<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/grob-agamemnona/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Słowacki, Juliusz</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Grób Agamemnona</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyzm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/grob-agamemnona</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=5175</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Juliusz Słowacki, Pisma Juliusza Słowackiego, Tom 3, nakł. Księgarni dra Maksymiljana Bodeka, Lwów 1925</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Juliusz Słowacki zm. 1849</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1920</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2008-01-25</dc:date>
<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">L</dc:audience>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>

  <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/Agamemnon_mask_NAMA_Athens_Greece.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Maska pogrzebowa znana jako „Maska Agamemnona”, znaleziona w grobowcu w Mykenach (fragment), anonim, autor zdjęcia: Jebulon, CC 0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6521</dc:relation.coverImage.source>

<category.thema>DCA</category.thema>
    <category.thema>4CL</category.thema>
    <dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/htmlmobi/grob-agamemnona.html</dc:relation.hasFormat><meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7194-6</meta><meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txtmobi/grob-agamemnona.txt</dc:relation.hasFormat><meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7195-3</meta><meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdfmobi/grob-agamemnona.pdf</dc:relation.hasFormat><meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7196-0</meta><meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epubmobi/grob-agamemnona.epub</dc:relation.hasFormat><meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7197-7</meta><meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobimobi/grob-agamemnona.mobi</dc:relation.hasFormat><meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7198-4</meta><meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta><category.thema.main>DC.WL-P</category.thema.main>
    <category.thema>FS.DL-PL</category.thema>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MN</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>

<liryka_l>


<autor_utworu>Juliusz Słowacki</autor_utworu>
<abstrakt>
<akap>Podróżując po Grecji, Juliusz Słowacki dociera do ruin grobowca słynnego wodza Agamemnona. Nastrój miejsca pobudza wyobraźnię i emocje poety.  Efektem jest utwór, w którym spotyka się przeszłość i teraźniejszość, legenda i historia, Grecja i Polska. Wiersz pełen żalu, złości i gniewu, lecz niepozbawiony nadziei.</akap><akap>Juliusz Słowacki, zaliczany obok Adama Mickiewicza i Zygmunta Krasińskiego, do grona trzech romantycznych wieszczów narodowych, napisał <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> w 1839 roku. Wiersz stanowił część dłuższego poematu <tytul_dziela>Podróż z Ziemi Świętej do Neapolu</tytul_dziela>, który nie został wydany za życia poety.  Inspiracją do powstania <tytul_dziela>Grobu Agamemnona</tytul_dziela> była podróż Juliusza Słowackiego do Grecji i zwiedzanie mykeńskich ruin, uchodzących za grób legendarnego wodza. Nastrój miejsca, wspomnienie bohaterów Homera wywołują u poety refleksję dotyczącą patriotyzmu i wartości oraz znaczenia poezji i poetów w historii narodów. Juliusz Słowacki przeciwstawia w tym utworze bezwzględne oddanie i poświęcenie Greków polskiej słabości i niezdolności do skutecznej walki za ojczyznę. <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> stanowi ostrą krytykę narodowych wad Polaków, a jego autor nie boi się używać ostrych słów i dobitnych porównań. W 1840 roku utwór został opublikowany jako dodatek do <tytul_dziela>Lilli Wenedy</tytul_dziela>. Przyjęty został bez entuzjazmu. Część czytelników uznało go wręcz za obraźliwy i znieważający narodowe świętości.</akap><akap>
 
 
Juliusz Słowacki napisał <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> jedenastozgłoskowcem --- wybór takiej miary dodaje utworowi podniosłości. Wiersz składa się z dwudziestu jeden strof, z których każda zawiera sześć wersów, mamy więc do czynienia z tzw. sekstyną, jeśli chodzi o rodzaj strofy. Układ rymów <tytul_dziela>Grobu Agamemnona</tytul_dziela> jest typowy dla sekstyny: ababcc. W czterech pierwszych wersach występują rymy naprzemienne, a na końcu strofy pojawiają się rymy sąsiadujące końcowe. Słowacki posługuje się tu przede wszystkim rymami dokładnymi (przedział --- powiedział, nastrojona --- Agamemnona, puchy --- duchy), lecz pojawiają się także rymy niedokładne (przestraszy --- naszej, anielską --- cielsko). Utwór jest bogaty w różnorodne środki stylistyczne. Celnie dobrane epitety dodają wierszowi plastyczności, a zastosowane z wyczuciem pauzy dynamizują go (,,że serce skruszy wstyd --- w każdym Polaku"). Liczne wykrzyknienia, zapytania i personifikacje nasycają wiersz emocjami. W <tytul_dziela>Grobie Agamemnona</tytul_dziela> znajdziemy mocne, obrazowe metafory (,,pawiem narodów byłaś i papugą") i epitety o znaczeniu metaforycznym (,,czerep rubaszny"). Podmiot liryczny wiersza przedstawia się nam jako poeta (przypisane są mu symboliczne atrybuty poetów: ,,struna z harfy Homera", ,,karta złota"), a biorąc pod uwagę życiorys i światopogląd poety, możemy jego głos utożsamiać z autorskim. </akap><akap>

