<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/goldblum-piosenka-zydow-o-getcie/">
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Goldblum, Irena</dc:creator>
    <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Piosenka Żydów o getcie</dc:title>
    <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Świetlik, Maria</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2023-06-28</dc:date>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/goldblum-piosenka-zydow-o-getcie</dc:identifier.url>
    <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Irena Goldblum</dc:rights>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (https://www.wolnelektury.pl). Dołożyliśmy wszelkich starań, żeby ustalić aktualną tożsamość i dokładną datę śmierci autorki, ale nie było to możliwe. Przyjmujemy, że utwór ten jest w domenie publicznej — bądź autorka zmarła 70 lub więcej lat temu, bądź pierwsze rozpowszechnienie nastąpiło 70 lub więcej lat temu, a brak danych o tożsamości (imieniu i nazwisku zmienionym w czasie wojny, po niej, lub przyjętym po emigracji) każe traktować te utwory jako pisane przez autora, którego twórca nie jest znany (Art. 36(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych z 4 lutego 1994 r.). Jeżeli ktokolwiek posiada informacje o tożsamości i/lub dokładnej dacie śmierci autorki, bardzo prosimy o kontakt. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury.</dc:description>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tango łez śpiewajcie muzy, pod. red. Bożena Keff, wyd. Żydowski Instytut Historyczny im. Emanuela Ringelbluma, Warszawa 2012.</dc:source>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7374.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Lwów, ul.Słowackiego. Żydzi-robotnicy z getta, autor nieznany, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7374/</dc:relation.coverImage.source>
    <category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <category.thema>NHWR7</category.thema>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Irena Goldblum</autor_utworu>



  <nazwa_utworu>Piosenka Żydów o getcie<pe><slowo_obce>Piosenka Żydów o getcie</slowo_obce> --- tytuł nadany przez redaktorkę wydania źródłowego.</pe></nazwa_utworu>



<strofa><begin id="b1684341273331-2314020253"/><motyw id="m1684341273331-2314020253">Zagłada, Żyd</motyw>Piosenka Żydów o getcie<pe><slowo_obce>Piosenka Żydów o getcie</slowo_obce> --- autorka prawdopodobnie opisuje getto warszawskie, ale ze względu na brak informacji o jej losach, nie jest to pewne. W teczce z wierszem Ireny Goldblum w archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego znajduje się jedynie adnotacja: ,,25 lat, Warszawa".</pe>/
  Nigdy nieodśpiewana. /
  Melodii zapewne nie wiecie<pe><slowo_obce>nie wiecie</slowo_obce> --- dziś: nie znacie.</pe>,/
  Treść jej każdemu jest znana.</strofa>




<strofa>Melodią jej niewinnych jęki,/
  A słowa jej to morze krwi,/
To mordowanych okrutne męki,/
  To getta ciał, krew i łzy.</strofa>




<strofa><begin id="b1684341310637-630803797"/><motyw id="m1684341310637-630803797">Getto</motyw><begin id="b1684341577369-1533576012"/><motyw id="m1684341577369-1533576012">Okno</motyw>Czarne getta kamienice /
  otoczone mrokiem,/
Patrzą w dół poprzez ulice /
  Ślepe oczy ich okien<end id="e1684341577369-1533576012"/>.<end id="e1684341310637-630803797"/></strofa>




<strofa>Na murach czarno-białe obwieszczenie /
  Koloru ciepłej świeżej krwi, /
  A z niego patrzy słowo <wyroznienie>wysiedlenie</wyroznienie><pe><slowo_obce>wysiedlenie</slowo_obce> --- w czasie II wojny światowej niemieccy okupanci przeprowadzili tzw. ,,Wielką akcję deportacyjną", czyli wywózkę mieszkańców getta warszawskiego do obozu zagłady. Jej celem było zamordowanie większości zgromadzonych w getcie Żydów. Deportacja trwała od 22 lipca do września 1942. W jej wyniku śmierć poniosło ok. 300 tysięcy ludzi.
Na początku naziści zabierali z getta tych, którzy uznani zostali za ,,nieproduktywnych", czyli przesiedleńców z innych miast, więźniów i żebraków. Potem zaczęli wywozić inne grupy ludzi, w tym tych, którzy wydawali się być uprzywilejowani, jak urzędnicy lub pracownicy niemieckich firm. Nie oszczędzili także dzieci z internatów i sierocińców ani pacjentów i personelu szpitali. Podczas tych dwóch miesięcy  253--300 tys. osób zostało wywiezionych i zamordowanych w Treblince. Ponad 10 tys. umarło lub zostało zamordowanych w getcie, a około 11,5 tys. wywieziono do obozów pracy.</pe>,/
  Omamia, szydzi i drwi.</strofa>




