<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/grimm-sniezka-do-publikacji-w-2016/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Grimm, Jacob i Wilhelm</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Śnieżka</dc:title>
<dc:contributor.translator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tarnowski, Marceli</dc:contributor.translator>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kowalska, Dorota</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Trzeciak, Weronika</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rajski, Maciej</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kłoka i Kiciak</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">tomamisz</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Mateusz Lewicki</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">sroczka</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Marta</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">brjon</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">empatka</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Matylda</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Anonim</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Jakub Pustelnik</dc:contributor.funding>
<dc:contributor.funding xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Buszacz</dc:contributor.funding>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyzm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epika</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Baśń</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja  zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sniezka</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Hans Christian Andersen, Jacob i Wilhelm Grimm, Baśnie domowe. Najpiękniejsze baśnie Hansa Christiana Andersena i braci Grimm,  Wydawnictwo E. Jarmołkiewicz. </dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Marceli Tarnowski zm. 1945</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2016</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2016-01-04</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/pdf/sniezka.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-0279-7</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sniezka.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-1335-9</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/txt/sniezka.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-2290-0</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/epub/sniezka.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-3275-6</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/mobi/sniezka.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-4361-5</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
  <category.legimi>Książki dla dzieci</category.legimi>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7119.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Śnieżka i siedmiu krasnoludków, Jenny Nysrøm (1854-1946), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7119/</dc:relation.coverImage.source>
    <dc:audience xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">SP1</dc:audience>
    
    <category.thema.main>YFJ</category.thema.main>
    <category.thema>3MN</category.thema>
    </rdf:Description></rdf:RDF>
<opowiadanie>

<autor_utworu>Jacob i Wilhelm Grimm</autor_utworu>


<nazwa_utworu>Śnieżka</nazwa_utworu>
<abstrakt>
<akap>Na podstawie spisanej przez braci Grimm historii powstało wiele filmów, przestawień teatralnych, książeczek, nawet memy i gry komputerowe. Wszyscy lubią poczciwe krasnoludki, którym obraz z wytwórni Disneya z 1937 r. przyporządkował sympatyczne imiona: Gapcia, Śpioszka, Gburka i innych.</akap>

<akap>Motywy tej historii pojawiają się w dawnych opowieściach z całego świata: znane są wersje albańskie, rosyjskie, malezyjskie i indyjskie. Źródeł baśni doszukiwano się także w losach żyjącej w XVI w. księżniczki Margarete von Waldeck, nieszczęśliwie zakochanej w hiszpańskim następcy tronu i otrutej z tego powodu, albo w postaci Marii Sophii von Erthal, bawarskiej szlachcianki, której macocha posiadała „mówiące” lustro, jedno z cudów techniki, jakie rozpalały wyobraźnię ludzi w XVIII w.</akap>

<akap>Warto jednak wspomnieć, że w pierwszym wydaniu Baśni braci Grimm zazdrosna o urodę morderczyni Śnieżki była jej matką, a nie macochą... Brrr.</akap></abstrakt>

<akap><begin id="b1450717054534-2012350566"/><motyw id="m1450717054534-2012350566">Zima, Omen</motyw>Pewnego razu, podczas srogiej zimy, kiedy z nieba sypał się śnieg jak pierze z rozprutej pierzyny, siedziała królowa przy oknie o ramach z czarnego hebanu<pe><slowo_obce>heban</slowo_obce> --- kosztowne drewno pozyskiwane różnych gatunków drzew rosnących w tropikalnych częściach Azji, w Afryce itp.</pe> i szyła. Tak szyjąc i patrząc na śnieg, ukłuła się w palec, i trzy krople krwi potoczyły się na śnieg. A ponieważ czerwona krew cudnie wyglądała na białym śniegu, królowa pomyślała sobie:</akap>


<akap>,,Chciałabym mieć dziecko, białe jak ten śnieg, rumiane jak krew i o włosach czarnych jak heban".</akap>


<akap>Wkrótce potem królowa powiła<pe><slowo_obce>powić</slowo_obce> (daw.) --- urodzić.</pe> córeczkę, białą jak śnieg, rumianą jak krew i o włosach czarnych jak heban. Nazwano ją Śnieżką. Zaraz po urodzeniu dziecka królowa umarła.<end id="e1450717054534-2012350566"/></akap>


