sposób humorystyczny przedstawiającej motywy i postacie mitologiczne, chór składał się z satyrów.</pe> nago na scenę wprowadził/
i, nie ujmując powadze sztuki, na szorstkie się puszczał/
żarty, bo musiał nowością widzów przyciągać i bawić,<pe><slowo_obce>Ten, co się kozła lichego wierszem tragicznym dobijał,
wkrótce też leśnych Satyrów nago na scenę wprowadził
i, nie ujmując powadze sztuki, na szorstkie się puszczał
żarty, bo musiał nowością widzów przyciągać i bawić</slowo_obce> --- mowa o tzw. dramacie satyrowym.</pe>/
którzy, odbywszy ofiarę, przyszli swywolni i spici./
Tak jednakże słuchaczom trzeba zalecić szyderczych/
i gadatliwych Satyrów, rzeczy poważne z żartami/
tak połączyć, by żaden bożek i żaden bohater,/
który się wprzódy odznaczył swoją purpurą i złotem,/
nie powędrował do podłych karczem nędznymi przemowy,/
 albo też, ziemi się strzegąc, w próżni i chmurach nie bujał.../
Rzecz to tragedii niegodna bredzić płochymi<pe><slowo_obce>płochy</slowo_obce> (daw.) --- lekkomyślny a. zmienny.</pe> wierszyki<pe><slowo_obce>płochymi wierszyki</slowo_obce> --- dziś popr. forma N. lm: wierszykami.</pe>;/
jak matrona, gdy tańczyć w dzień uroczysty jej przyjdzie,/
tak i tragedia poniekąd wstydzi się bratać z swywolną/
zgrają Satyrów. Nie tylko zawsze właściwych i prostych/
chciałbym się trzymać wyrażeń, gdybym Satyrów przedstawiał,/
ani bym pragnął tragicznej barwy tak całkiem zaniechać,/
iżbyś różnicy nie dojrzał, Dawus<pe><slowo_obce>Dawus</slowo_obce> --- typowe imię niewolnika w rzymskiej komedii.</pe> czy prawi i śmiała/
Pithias<pe><slowo_obce>Pithias</slowo_obce> --- typowe imię niewolnicy w komedii rzymskiej.</pe>, co zgarnia tysiączek, za nos ścisnąwszy Simona<pe><slowo_obce>Simon</slowo_obce> --- typowe imię starca bądź pana w komedii rzymskiej.</pe>,/
czyli też ochmistrz i sługa boskiej dzieciny, Silenus<pe><slowo_obce>Silenus</slowo_obce> --- Sylen, postać występująca w dramatach satyrowych w charakterze przewodnika chóru.</pe>./
Z samych bym znanych wyrazów wiersze me złożył, tak iżbyś/
myśląc, że każdy to zrobi, próżno się pocił i biedził,/
gdybyś spróbował; tak wielkie szyku i związku znaczenie,/
tyle przez układ nabiorą wdzięku znajome wyrazy./
Strzec się powinni, mym zdaniem, z lasów zwołani Faunowie<pe><slowo_obce>Faun</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bóg płodności, przedstawiany jako brodaty mężczyzna z koźlimi kopytami i rogami.</pe>,/
aby, jak hołysz<pe><slowo_obce>hołysz</slowo_obce> (daw.) --- biedak.</pe>, co miejskie rynki za młodu wycierał,/
nie cedzili, żaczkując<pe><slowo_obce>żaczkować</slowo_obce> --- popisywać się erudycją.</pe> zbytnio, gładzonych wierszyków,/
ani zelżywym i brudnym ciągle pluskali językiem;/
zgorszy się bowiem rycerstwo, zgorszą bogaci i szlachta/
i spokojnego tam sądu u nich, ni wieńca nie znajdzie/
to, czym bawi się motłoch, groszek, orzeszki jedzący.../
