<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/hoffmann-zlota-rozdzka-czarne-dzieci/">
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Hoffmann, Heinrich</dc:creator>
    <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Czarne dzieci</dc:title>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2025-04-02</dc:date>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/hoffmann-czarne-dzieci/</dc:identifier.url>
    <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Heinrich Hoffmann zm. 1894</dc:rights>
    <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Heinrich Hoffmann, Złota różdżka, Warszawa : Wydaw. Tanich Książek dla Dzieci i Młodzieży, [1933] (Warszawa: „Pionier").</dc:source>
    <dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://polona.pl/preview/7b2be8de-a0a9-4308-8512-8fdd017a3633</dc:source.URL>
    <dc:contributor.translator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">nieznany</dc:contributor.translator>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyzm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">liryka</dc:subject.type>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. </dc:description>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">bajka</dc:subject.genre>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7848.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">ilustracja do "Złotej różdżki", Bogdan Nowakowski, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7848/</dc:relation.coverImage.source>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Heinrich Hoffmann</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Złota różdżka</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Czarne dzieci</nazwa_utworu>


<nota_red>
<akap>Modernizacja zapisu: murzyn > Murzyn; Hej! ten pan był (...) > Hej! Ten pan był (...); zwolna > z wolna.</akap>


</nota_red>




<strofa>
Raz młody Murzyn, jak węgiel czarny, /
Nie dla podziwu dziatwy figlarnej, /
Ale jak wszystkie ludziska boże, /
Wyszedł na spacer w swobodnej porze. /
Słońce parzyło, on dbał o zdrowie, /
Więc aby mózgu nie spalić w głowie, /
Wiedząc, że bieda, kiedy kto chory, /
Rozpiął parasol z zielonej mory<pe><slowo_obce>mora</slowo_obce> --- odmiana tkaniny (pierwotnie jedwabiu) o dekoracyjnym splocie dający efekt mieniącego się deseniu podobnego do słojów drzewa; stosowana zwykle do wyrobu wyjściowych, paradnych strojów lub ich elementów (mankietów, wyłogów, kołnierzy, piusek, pasów itp.), a także wstęg orderowych.</pe>/
I szedł na miasto spokojnie, z wolna. /
Aż go spostrzegła dziatwa swawolna: /
Pawełek, filut największy w świecie, /
Jaś w papierowym swoim kaszkiecie
</strofa>

<strofa>
I Staś z obwarzankiem w ręku: /
Psotnych dzieci złym zwyczajem, /
Popychając się nawzajem, /
Juże<pe><slowo_obce>juże</slowo_obce> --- tu: dalej, dalejże.</pe> za nim pomaleńku, /
<begin id="b1743102535710-1171721697"/><motyw id="m1743102535710-1171721697">Śmiech, Głupota</motyw>Już wyśmiewać się z Murzyna, /
Jakby jego była wina, /
Że od nóg do samej głowy/
Czarny był, jak hebanowy. /
Więc chichocząc się zawzięcie, /
Mała trójka w głos powtarza: /
«Hej! Ten pan był w atramencie,
</strofa>

<strofa>
Wylazł prosto z kałamarza»/
Aż tu na szczęście czarnego pana/
Zjawia się postać niespodziewana, /
Ogromny olbrzym, czarodziej stary, /
Przy nim kałamarz potężnej mary. /
«Cicho mi! --- wrzasnął. --- Cyt! Swawolniki! /
Cóż to za śmiechy? Cóż to za krzyki?!/
Czyż Murzyn winien, czy wam zaszkodził, /
Że się czarniejszym od was urodził?!»/
Lecz chłopcy zamiast odejść z pośpiechem, /
Jeszcze głośniejszym wybuchli śmiechem.<end id="e1743102535710-1171721697"/>
</strofa>

<strofa>
«Tego nadto<pe><slowo_obce>tego nadto</slowo_obce> --- tego za wiele; to przesada.</pe> --- krzyknął stary ---/
Nieposłusznym trzeba kary!»/
Chwyta wszystkich trzech za włosy/
I choć krzyczą wniebogłosy, /
Olbrzym na to nie uważa, /
Wszystkich buch! do kałamarza./
Aż psotniki w jednej chwili/
<wers_wciety typ="1">Atramentu się napili</wers_wciety>
</strofa>

<uwaga>Obrazki!</uwaga><strofa>
Toż tam było płaczu wrzasku! /
Teraz patrzcie na obrazku: /
Chłopcy za Murzynem biegą<pe><slowo_obce>biegą</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: biegną.</pe>, /
A czarniejsi są od niego/
I kruk ponad nimi leci, /
Kracząc:«Brzydkie, czarne dzieci!»/
Tak się wszystkim malcom stanie/
Za niesłuszne wyśmiewanie.
</strofa>
</liryka_l></utwor>