<akap>Po roku król pojął<pe><slowo_obce>pojąć żonę</slowo_obce> a. <slowo_obce>pojąć kogoś za żonę</slowo_obce> --- poślubić kogoś, ożenić się z kimś.</pe> drugą żonę. <begin id="b1450717283797-3567273152"/><motyw id="m1450717283797-3567273152">Pycha, Lustro, Uroda</motyw>Była to pani piękna, ale tak dumna i zarozumiała, że chciała być najpiękniejszą na całym świecie. Miała ona cudowne lusterko, w którym się zawsze przeglądała, a przeglądając się, pytała:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>A lustro odpowiadało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Tyś, królowo, najpiękniejsza jest na świecie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>I królowa była zadowolona, bo wiedziała, że lusterko tylko prawdę może powiedzieć.</akap>


<akap>Tymczasem Śnieżka podrastała i stawała się z każdym dniem piękniejsza, a kiedy skończyła siedem lat, była piękna jak jasny dzień, piękniejsza nawet od królowej.</akap>


<akap>Pewnego razu królowa stanęła przed lusterkiem i zapytała:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>A lusterko odpowiedziało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Królowo, jesteś piękna, jak gwiazda na niebie/
Ale Śnieżka jest tysiąc razy piękniejsza od ciebie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Przeraziła się królowa, zżółkła i zzieleniała ze złości. I w jednej chwili znienawidziła Śnieżkę.<end id="e1450717283797-3567273152"/> A zazdrość i pycha wciąż rosły w jej sercu niby chwasty, aż wreszcie nie miała już dnia ani nocy spokojnej. Przywołała więc myśliwego i rzekła:</akap>


<akap_dialog>--- Wyprowadź dziewczynkę do lasu, nie chcę jej więcej widzieć. Masz ją zabić, a na dowód przynieś mi jej serce.</akap_dialog>


<akap>Myśliwy usłuchał rozkazu, wyprowadził Śnieżkę do lasu, lecz gdy wyciągnął nóż, ażeby wyrwać jej niewinne serduszko, rozpłakała się dziewczynka i zaczęła go prosić tymi słowy<pe><slowo_obce>słowy</slowo_obce> --- dziś popr. forma N. lm: słowami.</pe>:</akap>


<akap_dialog>--- Ach, drogi człowieku, daruj mi życie, pójdę sobie daleko przez ten dziki las i już nigdy nie wrócę do domu.</akap_dialog>


<akap>A że była taka piękna, ulitował się myśliwy i powiedział:</akap>


<akap_dialog>--- Uciekaj więc, biedne dziecko!</akap_dialog>


<akap>,,Dzikie zwierzęta i tak cię pożrą" --- pomyślał sobie, ale lżej mu się zrobiło na sercu, bo żal mu było ją zabić. A spotkawszy na drodze warchlaka<pe><slowo_obce>warchlak</slowo_obce> --- młode dzika.</pe>, zabił go, wyjął mu płuca i wątrobę, i przyniósł królowej na dowód, że zabił Śnieżkę. Kucharz musiał je ugotować w osolonej wodzie, a zła kobieta zjadła jedno i drugie, w przekonaniu, że są to płuca i wątroba Śnieżki.</akap>


<akap>Tymczasem biedne dziecko wystraszone błąkało się po lesie, nie wiedząc, co począć. Zaczęła biec i biegła tak po kamieniach i przez ciernie, a dzikie zwierzęta uchodziły jej z drogi, nie robiąc jej nic złego, aż zabrakło jej tchu, a był już wieczór; wtem ujrzała maleńki domek i weszła do niego, chcąc odpocząć. W domku tym wszystko było maleńkie, ale tak czyste i miłe, że trudno opowiedzieć. Pośrodku stał stoliczek nakryty białą serwetką, z siedmioma małymi miseczkami, a przy każdej miseczce leżała łyżeczka, nożyk i widelczyk, a na środku stało siedem kubeczków. Pod ścianami ustawionych było siedem łóżeczek, jedno przy drugim, starannie zaścielonych czyściutką pościelą.</akap>


<akap>Ponieważ Śnieżka była bardzo głodna i spragniona, zjadła z każdej miseczki po odrobinie jarzynki i po kawałeczku chleba, a z każdego kubeczka upiła kropelkę wina, gdyż nie chciała jednemu zjeść wszystkiego. Potem chciała się położyć do jednego z łóżeczek, ale ani jedno nie było odpowiednie, jedno za długie, drugie za krótkie, aż wreszcie, wypróbowawszy wszystkie, ułożyła się w siódmym, gdyż to jedno było w sam raz, i oddawszy się w opiekę Bogu --- zasnęła.</akap>