Długa gdy zgłoska po krótkiej stoi, nazywa się jambem<pe><slowo_obce>jamb</slowo_obce> --- dwusylabowa stopa rytmiczna, w grece i łacinie złożona z sylaby krótkiej, a potem długiej, po polsku zaś --- z nieakcentowanej i akcentowanej.</pe>;/
miara to szybka, skąd także nazwę jambicznych trójmiarom/
dano, gdyż one w swych stopach, równych od pierwszej do szóstej,/
przycisk sześćkrotnie wznawiają<pe><slowo_obce>przycisk sześćkrotnie wznawiają</slowo_obce> --- mają sześć długich sylab.</pe>. Lecz nie tak dawno, jak mniemam,/
aby poważniej i wolniej nieco do uszu dochodził,/
w obręb praw swoich poważne wciągnął spondeje<pe><slowo_obce>spondej</slowo_obce> --- stopa rytmiczna złożona z dwóch długich sylab.</pe> usłuszny/
i cierpliwy jambus, zgodnie im jednak z drugiego,/
ani z czwartego nie znijdzie miejsca. Też rzadko zajmuje/
spondej te miejsca w Akcjusa<pe><slowo_obce>Lucjusz Akcjusz</slowo_obce> (170 p.n.e.--ok. 85 p.n.e.) --- poeta i dramatopisarz rzymski, tworzący głównie tragedie.</pe> świetnych trójmiarach, lecz wiersze,/
które nam Ennius<pe><slowo_obce>Kwintus Enniusz</slowo_obce> (239--169 p.n.e.) --- poeta i tragik, uważany za ojca poezji rzymskiej. Autor niezachowanego poematu historycznego <tytul_dziela>Annales</tytul_dziela>.</pe> z niezwykłym rzuca ciężarem<pe><slowo_obce>z niezwykłym rzuca ciężarem</slowo_obce> --- z dużą ilością spondejów.</pe> na scenę,/
gnębi on szpetnym zarzutem albo niedbalstwa, lub nadto/
wielkich pośpiechów, lub wreszcie nieobeznania się z sztuką./
Ale nie każdy poczuje wiersze złym dźwiękiem grzeszące,/
często w tej sprawie niegodnie rzymskim przebaczasz poetom;/
przeto więc błądzić i pisać miałbym swywolnie, lub sądząc,/
moje iż biedy świat cały widzi, wystrzegać się tylko,/
abym się nie zwiódł w tej myśli, że mi już wszystko wybaczą?/
Winym w ten sposób uniknął, alem pochwały niegodzien.../
Wy zaś i we dnie, i w nocy wzory helleńskie badajcie!/
Przecież to wasi przodkowie Plauta<pe><slowo_obce>Plautus</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Titus Maccius Plautus</slowo_obce> (ok. 250--ok .184 p.n.e.) --- komediopisarz rzymski, piszący łaciną zbliżoną do potocznej, a fabułę często wzorujący na komedii greckiej (attyckiej).</pe> i rytmy, i słony/
dowcip chwalili, cierpliwie nazbyt i jedno i drugie/
wielbiąc, lecz głupio, jak sądzę, jeślim ja zdolny wraz z wami/
od rzetelnych dowcipów gburne wybryki odróżniać,/
oraz i brzmienia poprawne uchem i palcem naznaczać.../
Mówią, że przedtem nieznany rodzaj tragicznej Kameny<pe><slowo_obce>Kameny</slowo_obce> (mit. rzym.) --- nimfy źródeł, później utożsamione z muzami.</pe>/
Tespis<pe><slowo_obce>Tespis</slowo_obce> (VI w. p.n.e.) --- pochodzący z Attyki pierwszy grecki aktor, poeta, twórca tragedii; wprowadził pierwszego aktora rozwijającego dialog z chórem i przewodnikiem chóru, co zapoczątkowało dramat jako rodzaj literacki; swoje sztuki przedstawiał, przemieszczając się pomiędzy wioskami wozem.</pe> wynalazł i sztuki swoje na wozach obwoził,/
które śpiewano i grano, zasmarowawszy policzki/