 
<tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> podzielić można na dwie części, różniące się zarówno tematyką, jak warstwą stylistyczną. Część pierwsza ma charakter opisowy oraz refleksyjny. Pod wpływem atmosfery miejsca podmiot liryczny zaczyna rozmyślać o przeszłości i przemijaniu. Wspomina starożytne dzieje i dawnych bohaterów. Uświadamia sobie, że znajomość ich imion i losów zawdzięcza innemu poecie --- Homerowi, autorowi <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> i <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela>. Juliusz Słowacki oddaje hołd wielkiemu mistrzowi starożytności, jednocześnie zastanawiając się nad własną rolą jako poety. Część druga <tytul_dziela>Grobu Agamemnona</tytul_dziela> jest bardziej dynamiczna.  Poeta zestawia w niej dzieje starożytnych narodów i ich przywódców z historią Polski i Polaków. Napotkamy tu środki retoryczne, takie jak zdania wtrącone czy anafory, oraz przytoczone w mowie niezależnej pytania, które podmiot liryczny mógłby usłyszeć od poległych wojowników. <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> to przykład liryki tyrtejskiej, czyli wzywającej do boju i obrony ojczyzny. Termin pochodzi od nazwiska greckiego poety Tyrtajosa, którego utwory, wedle legendy, zagrzewały Spartan do walki i pomogły im zwyciężyć w wojnie z Messeńczykami. W romantyzmie Tyrtajos został uznany, zwłaszcza w Polsce, za symbol patriotycznej pieśni wyzwoleńczej. Jest w tym zresztą pewien paradoks, jako że to nie Spartanie, lecz Messeńczycy wzniecili powstanie i walczyli o swoją wolność i niezależność.</akap><akap>Juliusz Słowacki był wielbicielem starożytnej literatury greckiej, a zwłaszcza <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela>, dlatego nawiązania do antyku pojawiają się w jego utworach bardzo często. <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> zawiera szereg odniesień do greckich legend i mitów, których znajomość jest kluczowa dla zrozumienia utworu. Mamy więc przede wszystkim tytułową postać Agamemnona. Ten wielki wódz dowodził wojskami greckimi podczas wojny trojańskiej. Wedle legendy, rozgniewana na niego bogini Artemida, wstrzymała w porcie statki Greków i nie dawała im wypłynąć. Bogini nie dawała się przebłagać prośbom i modlitwom, aż wreszcie zażądała od Agamemnona złożenia na ołtarzu ofiarnym jego córki. Wódz poświęcił swą córkę Ifigenię, uzyskał przychylność Artemidy i wyruszył na wojnę. Kolejną postacią wspomnianą przez Juliusza Słowackiego jest Leonidas, wódz Spartan, który bronił kraju przed najazdem Persów. Przewaga liczebna Persów była miażdżąca, jednak wróg nie mógł jej wykorzystać, gdyż Leonidas sprytnie ustawił swoje wojska w wąskim przesmyku pod Termopilami. Niestety, wskutek zdrady Persom udało się przedostać i zaatakować Greków z obu stron. Leonidas i jego żołnierze bronili się do końca, aż wszyscy polegli. Jego postać stała się symbolem niezłomności i bohaterskiego poświęcenia, a w miejscu bitwy Grecy ustawili obelisk z epigramem: ,,Przechodniu, powiedz Sparcie, że leżymy tutaj posłuszni jej prawom". Słowacki wspomina także bitwę pod Cheroneą, w której wojska greckie Ateńczyków i Tebańczyków zostały pokonane przez armię Filipa Macedońskiego. W konsekwencji wszystkie miasta-państwa greckie, z wyjątkiem Sparty, musiały uznać macedońskie zwierzchnictwo. Znajdziemy też w <tytul_dziela>Grobie Agamemnona</tytul_dziela> wzmianki o herosie Prometeuszu, który dla dobra ludzkości wykradł bogom ogień, za co skazany został na wieczyste cierpienie; o boginiach zemsty i gniewu Eumenidach; o koszuli Dejaniry --- zdradliwym prezencie, który doprowadził herosa Heraklesa do śmierci w męczarniach.</akap><akap><tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> to utwór przepełniony goryczą, której źródła tkwią zarówno w osobistych doświadczeniach Juliusza Słowackiego, jak i w jego refleksji na temat Polski i jej historii, w tym niedawnego zrywu powstańczego 1831 roku. W części pierwszej utworu, dotyczącej roli poety, podmiot liryczny mówi o poczuciu niezrozumienia.  