<akap>Kiedy się już zupełnie ściemniło, przyszli gospodarze tego domku.</akap>


<akap>Było to siedmiu karzełków<pe><slowo_obce>karzełek</slowo_obce> --- w innych wersjach baśni: krasnoludek.</pe>, którzy do tej pory pracowali w górach, wydobywając drogie kruszce. <begin id="b1450719060128-1573957031"/><motyw id="m1450719060128-1573957031">Tajemnica, Dochodzenie</motyw>Zapalili siedem świeczek, a kiedy w pokoju zrobiło się jasno, zauważyli, że ktoś tu był, gdyż nie wszystko znaleźli w tym samym porządku, w jakim zostawili.</akap>


<akap>Pierwszy zapytał: --- Kto siedział na moim krzesełeczku?</akap>


<akap>Drugi: --- Kto jadł z mojego talerzyka?</akap>


<akap>A trzeci: --- Kto ułamał kawałek z mojego chleba?</akap>


<akap>Czwarty: --- Kto zjadł moją jarzynkę?</akap>


<akap>Piąty: --- Kto używał mojego widelczyka?</akap>


<akap>Szósty: --- Kto kroił moim nożykiem?</akap>


<akap>Siódmy: --- Kto upił z mojego kubeczka?</akap>


<akap>A kiedy pierwszy się obejrzał, zawołał:</akap>


<akap_dialog>--- Kto wchodził do mojego łóżeczka?</akap_dialog>


<akap>Reszta przybiegła, a każdy zawołał ze zdziwieniem:</akap>


<akap_dialog>--- I w moim też ktoś leżał.</akap_dialog>


<akap>A kiedy siódmy zajrzał do swojego łóżeczka, zobaczył w nim śpiącą Śnieżkę.<end id="e1450719060128-1573957031"/> Zawołał swych towarzyszów<pe><slowo_obce>towarzyszów</slowo_obce> --- dziś popr. forma D. lm: towarzyszy.</pe>, którzy pokrzykując ze zdziwienia, przynieśli swoje świeczki; uważnie poczęli się przyglądać Śnieżce.</akap>


<akap_dialog>--- Ach, mój Boże! ach, mój Boże! --- wołali --- jakie to dziecko jest piękne! --- i byli nim tak ucieszeni, że nie chcieli dziewczynki obudzić i pozostawili ją w łóżeczku. Siódmy karzełek spał u każdego z towarzyszów po jednej godzince, aż minęła noc.</akap_dialog>


<akap>Kiedy następnego dnia Śnieżka obudziła się i ujrzała siedmiu karzełków, przestraszyła się bardzo. Ale oni byli bardzo życzliwi i zapytali:</akap>


<akap_dialog>--- Jak się nazywasz?</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Nazywam się Śnieżka --- odpowiedziała.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- W jaki sposób dostałaś się do naszego domku? --- pytały dalej karzełki.</akap_dialog>


<akap>Opowiedziała im więc Śnieżka, jak to macocha kazała ją wyprowadzić do lasu i zabić, jak myśliwy ulitował się nad nią, jak biegła cały dzień, aż wreszcie napotkała ten domek. A na to karzełki:</akap>


<akap_dialog>--- Jeżeli zechcesz nam prowadzić gospodarstwo, gotować, prać i szyć, a wszystko utrzymywać w porządku, to możesz u nas pozostać, a niczego ci nie zabraknie.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- O tak --- zawołało dziewczę --- z całego serca! --- I pozostała u nich. Utrzymywała im dom w porządku; od samego rana szły karzełki w góry wydobywać złoto i brylanty, a wieczorem wracały na kolację, którą przygotowywała Śnieżka. Cały dzień dziewczynka była sama w domu, a karzełki przed wyjściem zawsze jej mówiły:</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Strzeż się macochy, która może się dowiedzieć, gdzie jesteś; pamiętaj, nie wpuszczaj nikogo!</akap_dialog>