lagrem; ozdobne zaś po nim maski i płaszcze wymyślił/
Eschil<pe><slowo_obce>Eschil</slowo_obce> (z łac.) a. <slowo_obce>Ajschylos</slowo_obce> (525--456 p.n.e.) --- dramaturg grecki, uważany za twórcę tragedii jako gatunku literackiego; autor m.in. niezachowanej sztuki pt. <tytul_dziela>Telefos</tytul_dziela>, o mitycznym herosie, synu Heraklesa.</pe> i scenę na deskach niezbyt wzniesionych umieścił,/
chodzić w wysokich trzewikach, gadać wspaniale nauczył.../
Wkrótce za nimi też przyszła stara komedia<pe><slowo_obce>stara komedia</slowo_obce> --- najwcześniejszy okres rozwoju komedii greckiej, charakteryzująca się dosadnym językiem; jej najbardziej znanym przedstawicielem był Arystofanes.</pe>, zyskując/
poklask niemały; jej wolność jednak w rozpustę i gwałty/
skoro popadła, trza było prawem ją skrócić; to prawo/
przeszło, a chóry zamilkły, szkodzić haniebnie nie mogąc.../
Sił swych we wszystkim doświadczyć nasi pragnęli poeci;/
zaszczyt to dla nich niemały, greckie iż ślady porzucić/
i narodowe przedmioty śmieli na scenie przedstawić,/
bądź to tragedie, bądź także pisząc ludowe rozrywki./
<begin id="b1605297812341-162448727"/><motyw id="m1605297812341-162448727">Praca, Sztuka</motyw>Lacjum też byłoby niemniej wielkim przewagą języka,/
jak jest i męstwem i bronią, gdyby każdemu z poetów/
nie przykrzyło się gładzić wierszy cierpliwie i długo.<end id="e1605297812341-162448727"/>/
Wy więc, Pompila<pe><slowo_obce>Numa Pompiliusz</slowo_obce> (753 p.n.e.--673 p.n.e.) --- legendarny drugi król Rzymu, następca Romulusa.</pe> potomki! dzieła nie chwalcie, którego/
w karby nie wzięły i długa praca, i liczne poprawki,/
nie okrzesawszy dziesięćkroć, aż do zupełnej ogłady.../
<begin id="b1602232052193-1904413228"/><motyw id="m1602232052193-1904413228">Poeta, Szaleństwo</motyw>Zapał wrodzony Demokryt<pe><slowo_obce>Demokryt z Abdery</slowo_obce> (ok. 460--ok. 370 p.n.e.) --- filozof grecki, najwszechstronniejszy uczony starożytny przed Arystotelesem, autor kilkudziesięciu dzieł z różnych dziedzin, współtwórca (razem ze swoim nauczycielem Leukipposem) pierwszej atomistycznej teorii budowy świata.</pe> zowie szczęśliwszym od sztuki/
pełnej mozołu i trzeźwych wieszczów z Parnasu<pe><slowo_obce>Parnas</slowo_obce> --- góra w Grecji, w Fokidzie, w mitologii uznawana za siedzibę Muz.</pe> wyklucza;/
przeto niemała poetów zgraja paznokcie i brodę/
zwykła zapuszczać, ustronia szukać i łaźni unikać,/
wartość i tytuł poety bowiem uzyska, kto nigdy/
głowy, której by wyleczyć trzy Anticyry<pe><slowo_obce>Anticyra</slowo_obce> --- miasto w Grecji, w okolicach którego rósł ciemiernik (łac. <slowo_obce>Helleborus</slowo_obce>), trucizna stosowana w starożytności również jako lek na szaleństwo. ,,Trzy Anticyry" mogą oznaczać potrójną dawkę tego leku.</pe> nie mogły,/
nie powierzył golarni cnego Licyna. <end id="e1602232052193-1904413228"/>O, głupiec/