Jest poetą, którego wiersze trafiają w próżnię, nie wywierają wpływu, o jakim marzy ich autor. Smuci go także to, że nie może, jak robił to Homer, opiewać wielkich bohaterów, bo jego własny naród nie dokonał czynów na miarę opisywanych w <tytul_dziela>Iliadzie</tytul_dziela>. W części drugiej poeta zestawia losy Polaków z losami starożytnych Greków, poszukuje analogii, rozpatruje przyczyny zwycięstw i porażek. Wspomnienie spoczywających w grobowcu niezłomnych wojowników napawa go wstydem. Bo jak inaczej może się czuć, jako przedstawiciel narodu, który doprowadził swój kraj do popadnięcia w niewolę, przebywając w miejscu spoczynku Agamemnona --- wodza, który dla zwycięstwa nie zawahał się poświęcić własnej córki? Jak może się czuć, myśląc o Spartanach, którzy walczyli pod Termopilami do ostatniej kropli krwi, dopóki wszyscy nie zginęli? Historię Polski porównuje do największej porażki Greków --- do bitwy pod Cheroneą, która położyła kres autonomii państw-miast. Grób poległych w tej bitwie równy jest, według podmiotu lirycznego, ,,naszej mogile''. Ową ,,mogiłę" możemy rozumieć metaforycznie, jako utratę przez Polskę niepodległości. Przyczyny tej tragedii poeta dostrzega nie tylko w decyzjach przywódców narodu, ale i w postawie jego obywateli.</akap><akap><tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> możemy traktować jako deklarację poglądów Juliusza Słowackiego na temat patriotyzmu i walki narodowowyzwoleńczej. Jest to deklaracja polemiczna względem poglądów innych romantyków. Marzeniem podmiotu lirycznego jest tworzenie poezji, która niczym pieśni Tyrtajosa wytrąci naród z bezczynności i natchnie go bojowym duchem. Dlatego Słowacki mówi z odwagą, nie szczędząc słów ostrej krytyki i przywołując bolesne wspomnienia, przekonany, że jest to jedyna metoda na dotarcie do serc i sumień, bo wszystko, co dotąd napisano, nie odniosło pożądanego skutku. Porównując Polaków z Grekami krytykuje szlachecką gnuśność i egoizm. Przywołuje symbole szlacheckości --- kontusz i złoty pas --- widząc w nich pozory świetności, przykrywające ideową pustkę sarmatyzmu. Zbytkownym strojom przeciwstawia nagość Leonidasa, jako uosobienia wierności honorowi i miłości do ojczyzny. Zasada kontrastu jest konsekwentnie stosowana przez Juliusza Słowackiego dla opisu stanu ducha i sytuacji Polski i Polaków.  Tak jak ,,złoty kontusz" jest przeciwieństwem nagości, tak ,,czerep rubaszny" to przeciwieństwo ,,duszy anielskiej". ,,Czerep rubaszny" możemy interpretować jako symbol typowej szlacheckiej bufonady i pychy. ,,Dusza anielska" to idealizm i wewnętrzna siła zarazem. Bywa też interpretowana jako inne warstwy narodu, które w odróżnieniu od zepsutej szlachty zachowały prawdziwego ducha.</akap><akap>
Juliusz Słowacki z goryczą zestawia w <tytul_dziela>Grobie Agamemnona</tytul_dziela> wizję Polski idealnej z rzeczywistością. Dominacja szlachty i tradycje sarmackie niszczą naród i ojczyznę. Drogę ratunku widzi poeta w wyzwoleniu ,,duszy anielskiej" spod władzy ,,rubasznego czerepa" --- czyli w pokonaniu gnuśności, tchórzostwa, egoizmu oraz zamiłowania do wygód i dóbr materialnych. A także w budowaniu autentycznej tożsamości narodowej, tworzeniu własnej kultury. Zdaniem poety szlachta przez całe generacje przyjmowała bezkrytycznie i raczej nieudolnie obce wzorce kulturowe, co okazało się drogą donikąd. Nie wytworzyło unikalnej kultury, lecz jej powierzchowną fasadę. Podmiot liryczny zwraca na to uwagę, mówiąc o Polsce: ,,Pawiem narodów byłaś i papugą". Juliusz Słowacki widzi jednak szansę dla Polski. Przywołuje ideę odrodzenia i śmierci jako nowego początku. Aby metamorfoza stała się możliwa, Polacy muszą zerwać z siebie ,,Dejaniry palącą koszulę", muszą stać się nadzy, nie ukrywając niczego. Powinni zwrócić się ku prawdzie, honorowi, wolności i autentyczności. Symboliczny obraz ,,posągu --- z jednej bryły" to poetycka wizja ojczyzny odmienionej, zespolonej, uwolnionej od narodowych przywar i społecznych podziałów.</akap><akap>