<akap>Królowa, zjadłszy płuca i wątrobę, które uważała za płuca i wątrobę Śnieżki, myślała, że jest znów najpiękniejsza na świecie. Podeszła do swojego lusterka i zapytała z uśmiechem:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>A lusterko odpowiedziało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Tyś piękna, królowo, jak gwiazdy na niebie,/
Ale za lasami, ale za górami/
Żyje Śnieżka z karzełkami,/
Tysiąc razy piękniejsza od ciebie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Zatrzęsła się ze złości królowa, gdyż wiedziała, że lusterko mówi prawdę. Zrozumiała, że ją myśliwy oszukał i że Śnieżka żyje. Znów nie mogła ze złości zaznać spokoju i myślała tylko o tym, jak by pasierbicę<pe><slowo_obce>pasierbica</slowo_obce> --- córka współmałżonka.</pe> pozbawić życia. Bo dopóki nie będzie najpiękniejszą kobietą w całym kraju, zazdrość jej nie opuści. Po długim namyśle zła macocha umalowała sobie twarz i przebrała się za starą handlarkę, tak że nikt by jej nie poznał. W tym przebraniu poszła za lasy, za góry, gdzie mieszkała Śnieżka u siedmiu karzełków, zapukała do drzwi i zawołała:</akap>


<akap_dialog>--- Piękny mam towar i bardzo tani!</akap_dialog>


<akap>Śnieżka wychyliła się z okienka i zawołała:</akap>


<akap_dialog>--- Dzień dobry, miła kobieto, co macie do sprzedania?</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Dobry towar, piękny towar --- odpowiedziała rzekoma handlarka. --- Gorseciki<pe><slowo_obce>gorsecik</slowo_obce> (zdr.), <slowo_obce>gorset</slowo_obce> --- daw. element ubioru, usztywniający i obciskający korpus, używany, aby podkreślić szczupłość talii kobiety.</pe> jedwabne w różnych kolorach. --- I wyciągnęła jeden, który ze wszystkich kolorów jedwabiu był upleciony.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Tę uczciwą kobietę mogę wpuścić --- pomyślała Śnieżka, otworzyła drzwi i kupiła sobie ten wspaniały gorsecik.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Zbliż się, dziecię --- rzekła stara --- zbliż się, ja cię dobrze opaszę tym gorsecikiem.</akap_dialog>


<akap>Śnieżka, nie przeczuwając nic złego, pozwoliła się opasać nowym gorsecikiem; ale stara coraz mocniej i mocniej ściągała sznur, aż Śnieżce zabrakło tchu i padła martwa na ziemię.</akap>


<akap_dialog>--- Już nie będziesz najpiękniejsza! --- zawołała macocha i wybiegła z domku.</akap_dialog>


<akap>Niedługo potem, pod wieczór, siedmiu karzełków wróciło do domu. Jakaż była ich rozpacz, kiedy ujrzały swoją ulubioną Śnieżkę leżącą martwą na ziemi. Uniosły ją z podłogi, a zauważywszy, że jest za mocno ściągnięta sznurem gorsecika, przecięły go na pół, a gdy gorsecik opadł, dziewczynka zaczęła oddychać i ożyła. Kiedy się karzełki dowiedziały, co się stało, rzekły:</akap>


<akap_dialog>--- Tą starą handlarką była na pewno zła królowa, strzeż się i nie wpuszczaj nikogo, kiedy nas nie ma w domu!</akap_dialog>


<akap>Zła kobieta, wróciwszy do zamku, zadowolona podeszła do lustra i zapytała:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>A lusterko odpowiedziało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Tyś piękna, królowo, jak gwiazdy na niebie,/
Ale za lasami, ale za górami/
Żyje Śnieżka z karzełkami/
Tysiąc razy piękniejsza od ciebie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Kiedy to królowa usłyszała, cała krew spłynęła jej do serca ze złości, gdyż zrozumiała, że Śnieżka ożyła.</akap>


<akap_dialog>--- Ale teraz --- rzekła --- coś takiego wymyślę, że już nie ożyjesz! --- I czarodziejskimi sposobami, które jej były znane, zrobiła zatruty grzebień.</akap_dialog>


<akap>Przybrała znów postać innej starej kobiety i tak przebrana poszła za lasy, za góry, gdzie mieszkała Śnieżka u siedmiu karzełków, zapukała do drzwi i zawołała:</akap>


<akap_dialog>--- Piękny mam towar i bardzo tani!</akap_dialog>


<akap>Śnieżka wychyliła się i krzyknęła:</akap>


<akap_dialog>--- Idźcie sobie dalej, kobieto, nie wpuszczę nikogo.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Ale obejrzeć przecież możesz? --- powiedziała stara, wyciągnęła zatruty grzebień i podniosła go w górę. I tak się spodobał dziewczynce, że dała się namówić i otworzyła drzwi. A kiedy go już kupiła, odezwała się stara:</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Zbliż się, to cię porządnie uczeszę!</akap_dialog>