ze mnie, że w czasie wiosennym żółć mą przeczyszczam corocznie<pe><slowo_obce>w czasie wiosennym żółć mą przeczyszczam corocznie</slowo_obce> --- starożytna ,,kuracja", mająca doprowadzić do wyrównania poziomu ,,temperamentów" poprzez przyjęcie środka wywołującego biegunkę i wymioty; o środku tym mowa w poprzednim przypisie.</pe>!/
Nikt by zaiste piękniejszych wierszy nie pisał, lecz nie mam/
takich zdolności, osełki spełniać więc będę zadanie,/
która, choć sama nie siecze, kosę wyostrzyć potrafi./
Sam nic nie pisząc, poetów służby, urzędu wyuczę,/
skarby gdzie znajdą, co wieszczów żywi i kształci, co mogą,/
czego nie mogą i dokąd talent lub obłęd zawiedzie.../
Myśleć porządnie jest źródłem oraz zasadą dobrego/
zawdy<pe><slowo_obce>zawdy</slowo_obce> (daw.) --- zawsze.</pe> pisania, to dzieła z szkoły Sokrata<pe><slowo_obce>Sokrates</slowo_obce> (ok. 470 p.n.e.--399 p.n.e.) --- grecki filozof, nauczyciel Platona i bohater jego dialogów.</pe> ci wskażą./
Treść gdy obmyślisz, wyrazy same nastręczą się przez się/
Kto się nauczył, co winien swojej Ojczyźnie, przyjaźni,/
jak tam rodzica, jak brata trzeba miłować, jak gościa,/
jaką senator i jaką sędzia powinność wziął na się,/
jakie zadanie jest wodza w wojnie, potrafi zapewne/
co odpowiednim jest, nadać każdej osobie. Na wzory/
obyczajów ze życia wzięte powinien się biegły/
naśladowca zapatrzeć, zacne z nich głosy dobywać./
Nieraz przez piękne ustępy, trafne zwyczajów oddanie,/
dramat bez wdzięku, bez sztuki, wreszcie bez wszelkiej wartości,/
bardziej zabawi publiczność, lepiej uwagę jej zajmie,/
niźli ubogie w swej treści wiersze i dźwięczne gadulstwo.../
Grekom, co chwały jedynie byli chciwymi, Kamena/
dała i zdolność wrodzoną, świetnie też brzmiącą wymowę;/
rzymska zaś uczy się młodzież w długich rachunkach grosiwo/
dzielić na setne ułamki. Niechaj, na przykład, Albina<pe><slowo_obce>Albinus</slowo_obce> --- postać lichwiarza.</pe>/
synek odpowie: «od piątki jeśli dwunastkę odciągniesz,/
cóż się zostanie?... no, mówże przecie!... Ot, trojak... Wybornie!/
ty już majątku nie stracisz!... Dodaj część jedną, cóż będzie?/
Szóstka!... Lecz skoro na sercu rdza ta osiędzie i troska/
o chudobę<pe><slowo_obce>chudoba</slowo_obce> (daw.) --- majątek, zwł. ruchomy.</pe>, czy można jeszcze spodziewać się wierszy/
godnych, by olej cedrowy w pudłach z cyprysu je wiecznił?.../
Albo pożytek chcą przynieść, albo zabawić poeci,/
lub jednocześnie przyjemność złączyć z pożytkiem dla życia./
 Dając naukę, bądź krótkim, aby chętliwe umysły,/
prędko pojąwszy twe słowa, wiernie zachować je mogły./
Pierś gdy się nasza przepełni, zbytek z niej zawdy<pe><slowo_obce>zawdy</slowo_obce> a. <slowo_obce>zawżdy</slowo_obce> (daw.) --- zawsze.</pe> wyciecze./
Coś dla zabawy wymyślił, prawdzie najbliższym niech będzie,/
niech zaś nie żąda twa bajka, abym jej całkiem uwierzył,/
 niech nie wyciąga żywego chłopca z kałdunu<pe><slowo_obce>kałdun</slowo_obce> --- brzuch.</pe> upiora.../
Co bez pożytku, to zawsze sotnie starszyzny potępią,/
młodzież rycerska w swej bucie sztuką poważną pogardzi,/