Należy zwrócić uwagę, że stawiając zarzuty szlachcie i rodakom Słowacki, nie wynosi się ponad nich, nie czuje się lepszy. Przeciwnie --- jest świadom własnej słabości i pełen pokory, a nawet poczucia winy. Uważa, że w działaniu na rzecz ojczyzny nie dokładał należnych starań, nie w takim stopniu, w jakim jest to konieczne. Być może poeta rozlicza się wewnętrznie z własną postawą podczas powstania listopadowego. Jako niezdolny do walki z bronią w ręku pracował w Powstańczym Biurze Dyplomatycznym, ale już w marcu udał się z misją dyplomatyczną, a następnie na emigrację, opuszczając kraj na zawsze.</akap><akap>
 
 
Juliusz Słowacki był poetą bardzo awangardowym z punktu widzenia swoich współczesnych.  Halina Floryńska-Lalewicz tak pisze o poezji Juliusza Słowackiego w serwisie Culture.pl: ,,Jego poezja była czymś niezwykłym nawet na tle bogatej literatury romantycznej. Cechowała ją ogromna różnorodność, bogactwo frazy, nowatorska inwencja językowa i wrażliwość plastyczna". Jego twórczość była trudna w odbiorze i nie cieszyła się dużą popularnością, poeta miał więc pełne prawo czuć się niedoceniany i cierpieć z tego powodu. Słowacki nigdy nie odnalazł się w środowisku emigracji paryskiej i był wobec niego --- z wzajemnością ---  krytyczny. Pozostawał w cieniu Adama Mickiewicza, który odnosił się do jego dzieł z wyższością, nazywając je ,,pięknym kościołem, w którym nie ma Boga". Spośród współczesnych poezję  Słowackiego doceniali Zygmunt Krasiński i Cyprian Kamil Norwid. Pełnego uznania twórca doczekał się jednak dopiero po śmierci. </akap>

<akap>Wiersz <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> Juliusza Słowackiego jest dostępny jako e-book w formatach EPUB i MOBI, a także jako plik PDF. Utwór jest lekturą obowiązkową w liceach i technikach i został opracowany redakcyjnie, w tym opatrzony przypisami, z myślą o uczniach i uczennicach. Zamieszczony na stronie Wolnych Lektur audiobook <tytul_dziela>Grób Agamemnona</tytul_dziela> czyta Agnieszka Podsiadlik.</akap>

</abstrakt>
<nazwa_utworu>Grób Agamemnona</nazwa_utworu>





<strofa><begin id="b1219176018434"/><motyw id="m1219176018434">Grób</motyw>Niech fantastycznie<pe><slowo_obce>fantastycznie</slowo_obce> --- w sposób pobudzający wyobraźnię.</pe> lutnia nastrojona,/
<wers_wciety>Wtóruje myśli posępnej i ciemnej ---</wers_wciety>/
Bom oto wstąpił w grób Agamemnona<pe><slowo_obce>Agamemnon</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Myken, naczelny wódz greckiej wyprawy przeciw Troi; gdy Grecy z powodu ciszy morskiej nie mogli wyruszyć na wojnę, złożył w ofierze bogini Artemidzie swą córkę, Ifigenię; został za to po powrocie spod Troi podstępnie zamordowany przez swą żonę Klitajmestrę i jej kochanka Ajgistosa (Egista).</pe>./
<wers_wciety>I siedzę cichy w kopule podziemnej,</wers_wciety>/
Co krwią Atrydów<pe><slowo_obce>Atrydzi</slowo_obce> (mit. gr.) --- potomkowie Atreusa, króla Myken; ród przeklęty przez bogów z powodu bratobójstwa, którego dopuścili się Atreus i Tyestes na swym przyrodnim bracie Chryzipposie; historię rodu znaczą najokrutniejsze zbrodnie popełniane w łonie rodziny; Atrydami byli m.in. Agamemnon i Menelaos, mąż Heleny Trojańskiej.</pe> zwalana okrutną./
<begin id="b1219180668540"/><motyw id="m1219180668540">Serce</motyw>Serce zasnęło, lecz śni. --- Jak mi smutno!<end id="e1219180668540"/></strofa>

<strofa>O! jak daleko brzmi ta harfa złota,/
<wers_wciety>Której mi tylko echo wieczne słychać!</wers_wciety>/
Drujdyczna z głazów ta to wielkich grota<pe><slowo_obce>Drujdyczna (...) grota</slowo_obce> --- grota druidów, kapłanów celtyckich, sprawujących w swej społeczności rolę sędziów, lekarzy i magów.</pe>;/
<wers_wciety>Gdzie wiatr przychodzi po szczelinach wzdychać</wers_wciety>/
I ma Elektry<pe><slowo_obce>Elektra</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka Agamemnona i Klitajmestry, siostra Ifigenii i Orestesa; pomogła bratu w krwawej zemście na matce i jej kochanku za zamordowanie ojca.</pe> głos --- ta bieli płótno/
I odzywa się z laurów: jak mi smutno!</strofa>