<akap>Biedna Śnieżka, znów nie przeczuwając nic złego, pozwoliła wpiąć sobie grzebień we włosy i w tej samej chwili padła bez czucia.</akap>


<akap_dialog>--- Teraz już nie ożyjesz --- rzekła stara i odeszła w las.</akap_dialog>


<akap>Na szczęście niedaleko było do wieczora i karzełki wróciły do
domu. Kiedy ujrzały Śnieżkę leżącą na ziemi, domyśliły się, że
to sprawka jej macochy. Obszukały więc Śnieżkę i znalazły
zatruty grzebień, a z chwilą kiedy go wyjęły, dziewczynka znów
otworzyła oczy. Opowiedziała im, co się stało, a karzełki
jeszcze raz ją przestrzegły i zabroniły jej komukolwiek otwierać
drzwi.</akap>


<akap>Królowa znów stanęła przed lustrem i zapytała:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>A lusterko odpowiedziało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Tyś piękna, królowo, jak gwiazdy na niebie,/
Ale za lasami, ale za górami/
Żyje Śnieżka z karzełkami/
Tysiąc razy piękniejsza od ciebie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Kiedy to królowa usłyszała, zadrżała i krzyknęła:</akap>


<akap_dialog>--- Śnieżka musi umrzeć, bodaj za cenę mojego życia!</akap_dialog>


<akap>Następnie poszła do starej ciemnej komórki, gdzie nikt nigdy nie zaglądał, i tam zrobiła trujące jabłuszko. Wyglądało ono bardzo smacznie; żółte z czerwonymi plamkami, tak że ktokolwiek by je zobaczył, chciałby je zjeść, ale kto by ugryzł kawałek, ten musiałby umrzeć. Kiedy jabłko było gotowe, przybrała postać wieśniaczki i tak przebrana poszła za lasy, za góry, gdzie Śnieżka mieszkała u siedmiu karzełków, i zapukała do drzwi. Śnieżka wychyliła się z okienka i zawołała:</akap>


<akap_dialog>--- Nie mogę tu wpuścić nikogo, siedmiu karzełków tak mi rozkazało.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Masz słuszność --- rzekła wieśniaczka --- odchodzę już z moimi jabłkami, tylko jedno chcę ci podarować.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Nie --- odpowiedziała Śnieżka --- nic mi przyjmować nie wolno.</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Obawiasz się trucizny? --- zapytała stara. --- Widzisz, kroję jabłko na pół, tę połówkę z czerwonym rumieńcem ty zjesz, a tę żółtą zjem ja.</akap_dialog>


<akap>Jabłko było tak zrobione, że tylko jedna połowa, ta z czerwonym rumieńcem, była zatruta. Śnieżka przyglądała się ślicznemu jabłuszku i widząc, z jakim apetytem wieśniaczka je zajada, nie mogła się dłużej oprzeć pokusie, wyciągnęła rękę i wzięła zatrutą połowę jabłka. Ledwo jednak połknęła kawałek, padła martwa na podłogę. Widząc to, królowa zawołała:</akap>


<akap_dialog>--- Biała jak śnieg, rumiana jak krew, czarnowłosa jak heban! Tym razem już cię twoje karły nie obudzą.</akap_dialog>


<akap>A kiedy znów spytała lustra:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Lusterko odpowiedziało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Tyś, królowo, najpiękniejsza jest na świecie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>I tak odzyskało spokój jej zawistne serce, jeśli zawistne<pe><slowo_obce>zawistny</slowo_obce> --- zazdrosny i pełen nienawiści.</pe> serce spokoju zaznać może. A karzełki, powróciwszy do domu, znalazły Śnieżkę martwą na ziemi. Podniosły ją, obszukały, czy nie ma znów czegoś zatrutego, rozczesały jej włosy, umyły wodą i winem, ale nic nie pomogło: ich ukochana dziewczynka była martwa. <begin id="b1449227402104-2529071271"/><motyw id="m1449227402104-2529071271">Żałoba</motyw>Ułożyły ją karzełki na katafalku<pe><slowo_obce>katafalk</slowo_obce> --- podwyższenie, na którym stoi trumna podczas uroczystości pogrzebowych.</pe> i siadły dokoła, przez trzy dni opłakując swoją Śnieżkę. Wreszcie postanowiły ją pochować, ale wyglądała tak świeżo i pięknie, że zawołały:</akap>