wszystkie zaś głosy pozyska, łącząc przyjemność z pożytkiem,/
kto czytelnika nie tylko bawi, lecz oraz poucza./
Taka to książka zbogaci Sosjów<pe><slowo_obce>Sosjowie</slowo_obce> (łac. <slowo_obce>Sosii</slowo_obce>) --- rodzina rzymskich księgarzy.</pe> i przejdzie za morze/
i wsławionego pisarza życie wiekami przedłuży.../
Są jednakże i błędy, którym przebaczyć pragnąłbym,/
bo i struna nie zawsze zabrzmi, jak palce by chciały,/
tonu gdyś żądał niskiego, często się ozwie wysokim,/
a nie zawsze też strzelec z łuku tam trafi, gdzie grozi./
Lecz gdy niemało piękności w wierszu jaśnieje, nieliczne/
plamki, co pośpiech uronił, których też ludzka się ustrzec/
przeć nieudolność nie może, wcale mnie razić nie będą./
Cóż stąd?... Ot, słuchaj! jak godzien kary jest pismak, co, mimo/
przestróg, w tych samych ci zawsze błądzi wyrazach, jak wyśmian/
będzie lutnista, tą samą struną wżdy<pe><slowo_obce>wżdy</slowo_obce> (daw.) --- zawsze, w końcu.</pe> brzęcząc fałszywie,/
tak, kto się często opuści, Cheril<pe><slowo_obce>Cheril</slowo_obce> (IV w. p.n.e.) --- grecki poet, żyjący w Iasos w Sparcie.</pe> w mych oczach wierutny!/
Śmieję i dziwię się, jeśli dwakroć lub trzykroć coś dobrze/
powie, a gorszy mnie niemniej Homer<pe><slowo_obce>Homer</slowo_obce> --- grecki poeta z VII w. p.n.e., autor dwóch poematów epickich, <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> i <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela>.</pe> gdy zaśnie poczciwiec;/
wszakże, przy dłuższej iż pracy sen nas zaskoczy, to nie dziw!.../
<begin id="b1605298382386-376989019"/><motyw id="m1605298382386-376989019">Poezja, Malarstwo</motyw>Ma z obrazami poezja wiele wspólnego<pe><slowo_obce>Ma z obrazami poezja wiele wspólnego</slowo_obce> --- po łacinie występuje tu słynna wskazówka <slowo_obce>ut pictura poesis</slowo_obce>.</pe>;<end id="e1605298382386-376989019"/> niektóre/
z bliska cię ujmą, gdy inne robią wrażenie z daleka;/
w cieniu na jeden, na drugi w świetle wpatrywać się trzeba,/
przenikliwości bystrego aby się znawcy nie uląkł;/
ten się podoba raz tylko, tamten ilekroć nań spojrzysz.../
O, ty starszy z cnych braci!<pe><slowo_obce>O, ty starszy z cnych braci!</slowo_obce> --- mowa o starszym synu Lucjusza Pisona.</pe> chociaż ojcowskie nauki/
i rozsądek ci własny prawdę wskazują, te słowa/
schowaj w pamięci! Są rzeczy, w których przeciętnym i znośnym/
środkiem jest zawsze ustąpić. <begin id="b1605298691723-2829463401"/><motyw id="m1605298691723-2829463401">Prawnik</motyw>Prawnik i rzecznik w sądowych/
sprawach pomierny, choć nie ma przecie tej świetnej wymowy<pe><slowo_obce>wymowa</slowo_obce> --- tu: retoryka.</pe>,/
jak Messala<pe><slowo_obce>Marcus Valerius Messala Corvinus</slowo_obce> --- rzymski polityk i mówca z I w. p.n.e.</pe>, ni tyle umie co Aulus Kascellius<pe><slowo_obce>Aulus Kascellius</slowo_obce> --- rzymski prawnik, znany ze swej wiedzy; warto tu pamiętać, że ważny element ówczesnego wykształcenia prawniczego stanowiła retoryka, co uzasadnia porównanie praktykowania prawa i literatury.</pe>,/