<strofa>Tu po kamieniach z pracowną Arachną<pe><slowo_obce>pracowna Arachna</slowo_obce> (mit. gr.) --- pracowita Arachne; Arachne, mistrzyni tkactwa,  wyzwała do współzawodnictwa boginię Atenę i na swojej tkaninie przedstawiła miłostki bogów; kiedy rozgniewana bogini zniszczyła jej pracę, Arachne powiesiła się z rozpaczy; bogini zamieniła ją wówczas w pająka, snującego pajęczyny z delikatnymi wzorami.</pe>/
<wers_wciety>Kłóci się wietrzyk, i rwie jej przędziwo.</wers_wciety>/
Tu cząbry<pe><slowo_obce>cząber</slowo_obce> --- rodzaj zioła, używanego również jako przyprawa.</pe> smutne gór spalonych pachną;/
<wers_wciety>Tu wiatr, obiegłszy górę ruin siwą,</wers_wciety>/
Napędza nasion kwiatów --- a te puchy/
Chodzą i w grobie latają jak duchy.</strofa>

<strofa><begin id="b1219175639018"/><motyw id="m1219175639018">Cisza, Śpiew</motyw>Tu świerszcze polne, pomiędzy kamienie/
<wers_wciety>Przed nadgrobowym pochowane słońcem,</wers_wciety>/
Jakby mi chciały nakazać milczenie:/
<wers_wciety>Sykają. --- Strasznym jest rapsodu<pe><slowo_obce>rapsod</slowo_obce> --- pieśń opiewająca bohaterów, fragment epopei.</pe> końcem:</wers_wciety>/
Owe sykanie co się w grobach słyszy ---/
Jest objawieniem --- jest i pieśnią ciszy.<end id="e1219175639018"/></strofa>

<strofa><begin id="b1219175696030"/><motyw id="m1219175696030">Pokora</motyw>O! cichy jestem jak wy! o Atrydzi!/
<wers_wciety>Których popioły śpią pod świerszczów strażą ---</wers_wciety>/
Ani mię teraz moja małość wstydzi,/
<wers_wciety>Ani się myśli tak jak orły ważą.</wers_wciety>/
Głęboko jestem pokorny i cichy/
Tu, w tym grobowcu sławy, zbrodni, pychy!<end id="e1219175696030"/> ---</strofa>

<strofa><begin id="b1196168866557"/><motyw id="m1196168866557">Drzewo, Światło</motyw>Nad drzwiami grobu, na granitu zrębie/
<wers_wciety>Wyrasta dąbek w trójkącie z kamieni:</wers_wciety>/
Posadziły go wróble lub gołębie,/
<wers_wciety>I listkami się czarnemi<pe><slowo_obce>czarnemi</slowo_obce> --- dawn. forma dla r. ż. i n.; dziś: czarnymi.</pe> zieleni ---</wers_wciety>/
I słońca w ciemny grobowiec nie puszcza;/
Zerwałem jeden liść z czarnego kuszcza<pe><slowo_obce>kuszcz</slowo_obce> --- krzak.</pe>.</strofa>

<strofa>Nie bronił mi go żaden duch ni mara,/
<wers_wciety>Ani w gałąskach<pe><slowo_obce>gałąskach</slowo_obce> --- dziś popr.: gałązkach.</pe> jęknęło widziadło;</wers_wciety>/
Tylko się słońcu stała większa szpara,/
<wers_wciety>I wbiegło złote, i do nóg mi padło.</wers_wciety>/
Z razu myślałem, że ten co się wdziera/
Brzask, była struna to z harfy Homera<pe><slowo_obce>Homer</slowo_obce> --- na poły legendarny, genialny poeta grecki, twórca fundamentalnych dla kultury europejskiej eposów, <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> i <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela>. Miał urodzić się w Smyrnie w Azji Mniejszej, w VIII lub IX w. p.n.e.; według tradycji na starość był ubogim ślepym, wędrownym śpiewakiem.</pe> ---</strofa>

<strofa>I wyciągnąłem rękę na ciemności/
<wers_wciety>By ją ułowić i napiąć i drżącą</wers_wciety>/
Przymusić do łez, i śpiewu, i złości/
<wers_wciety>Nad wielkiem niczem<pe><slowo_obce>wielkiem niczem</slowo_obce> --- dawn. forma dla r. ż. i n.; dziś popr.: wielkim niczym; chodzi o wielką nicość grobów, o której mówi podmiot liryczny.</pe> grobów --- i milczącą</wers_wciety>/
Garstką popiołów: ale w mojem<pe><slowo_obce>mojem</slowo_obce> --- dziś: moim.</pe> ręku/
Ta struna drgnęła i pękła bez jęku.<end id="e1196168866557"/></strofa>

