Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić
sztukę polityczną
pt.Gdy się bierze byka za rogi
Występują:
- ALOJZY GŻEGŻÓŁKA — szpakowaty inteligent
- i BYK — przedstawiciel brutalnej zoologii
Pytanie:
Cóż widzimy po podniesieniu Kurtyny?
Odpowiedź:
Po podniesieniu Kurtyny widzimy na scenie najmniejszego teatru świata ponurego Byka i uprzejmego A. Gżegżółkę.
GŻEGŻÓŁKA
do Byka
1Moje uszanowanie panu bykowi. Co słychać? Jak samopoczucie? Jak zdrowie pana? Buzi. Rączki całuję.
BYK
GŻEGŻÓŁKA
3Dziękuję. Przepraszam. A jak stolec? A czy można pana wziąć za różki?
BYK
GŻEGŻÓŁKA
5Przepraszam. Dziękuję. A czy za jeden rożek można wziąć jedną rączką, czy od razu za oba różki obiema rączkami?
BYKOWI
zaczyna się nudzić i dla rozrywki wybija Byk Gżegżółce oko.
GŻEGŻÓŁKA
6Dziękuję. Pan taki miły!
Morał
Mój przyjacielu drogi,
Byk to jest straszny zwierz,
I jeżeli go bierzesz za rogi,
10 To się nie pytaj, lecz bierz.
KURTYNA
opada pedagogicznie.