bez wartości jednakże nie jest<end id="e1605298691723-2829463401"/>; poetom ni bóstwa/
być miernymi nie dadzą, ani księgarnie, ni ludzie./
Jak, wśród rozkosznej biesiady, dźwięki niesfornej muzyki,/
mak słodzony sardyńskim miodem<pe><slowo_obce>sardyński miód</slowo_obce> --- starożytni uważali go za miód kiepskiej jakości.</pe> i stęchłe olejki/
niesmak sprawiają, bo mogła uczta też bez nich się obyć,/
tak i poezje stworzone na to, by krzepić umysły,/
gdy się cokolwiek ze szczytu zwichną, spadają aż na dół./
<begin id="b1605298813114-1794096756"/><motyw id="m1605298813114-1794096756">Walka</motyw>Kto na szermierce się nie zna, Marsa<pe><slowo_obce>Mars</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bóg wojny i gniewu; jego greckim odpowiednikiem jest Ares.</pe> niech pole omija;<end id="e1605298813114-1794096756"/>/
kto się nie uczył grać w piłkę, w krąga, lub obręcz, ten nie gra,/
by zeń liczne się widzów koła nie śmiały bezkarnie,/
wiersze zaś, choć nie potrafi, każdy tam kuje bezczelnie./
Czemuż by nie miał? Wszak wolny, z wolnych rodziców, z majątku/
swego do jazdy policzon, mąż zeń bez skazy w swym życiu!/
Ty zaś, ni mówić, ni pisać, wbrew twej zdolności nie będziesz;/
znam ja twój sposób myślenia, znam twój rozsądek, lecz jeślić/
zdarzy się kiedyś coś pisać, sędzia niech Mecjus to najpierw/
słyszy i ojciec i Flakkus<pe><slowo_obce>Flakkus</slowo_obce> --- Horacy oferuje się tu jako chętny do krytyki nieopublikowanego dzieła.</pe>, niechaj rękopis w skrzyneczce/
do dziewiątego się roku kurczy! Wszak skreślić ci wolno,/
czegoś nie wydał; na powrót, coś raz wygłosił, nie wróci!.../
Wieszczek ów Orfej<pe><slowo_obce>Orfej</slowo_obce> a. <slowo_obce>Orfeusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- syn boga Apollina i muzy Kalliope, pochodzący z Tracji muzyk, poeta i pieśniarz, który śpiewem swoim poskramiał dzikie zwierzęta i ożywiał martwe przedmioty; sławny z tego, że zszedł do Hadesu po swą zmarłą żonę Eurydykę i oczarował swoim śpiewem władcę krainy zmarłych; jego imię wiąże się nie tylko z siłą oddziaływania piękna i artyzmu, ale również z kultem orfickim i wiarą w metempsychozę.</pe>, pośrednik bogów, przeć ludzi żyjących/
w lasach od mordów i sprośnej strawy powstrzymał; dla tego/
głoszą, że lwice i wściekłe umiał łagodzić tygrysy;/
wszakże Amfion<pe><slowo_obce>Amfion</slowo_obce> (mit. gr.) --- syn Zeusa i Antiope, królowej Teb; wg legendy zbudował mury Teb, grając na lutni w taki sposób, że posłuszne mu kamienie przemieściły się na właściwe miejsca.</pe>, jak mówią, twórca tebańskiej warowni,/
skały, gdzie zechciał, tam wodził brzmieniem swej lutni żółwiowej/
i pochlebnymi prośbami. Mędrców to kiedyś rzecz była/
od publicznych odróżniać sprawy prywatne, od świeckich/
święte, niesforne ukracać śluby, dać prawa małżonkom,/
miasta budować, na taflach prawa wyrzynać drewnianych./