<strofa><begin id="b1196169026630"/><motyw id="m1196169026630">Los, Poeta, Polak</motyw>Tak więc --- to los mój, na grobowcach siadać/
<wers_wciety>I szukać smutków błahych, wiotkich, kruchych.</wers_wciety>/
<begin id="b1196169074372"/><motyw id="m1196169074372">Życie snem</motyw>To los mój, senne królestwa posiadać,<end id="e1196169074372"/>/
<wers_wciety>Nieme mieć harfy i słuchaczów głuchych ---</wers_wciety>/
Albo umarłych ---<end id="e1219176018434"/> <begin id="b1196169521692"/><motyw id="m1196169521692">Koń</motyw>i tak pełny wstrętu ---<end id="e1196169026630"/>/
Na koń! chcę słońca i wichru --- tętentu!</strofa>

<strofa>Na koń! --- Tu łożem suchego potoku,/
<wers_wciety>Gdzie zamiast wody, płynie laur różowy;</wers_wciety>/
Ze łzą i z wielką błyskawicą w oku,/
<wers_wciety>Jakby mię wicher gnał błyskawicowy,</wers_wciety>/
<begin id="b1219179692557"/><motyw id="m1219179692557">Grób, Śmierć bohaterska</motyw>Lecę --- a koń się na powietrzu kładnie<pe><slowo_obce>kładnie</slowo_obce> --- dziś popr. forma: kładzie.</pe> ---/
Jeśli napotka grób rycerzy --- padnie.</strofa>

<strofa>Na Termopilach<pe><slowo_obce>Termopile</slowo_obce> ---  w starożytności wąski pas lądu między górami a morzem, jedyne przejście prowadzące z Grecji północnej do środkowej, którego w 480 p.n.e. koalicja wojsk greckich pod dowództwem spartańskiego króla Leonidasa broniła przed wielokrotnie liczniejszą inwazyjną armią perską. Kiedy Leonidas dowiedział się, że wrogowie przechodzą górską ścieżką na tyły jego oddziałów, nakazał odesłać kontyngenty wszystkich miast greckich, postanawiając pozostać ze Spartanami, żeby bronić przejścia i opóźnić marsz Persów. Na placu boju razem z 300 Spartanami pozostało 700 żołnierzy z Tespiów i 400 Tebańczyków. W zażartej walce zginęli wszyscy Spartanie i Tespijczycy, do niewoli dostała się większość Tebańczyków.</pe>? --- Nie, na Cheronei<pe><slowo_obce>Cheroneja</slowo_obce> a. <slowo_obce>Cheronea</slowo_obce> --- greckie miasto w Beocji; w 338 r. p.n.e. miejsce bitwy stoczonej o dominację w Grecji pomiędzy armią Filipa II Macedońskiego a sprzymierzonymi wojskami greckimi pod przywództwem Aten i Teb, zakończonej klęską Greków i kongresem pokojowym w Koryncie (337), na którym greckie miasta-państwa, z wyjątkiem Sparty, uznały zwierzchnictwo króla macedońskiego. Podczas bitwy elitarny oddział armii tebańskiej, Święty Zastęp, został całkowicie wybity.</pe>/
<wers_wciety>Trzeba się znowu załamać koniowi;</wers_wciety>/
<begin id="b1196169614395"/><motyw id="m1196169614395">Ojczyzna, Polak</motyw>Bo jestem z kraju, gdzie widmo nadziei/
<wers_wciety>Dla małowiernych serc, podobne snowi<pe><slowo_obce>Bo jestem z kraju, gdzie widmo nadziei / Dla małowiernych serc, podobne snowi</slowo_obce> --- jestem z kraju, gdzie stracono już nadzieję: wyzwolenie stało się tylko marzeniami sennymi.</pe>.<end id="e1196169614395"/></wers_wciety>/
Więc jeśli koń mój w biegu się przestraszy,/
To tej mogiły, co równa jest --- naszej ---<end id="e1196169521692"/></strofa>

<strofa><begin id="b1196169789861"/><motyw id="m1196169789861">Ojczyzna, Polak, Śmierć bohaterska, Walka</motyw>Mnie od mogiły termopilskiej gotów/
<wers_wciety>Odgonić legjon<pe><slowo_obce>legjon</slowo_obce> --- dziś popr.: legion.</pe> umarłych Spartanów;</wers_wciety>/
Bo jestem z kraju smutnego ilotów<pe><slowo_obce>ilota</slowo_obce> ---  popr.: <slowo_obce>helota</slowo_obce>, niewolnik państwowy w staroż. Sparcie; helotami stawali się mieszkańcy krajów podbitych przez Spartę.</pe>,/
<wers_wciety>Z kraju --- gdzie rozpacz nie sypie kurhanów<pe><slowo_obce>kurhan</slowo_obce> --- kopiec, który sypano na grobach dla upamiętnienia zmarłych i miejsc ich spoczynku.</pe>!</wers_wciety>/
Z kraju --- gdzie zawsze, po dniach nieszczęśliwych,/
Zostaje smutne pół --- rycerzy --- żywych.</strofa>