<strofa>Mówili nam, że idziemy na wschód, /
  A myśmy wierzyli, bo wierzyć było trzeba<pe><slowo_obce>Mówili nam (...) myśmy wierzyli, bo wierzyć było trzeba</slowo_obce> --- pierwsze wzmianki o tym, że prawdziwym celem deportacji mieszkańców gett jest Zagłada, dotarły do getta warszawskiego na początku roku 1942. Niezwykle ważne świadectwo złożył Szlama Ber Winer, któremu udało się uciec z Chełmna nad Nerem, gdzie naziści zastosowali po raz pierwszy do masowej zagłady Żydów trujący gaz. W lutym Bluma Winawer spisała jego opowieść i dostarczyła grupie Ojneg Szabes, kierowanej przez Emanuela Ringelbluma. Do Warszawy docierały też doniesienia o eksterminacji mieszkańców gett we Lwowie i Wilnie. Wielu osobom trudno jednak było uwierzyć, że coś podobnego może spotkać warszawskie getto, największą dzielnicę żydowską na terytoriach okupowanych, której mieszkańcy pracowali dla niemieckiego przemysłu. Niemcy podtrzymywali te złudzenia, twierdząc, że ewentualne wywózki będą służyły transportowi Żydów do obozów pracy na nowo podbitych terenach Związku Radzieckiego.
Grupa Ojneg Szabes po zbadaniu sprawy przekazała syjonistyczno-socjalistycznej partii Bund raport ,,Wypadki chełmińskie". List kierownictwa Bundu, w którym zawarte były m.in. informacje od Szlamy Bera Winera, trafił do rządu polskiego w Londynie na początku czerwca 1942 (dostarczył go Sven Norrman, przedstawiciel szwedzkiej firmy w Warszawie). Prawdziwy charakter wywózek stał się jasny 22 lipca 1942, kiedy od Adama Czerniakowa, prezesa Rady Żydowskiej warszawskiego getta, Niemcy zażądali organizacji deportacji, w tym wydawania obwieszczeń nakazujących codziennie stawienie się 10 tys. Żydówek i Żydów do deportacji. Następnego dnia Czerniaków popełnił samobójstwo, prawdopodobnie bezpośrednią przyczyną tej decyzji było to, że nie udało mu się wynegocjować oszczędzenia dzieci żydowskich. Nie powstrzymało to jednak deportacji.</pe>./
<begin id="b1684341345718-1084133707"/><motyw id="m1684341345718-1084133707">Głód</motyw>W getcie panował wielki władca głód<pe><slowo_obce>W getcie panował wielki władca głód</slowo_obce> --- warszawskie getto było zamknięte, nikt nie mógł go opuścić bez zgody okupacyjnych władz. Zapasy żywności i innych artykułów przywiezione przez przesiedleńców szybko się wyczerpały, a w getcie zaczął panować głód i choroby. Wynikało to z planowej polityki nazistów, którzy ograniczyli dzienną dawkę kalorii do 180 (czyli 10 proc. tego, czego potrzebuje dorosła osoba). Nie pozwalano na dostarczanie do getta lekarstw i szczepionek. Organizacje żydowskie prowadziły w tych trudnych warunkach darmowe jadłodajnie, wydające dziesiątki tysięcy posiłków dziennie, a żydowscy lekarze próbowali ratować ofiary głodu na wszelkie sposoby. Jednak przy braku dostępu do żywności i środków medycznych ponad 90 tys. więźniów getta zmarło z głodu i chorób jeszcze przed rozpoczęciem wielkiej deportacji jego mieszkańców.</pe>,/
Więc szli ludzie na wschód śmierci za kawałek chleba.</strofa>




<strofa>Bo w obwieszczeniu z poprzedniego ranka/
  Była jeszcze maleńka bardzo ważna wzmianka:/
,,Kto na Umschlagu<pe><slowo_obce>Umschlag</slowo_obce>,  właśc. <slowo_obce>Umschlagplatz</slowo_obce> (niem.) --- dosł.: plac przeładunkowy; tu: poprowadzona od Dworca Gdańskiego w Warszawie bocznica kolejowa wraz z magazynami, zlokalizowana u zbiegu ulic Stawki i Dzikiej, służąca wymianie towarowej między gettem warszawskim a tzw. ,,stroną aryjską". Od lipca 1942 miejsce, gdzie gromadzono ludzi wywożonych pociągami do obozu zagłady w Treblince. W oczekiwaniu na deportację spędzali na placu od kilku godzin do kilku dni.</pe> dobrowolnie stanie, /
  Ten trzy kilo chleba czarnego dostanie", /
  Więc dla nędzarza jedno zdanie: /
  ,,Trzy kilo chleba dostanie",/
Raz się nasyci i wszystek<pe><slowo_obce>wszystek</slowo_obce> --- cały.</pe> chleb zje, /
  A potem pojedzie nie wiadomo gdzie.<end id="e1684341345718-1084133707"/></strofa>