Stąd też spłynęły na boskich wieszczów zaszczyty i chwała,/
oraz na pieśni. A po nich Homer przesławny i Tyrtej<pe><slowo_obce>Tyrteusz</slowo_obce> a. <slowo_obce>Tyrtajos</slowo_obce> (VII w. p.n.e.) --- poeta grecki (pochodzący ze Sparty, Miletu a. Aten), jego poezje zagrzewały Spartan do walki; wg legendy został przysłany przez Ateny jako jedyne wsparcie dla Sparty w wojnie z Meseńczykami; od jego imienia wywodzi się nazwa poezji tyrtejskiej, czyli poezji patriotycznej wzywającej do walki, oraz określenie: postawa tyrtejska, oznaczające gotowość oddania życia za ojczyznę.</pe>/
męskie do bojów marsowych serca zaostrzać umieli/
swymi wierszami; wyrocznie w wierszach składano i pieśnią/
mędrzec wskazywał koleje życia prawego; po łaską/
królów sięgały pieryjskie rytmy, a wreszcie igrzyska/
wynaleziono, ten koniec prac uciążliwych; więc wstydzić/
pewno nie będziesz się Muzy lutnią władnącej i boga/
śpiewów?... Czy zdolność, czy sztuka wiersz doskonałym uczyni,/
nieraz pytano; ja nie wiem, co by, bez żyły obfitej,/
sama usilność zdołała, albo też zdolność bez pracy!/
tak to z nich jedno pomocy szuka drugiego w przyjaznym/
spisku... Kto pragnie w gonitwach do pożądanej dobiegnąć/
mety, ten z młodu się ćwiczył, pocił i marznął i znosił/
trudów niemało, miłostką gardził i winem, a fletnik,/
który w pytyjskich wystąpi szrankach, pod mistrzem się groźnym/
pierwej wyuczył. Nie dosyć ręczyć: «przecudne układam/
pieśni; parszywiec, kto za mną! Wstyd by mi było na końcu/
zostać i wyznać, iż tego, czegom nie uczył się, nie wiem!...»/
Jak ów woźny, co ściąga gawiedź na sprzedaż publiczną,/
tak też poeta, co znaczny pieniądz na lichwie i wielkie/
dobra posiada, nadzieją zysku przywabia pochlebców,/
jeśli zaś tłuste półmiski zręcznie zastawiać potrafi/
i za chudym pachołkiem ręczyć, pieniacza wywikłać/
z sprawy złowrogiej, to dziwić się będę, gdy, w czepku urodzon,/
od fałszywych przyjaciół zdoła prawdziwych rozpoznać./
Ty zaś, czy komu co dałeś, czyli też masz go obdarzyć,/
nie chciej pełnego radości ciągnąć, by słuchał twych wierszy;/
krzyczeć on będzie: «Prześlicznie! jak to wybornie! jak trafnie!»,/
a przy innym zaś miejscu zblednie, z życzliwej źrenicy/
łzy uroni, podskoczy, tupać ci będzie nogami./
Jak te najęte na pogrzeb płaczki i beczą, i prawią,/
dręcząc się więcej niż krewni szczerze zmartwieni, tak więcej/
od rzetelnego ci chwalcy wrzasku narobi szydercą./
Otóż, podobno bogacze trapią rzęsistym kielichem,/
winem wciąż męcząc, jeżeli kogoś wybadać zapragną,/
czy przyjaźni ich godzien; pisząc więc wiersze, pamiętaj,/
abyć nie zwiodły zamiary w lisiej kryjące się skórze./
Gdy mu cośkolwiek czytano, mawiał Kwinktilius: «Braciszku!/
to mi tu popraw i tamto!» Jeśliś powiedział: «Nie umiem,/
trzykroć się darmo kusiłem!» kazał ci jednak przekreślać/
i na kowadle przerabiać źle utoczone wierszyki./
Gdy zaś wolałeś twych błędów bronić, niż wiersze przerabiać,/
słówka już więcej nie tracąc, rady nie marnił daremnej,/