<strofa>Na Termopilach ja się nie odważę/
<wers_wciety>Osadzić konia w wąwozowym szlaku,</wers_wciety>/
Bo tam być muszą tak patrzące twarze,/
<wers_wciety>Że serce, skruszy wstyd --- w każdym Polaku.</wers_wciety>/
<begin id="b1196169847492"/><motyw id="m1196169847492">Niewola</motyw>Ja tam nie będę stał przed Grecji duchem ---/
Nie --- pierwej skonam, niż tam iść --- z łańcuchem<pe><slowo_obce>łańcuch</slowo_obce> --- tu: atrybut niewolnictwa.</pe>!<end id="e1196169847492"/></strofa>

<strofa>Na Termopilach --- jaką bym zdał sprawę,/
<wers_wciety>Gdyby stanęli męże nad mogiłą?</wers_wciety>/
I pokazawszy mi swe piersi krwawe:/
<wers_wciety>Potem spytali wręcz: --- «Wielu was było?» ---</wers_wciety>/
Zapomnij że jest długi wieków przedział ---/
Gdyby spytali tak --- cóż bym powiedział?!</strofa>

<strofa><begin id="b1196374520978"/><motyw id="m1196374520978">Obowiązek, Szlachcic, Walka</motyw>Na Termopilach, bez złotego pasa,/
<wers_wciety>Bez czerwonego leży trup kontusza<pe><slowo_obce>kontusz</slowo_obce> --- męska suknia z rozciętymi rękawami i zapinana z przodu; tradycyjny (choć o kroju zapożyczonym ze wschodu i szyty z orientalnych materiałów) strój szlachty polskiej.</pe> ---</wers_wciety>/
Ale jest nagi trup Leonidasa<pe><slowo_obce>Leonidas</slowo_obce> --- król Sparty 491--480 p.n.e., poległ pod Termopilami.</pe>,/
<wers_wciety>Jest w marmurowych kształtach piękna dusza:</wers_wciety>/
I długo płakał lud takiej ofiary,/
Ognia wonnego, i rozbitej czary.<end id="e1219179692557"/><end id="e1196374520978"/><end id="e1196169789861"/></strofa>

<strofa><begin id="b1196376250294"/><motyw id="m1196376250294">Niewola, Ojczyzna, Polak, Sarmata, Dusza, Ciało</motyw>O Polsko! póki ty duszę anielską/
<wers_wciety>Będziesz więziła w czerepie rubasznym<pe><slowo_obce>czerep</slowo_obce> --- głowa, czaszka; ,,czerep rubaszny" stanowi metaforyczną aluzję do stylu bycia polskiej szlachty: rubasznego, a więc bezceremonialnego, prostego (czy wręcz prostackiego), swobodnego i poufale żartobliwego, niepoważnego.</pe>;</wers_wciety>/
Póty kat będzie rąbał twoje cielsko,/
<wers_wciety>Póty nie będzie twój miecz zemsty strasznym!</wers_wciety>/
<begin id="b1196374635723"/><motyw id="m1196374635723">Upiór, Wampir</motyw>Póty mieć będziesz hienę<pe><slowo_obce>hiena</slowo_obce> --- zwierzę znane z tego, że żywi się padliną; tu: martwym ,,ciałem" ojczyzny poety żywią się zaborcy.</pe> na sobie ---/
I grób --- i oczy otworzone w grobie.<end id="e1196374635723"/></strofa>

<strofa>Zruć<pe><slowo_obce>zruć</slowo_obce> (daw. forma) --- zrzuć.</pe> do ostatka te płachty ohydne,/
<wers_wciety>Tę --- Dejaniry<pe><slowo_obce>Dejanira</slowo_obce> (mit. gr.) --- żona Heraklesa; zazdrosna o męża podarowała mu szatę nasyconą krwią centaura Nessosa, zabitego niegdyś przez Heraklesa; krew centaura, rzekomo mająca zapewniać wierność, była palącą trucizną; szata wżarła się w ciało herosa, który aby skrócić swoje męczarnie, zbudował stos pogrzebowy i rzucił się w płomienie. ,,Paląca koszula Dejaniry" jest synonimem nieznośnego, zabójczego cierpienia, które więzi ofiarę w swej mocy, od którego nie ma ucieczki. Tu koszulą tą ma być ,,czerep rubaszny", który należy kojarzyć z spuścizną sarmatyzmu: przez nią Polacy nie są zdolni do odpowiedzialnego i honorowego czynu patriotycznego, a jedynie do zabawy w wojaczkę.</pe> palącą koszulę:<end id="e1196376250294"/></wers_wciety>/
<begin id="b1196376993333"/><motyw id="m1196376993333">Nieśmiertelność, Wizja</motyw>A wstań jak wielkie posągi bezwstydne,/
<wers_wciety>Naga --- w styksowym<pe><slowo_obce>styksowy muł</slowo_obce> (mit. gr.) --- muł rzeki Styks, jednej z rzek Hadesu, świata umarłych; przez nią Charon przewoził zmarłych; jej wody to wody śmierci, ale zarazem skąpanie się w nich czyniło ciało ludzkie odpornym na rany: w ten sposób został zabezpieczony przez swą matkę Achilles (zanurzając go w Styksie, matka trzymała dziecko za piętę, która stała się jedynym miejscem na ciele Achillesa podatnym na zranienie). Kąpiel w Styksie byłaby rodzajem chrztu przeciw śmierci.</pe> wykąpana mule!</wers_wciety>/
Nowa --- nagością żelazną bezczelna ---/
Niezawstydzona niczem --- nieśmiertelna!</strofa>