<akap_dialog>--- Nie, nie możemy jej oddać czarnej ziemi! --- I kazały zrobić szklaną trumnę, w której można ją było ze wszystkich stron widzieć. Do tej trumny włożyły Śnieżkę, złotymi literami wypisały jej imię i że była królewską córką. Postawiły trumnę na szczycie góry i jeden z nich zostawał zawsze na straży. Nawet ptaki przyszły opłakiwać Śnieżkę, najpierw sowa, potem kruk, wreszcie gołąbek.<end id="e1449227402104-2529071271"/></akap_dialog>


<akap>Długo, długo leżała Śnieżka w szklanej trumnie i wciąż wyglądała, jakby spała, gdyż była biała jak śnieg, rumiana jak krew i czarnowłosa jak heban. Zdarzyło się raz, że młody piękny królewicz przejeżdżał przez las i przybył do domku karzełków, aby tam przenocować. Zobaczył on szklaną trumnę na wzgórzu, a w niej piękną Śnieżkę, a przeczytawszy to, co było złotymi literami wypisane, zwrócił się do karzełków i rzekł:</akap>


<akap_dialog>--- Dajcie mi tę trumnę, a zapłacę wam, ile tylko zechcecie.</akap_dialog>


<akap>Ale karły odpowiedziały:</akap>


<akap_dialog>--- Nie oddamy jej za skarby całego świata.</akap_dialog>


<akap_dialog>Na to królewicz:</akap_dialog>


<akap_dialog>--- Więc podarujcie mi ją, gdyż nie mógłbym teraz żyć bez widoku Śnieżki, będę ją czcić i uwielbiać jako najdroższą dla mnie istotę na świecie.</akap_dialog>


<akap><begin id="b1449227586372-1590266592"/><motyw id="m1449227586372-1590266592">Jabłko</motyw>Po tych słowach ulitowały się karzełki i oddały królewiczowi trumnę ze śpiącą w niej Śnieżką, a ten kazał pachołkom<pe><slowo_obce>pachołek</slowo_obce> (daw.) --- sługa, pomocnik.</pe> nieść ją na ramionach przed sobą. I zdarzyło się wtedy, że jeden z pachołków potknął się, a przy tym wstrząśnięciu wypadł z ust Śnieżki kawałek zatrutego jabłka, który jej utkwił w gardle. Po chwili dziewczę otworzyło oczy, uniosło wieko trumny i znów ożyło.<end id="e1449227586372-1590266592"/></akap>


<akap_dialog>--- O Boże, gdzież jestem? --- zawołała.</akap_dialog>


<akap>A królewicz uradowany odpowiedział:</akap>


<akap_dialog>--- Jesteś u mnie! --- i opowiedział jej, jak się to wszystko zdarzyło, kończąc: --- Kocham cię ponad wszystko na świecie; chodź ze mną do zamku mojego ojca, ty będziesz moją żoną!</akap_dialog>

<akap>Śnieżka uradowana poszła z nim, a ślub ich odbył się z wielką wspaniałością.</akap>




<akap>Na ten ślub została też zaproszona jej macocha, a kiedy włożyła wspaniałe szaty, stanęła przed lusterkiem i zapytała:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Lustereczko, lustereczko, powiedz przecie,/
Kto najpiękniejszy jest na świecie?
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Lusterko odpowiedziało:</akap>


<poezja_cyt><strofa>
Tyś piękna, królowo, jak gwiazdy na niebie,/
Lecz młodziutka królowa jest tysiąc razy/
piękniejsza od ciebie.
</strofa></poezja_cyt>


<akap>Zła kobieta zdrętwiała ze zgrozy, zaklęła głośno i postanowiła już wcale na ślub nie iść, ale nie mogła usiedzieć w domu ze złości i ciekawości, i chciała koniecznie zobaczyć młodą królową. <begin id="b1450719750096-1014148087"/><motyw id="m1450719750096-1014148087">Kara</motyw>Kiedy przyszła na wesele, poznała Śnieżkę i oniemiała ze strachu i przerażenia. Wtedy postawiono na rozżarzonych węglach specjalnie zrobione dla złej królowej żelazne buciki. A kiedy pachołkowie wnieśli je, trzymając obcęgami, i ustawili przed nią, musiała je włożyć i tak długo w nich tańczyć, aż martwa padła na ziemię.<end id="e1450719750096-1014148087"/></akap>


</opowiadanie>
</utwor>