czemu byś nie miał się kochać w sobie i w swoich wierszydłach,/
sam, bez rywala!... Roztropny znawca i biegły nagani/
wiersze niezręczne lub twarde, w poprzek ci czarnym nakreśli/
znakiem zbyt szorstkie, zmaże ozdoby zbyt szumne,/
każe ci jaśniej wyrazić wszystko, co trudno zrozumieć,/
wyraz dwuznaczny potępi, wytknie, co zmienić potrzeba;/
będzie to drugi Aristarch<pe><slowo_obce>Arystarch z Samotraki</slowo_obce> (216--144 p.n.e.) --- gramatyk i badacz literatury, kierownik Biblioteki Aleksandryjskiej, znany z krytycznego spojrzenia na dzieła Homera.</pe>; pewno nie powie: «i po cóż/
martwić przyjaciół fraszkami!» Ale te fraszki w istotną/
biedę wprowadzą, gdyć krzywo przyjmie i wydrwi publiczność./
<begin id="b1605300833866-1663427639"/><motyw id="m1605300833866-1663427639">Poeta, Szaleństwo</motyw>Jak przed człowiekiem, którego trapią żółtaczka, lub brzydka/
świerzba<pe><slowo_obce>świerzba</slowo_obce> --- dziś: świerzb.</pe>, lub szały świąteczne, albo też Diana<pe><slowo_obce>Diana</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini łowów, przyrody, płodności i księżyca, córka Jowisza i Latony.</pe> w swym gniewie,/
tak przed szalonym poetą człowiek rozsądny ucieka,/
ani go nie tknie; niebaczni idą z nim, żaczki go dręczą.<end id="e1605300833866-1663427639"/>/
Gdy się on włóczy z zadartą głową do góry, puchając/
wiersze, jeśli gdzie wpadnie w studnię, lub jamę, jak ptasznik/
kosy po lasach wabiący, może bez końca: «ratujcie!»/
wrzeszczeć, «o bracia!», bo żaden z dziury go dobyć nie zechce./
Jeślibyś jednak z pomocą spieszył i spuszczał powrozy,/
«skąd wiesz, czyli umyślnie w studnię nie wskoczył i nie chcąc/
wcale ratunku?» zawołam na cię i wieszcza Sycylii/
zgon ci przytoczę. Ot, przecie, pragnąc za boga uchodzić,/
z zimnym rozmysłem Empedokl<pe><slowo_obce>Empedokles</slowo_obce> (494--434 p.n.e.) --- filozof, poeta i lekarz grecki, twórca koncepcji czterech żywiołów, które wskutek działania dwóch pierwotnych sił: miłości i nienawiści, mieszają się ze sobą i tworzą różnorodne rzeczy. </pe> rzucił się w Etny<pe><slowo_obce>Etna</slowo_obce> --- wulkan na wybrzeżu Sycylii, czynny również dziś.</pe> płomienie./
Niech tam poetom dozwolą sprzątnąć się z świata, gdy zechcą;/
<begin id="b1605125758768-621618724"/><motyw id="m1605125758768-621618724">Samobójstwo</motyw>od samowolnej ratować śmierci, toż samo, co zabić!<end id="e1605125758768-621618724"/>/
Nieraz on puszczał się na to; choćbyś go wyrwał, nie będzie/
przecież jak inni, lecz zawsze goni za śmiercią rozgłośną./
Czemuż więc wiersze on kuje?... Tego nie wiemy; być może,/
ojca iż popiół splugawił mokrzem, że zgwałcił, niecnota,/
znaki piorunu złowrogie. Wariat zaiste i jako/
niedźwiedź, gdy kraty swej klatki zdoła połamać, rozpędza/
z nieuczonymi uczonych, głosząc swe wiersze zawzięcie,/
kogo zaś schwyci, nie puści więcej, zabije czytaniem,/
jak nie popuszcza pijawka skóry, aż krwią się nasyci!</strofa>


</liryka_l></utwor>