<strofa>Niech ku północy z cichej się mogiły/
<wers_wciety>Podniesie naród --- i ludy przelęknie</wers_wciety>/
Że taki wielki posąg --- z jednej bryły!/
<wers_wciety>A tak hartowny<pe><slowo_obce>hartowny</slowo_obce> --- hartowany; odporny.</pe>, że w gromach nie pęknie,</wers_wciety>/
Ale z piorunów ma ręce i wieniec ---/
Gardzący śmiercią wzrok --- życia rumieniec.<end id="e1196376993333"/></strofa>

<strofa><begin id="b1196377128307"/><motyw id="m1196377128307">Niewola, Próżność, Sługa, Upadek</motyw>Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą!/
<wers_wciety>Pawiem narodów byłaś i papugą;</wers_wciety>/
A teraz jesteś służebnicą cudzą ---<end id="e1196377128307"/>/
<wers_wciety><begin id="b1219180372855"/><motyw id="m1219180372855">Serce</motyw>Choć wiem, że słowa te nie zadrżą długo</wers_wciety>/
W sercu --- gdzie nie trwa myśl nawet godziny<end id="e1219180372855"/>:/
<begin id="b1196170430821"/><motyw id="m1196170430821">Wyrzuty sumienia</motyw>Mówię --- bom smutny --- i sam pełen winy!<end id="e1196170430821"/></strofa>

<strofa><begin id="b1219181604135"/><motyw id="m1219181604135">Prometeusz</motyw>Przeklnij! --- lecz ciebie przepędzi ma dusza,/
<wers_wciety>Jak Eumenida<pe><slowo_obce>Eumenidy</slowo_obce> (mit. gr.) --- Erynie, boginie zemsty, karzące zwłaszcza przewiny wobec rodziny i rodu (tu duch poety ma pełnić tę rolę, mianowicie sumienia dręczącego winowajcę). Eumenidy to eufemizm, oznaczający dosł. ,,Łaskawe", używany, by nie ściągnąć na siebie uwagi tych groźnych bóstw. Przedstawiano je z wężami we włosach (stąd: ,,wężowe rózgi") i skrzydłami.</pe> przez wężowe rózgi.</wers_wciety>/
Boś ty, jedyny syn Prometeusza<pe><slowo_obce>Prometeusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- tytan, który litując się nad rodem ludzkim wykradł z Olimpu ogień i dał ludziom, za co został na rozkaz Zeusa przykuty do skały na Kaukazie, gdzie wciąż od nowa orzeł (tu: sęp) wyjadał jego wątrobę (tu: serce), która odrastała w ciągu jednej nocy.</pe> ---/
<begin id="b1196378083621"/><motyw id="m1196378083621">Głupota, Los</motyw>Sęp ci wyjada nie serce --- lecz mózgi.<end id="e1219181604135"/><end id="e1196378083621"/>/
<begin id="b1196378238613"/><motyw id="m1196378238613">Bunt, Matka, Niewola, Ojczyzna, Syn, Poeta</motyw>Choć Muzę moją w twojej krwi zaszargam,/
Sięgnę do wnętrza twych trzew --- i zatargam.</strofa>

<strofa>Szczęknij z boleści i przeklinaj syna!/
<wers_wciety>Lecz wiedz --- że ręka przekleństw, wyciągnięta</wers_wciety>/
Nade mną --- zwinie się w łęk<pe><slowo_obce>łęk</slowo_obce> --- tu: łuk.</pe> jak gadzina<pe><slowo_obce>gadzina</slowo_obce> --- tu: wąż.</pe>,/
<wers_wciety>I z ramion ci się odkruszy zeschnięta!</wers_wciety>/
I w proch ją czarne szatany rozchwycą;/
Bo nie masz władzy przekląć --- niewolnico!!! ---<end id="e1196378238613"/></strofa>

<extra><!--</tekst_glowny>--></extra>

</liryka_l>
</utwor>