<strofa>O, my wiemy, dokąd jadą wagony /
  Krwią nasiąkłe i pokłute łzami<pe><slowo_obce>wagony krwią nasiąkłe i pokłute łzami</slowo_obce> --- wagony, którymi wywożono mieszkańców getta do obozu zagłady, były kolejnym elementem nazistowskiej machiny ludobójstwa. Były to wagony bydlęce, czyli zaprojektowane do przewozu zwierząt, bez miejsc siedzących i większych okien. W jednym wagonie stłoczonych było wiele osób, przy braku prywatnej przestrzeni do spania, czy załatwiania potrzeb fizjologicznych. W czasie podróży brakowało wentylacji oraz dostępu do jedzenia, wody i sanitariatów. W ścisku, rozdzieleni od rodzin, nie wiedząc, dokąd zmierzają, Żydzi i Żydówki spędzali zwykle kilka dni. Deportacje były przeprowadzane pod ścisłym nadzorem SS (tj. nazistowskiej formacji paramilitarnej; pełna nazwa: <slowo_obce>Schutzstaffel der NSDAP</slowo_obce>, tj. oddział ochronny partii NSDAP), z uzbrojonymi strażnikami stacjonującymi zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz pociągów. Ci strażnicy mieli za zadanie powstrzymać ucieczki i utrzymywać kontrolę nad deportowanymi przez całą podróż. Jakikolwiek opór lub nieposłuszeństwo spotykały się z surowymi karami.</pe>,/
O, istnień niewinnych miliony, /
  Myśmy powinni być z wami.</strofa>




<strofa><begin id="b1684341363327-1012873644"/><motyw id="m1684341363327-1012873644">Żałoba</motyw>Wyście jechali na śmierci spotkanie/
  W nieznaną śmierci dal, /
  Dla nas wieczne za życia konanie, /
  Smutek, tęsknota i żal.<end id="e1684341363327-1012873644"/></strofa>




<strofa><begin id="b1684341390312-3120491596"/><motyw id="m1684341390312-3120491596">Tęsknota</motyw>Z nami długie zostały godziny szalone,/
  Beznadziejne w tęsknocie okrutne,<end id="e1684341390312-3120491596"/>/
W dali oczy śmiercią zamglone,/
  Ciche, bezgranicznie smutne.</strofa>




<strofa><begin id="b1684341407762-353600632"/><motyw id="m1684341407762-353600632">Tęsknota</motyw>I zdaje ci się, że je znasz,/
Choć są dalekie i ledwie widziane, /
  Że gdzieś na pewno widziałeś tę twarz,/
  I słowa chwytasz ledwo dosłyszalne.</strofa>




<strofa>I widzisz usta, tak dobrze ci znane, /
  Oddech ich czujesz tuż przy sobie blisko,/
  I oczy widzisz rozumne, kochane, /
  Przed Tobą stoi ktoś drogi nad wszystko.</strofa>




<strofa>Więc w tamtą stronę kierujesz spojrzenie, /
  Gdzie zjawa stała, o, właśnie tam,/
W tej chwili pryska cudne objawienie, /
  A ty zostajesz sam.<end id="e1684341407762-353600632"/></strofa>




<strofa>Wagony, wagony, wagony /
  I ludzie, co w nich jechali. /
  Dusze nam nasze zabrali /
  I zostawili serc epigony<pe><slowo_obce>epigon </slowo_obce> --- mierny, nieudolny naśladowca, kontynuator nieaktualnych już idei.</pe>./
Serc zostawili epigony,/
  By mogły krwawą nić wspomnień snuć,/
  Słuchać jak jadą, jadą wagony /
  I czuć, i konać, i czuć.</strofa>




<strofa><begin id="b1684341434196-3008130486"/><motyw id="m1684341434196-3008130486">Nadzieja</motyw>Serc zostawili nam epigony,/
  By mogła czasem nadzieja nowa /
  Złudne malować obrazy i słowa./
  Nadzieja głupia, bezsensowna, nowa. /
  Może przyjdę do domu i zastanę list /
  A w liście będą te słowa<end id="e1684341434196-3008130486"/><pe><slowo_obce>A w liście będą te słowa</slowo_obce> --- na końcu tego wersu umieszczono znak [-],  dodany przez Bożenę Keff, redaktorkę wydania źródłowego: <tytul_dziela>Tango łez śpiewajcie Muzy</tytul_dziela> (Warszawa 2012).</pe></strofa>




<strofa>Może przyjdę do domu i zastanę list,/
  Z listem piękny stanie się świat,/
A w liście będą tylko dwa słowa: /
  Twój brat.</strofa>




<strofa><begin id="b1684341453394-877437460"/><motyw id="m1684341453394-877437460">Matka</motyw>Może przyjdę do domu i zastanę list,/
  Mała kartka papieru, prawie pusta, gładka,/
  A na niej tylko dwa słowa: /
  Twoja matka.<end id="e1684341453394-877437460"/></strofa>




<strofa>O, czarodziejska melodio marzeń, /
  Jakże cudowne twe tony /
  Pieśni ze wspomnień minionych zdarzeń /
  I refren: jadące wagony.<end id="e1684341273331-2314020253"/></strofa>


</liryka_l></utwor>