<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/gajcy-trojglos/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Gajcy, Tadeusz</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Trójgłos</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dug, Katarzyna</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska. Utwór powstał w ramach "Planu współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 roku" realizowanego za pośrednictwem MSZ w roku 2014. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o "Planie współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 r.".</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/gajcy-trojglos</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Z rodu Anhellich. Liryka pokolenia wojennego, oprac. S. Stabro, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1991.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Tadeusz Gajcy zm. 1944</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015-01-15</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language><dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/3881.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dream of an Orphanage child, ||-SAM Nasim-||@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3881</dc:relation.coverImage.source>
  <category.legimi>Poezja</category.legimi>

<category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <category.thema>FS.DL-PL</category.thema>
    <category.thema>FJM</category.thema>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>

<autor_utworu>Tadeusz Gajcy</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Trójgłos</nazwa_utworu>


<dedykacja><akap>pamięci autora liryku <tytul_dziela>Ranny różą</tytul_dziela><pe><slowo_obce>autor liryku <tytul_dziela>Ranny różą</tytul_dziela></slowo_obce> --- Wacław Bojarski (1921--1943), polski poeta i prozaik, autor licznych piosenek wojennych. Współzałożyciel i redaktor konspiracyjnego pisma ,,Sztuka i Naród". Zmarł wskutek ran odniesionych podczas akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika, w której brał udział także Gajcy.</pe></akap></dedykacja>




<naglowek_rozdzial>Wołanie senne:</naglowek_rozdzial>

<strofa><begin id="b1420598448928-2432959029"/><motyw id="m1420598448928-2432959029">Miasto</motyw><begin id="b1420598559073-2027692059"/><motyw id="m1420598559073-2027692059">Wojna</motyw>Zapada dzień za nami, nad nami. Ciemność/
w spiętrzonych drzewach. Domy niewdzięcznych owija pierścień/
nieba zwartego w ciszy. Łuk/
światła prędkiego bije jak źródło srebrne nad ziemią;/
kruszą się cenne marmury, kolumny gną,/
płomień na grzywie spoczął, gruzu nastrugał do nóg,/
martwe rośliny i ziemia popiołem struta w tym mieście/
i z dala tylko wołanie dziobów zbudzonych znad łąk.<end id="e1420598448928-2432959029"/></strofa>

<strofa>Miłujący trwogę i glinę głowy podnoszą z poduszek./
Pęka spalona ziemia, kości potrąca puste,/
martwa szczelina --- słuchają --- woła kusząco jak uśmiech/
formą dla ciała jedyną, ciepłem ze wszystkich najtrwalszym,/
ono zapewni różany, bo krwią pojony pęk rózeg,/
ciemność jak gwiazdę wygasłą i pamięć śnioną bez czasu.<end id="e1420598559073-2027692059"/></strofa>

<strofa>Więc będzie dzień, który odszedł,/
dla wielu dniem pożegnania. Mgły rozwieszone nad nami/
nie wiedzą o nas nic zgoła; <begin id="b1420598607179-859852778"/><motyw id="m1420598607179-859852778">Marzenie, Ojczyzna</motyw>odległy księżyc i słońce/
w innych obszarach kołują, zamkniętych dla nas, nieznanych./
Lecz mówić o nich jak pięknie! Gdy tutaj zachłanny piasek/
strute ma ziarna, więc gorzkie --- o ziemio mojej ojczyzny!/
I ogień broni świecącej w oczy zmrużone nam patrzy ---/
daruj nam światy piękniejsze, gdy oczom zechcą się przyśnić.<end id="e1420598607179-859852778"/></strofa>



<naglowek_rozdzial>Wołanie ufne:</naglowek_rozdzial>

<strofa>Jak mało. Jak mało: spokój w obrazach snu/
i ręka zdobiąca ciało jak rzeźbiona, lecz krucha./
<begin id="b1420598950921-937428972"/><motyw id="m1420598950921-937428972">Żołnierz</motyw>Tu twardy dzień. Powietrze wciągamy do płuc/
spasione krwią, a w kolumnach mężni w pogiętych kolczugach/
usta na popiół złożywszy przyjaznych czekają ramion.<end id="e1420598950921-937428972"/>/
<begin id="b1420598961088-1112859181"/><motyw id="m1420598961088-1112859181">Wiosna</motyw>Marmur żyłami nabrzmiał --- to ziemi pragnącej trud/
sypie zieloność, co żywa dzwoni młodziutkim listowiem./
Budzi się mleczny na szybach świt i rozdziela jak anioł/
dymy krzyczące pod światło. Już słońce stanęło głodne/
nad miastem w chmurach różowych, młodych i wonnych od pól.<end id="e1420598961088-1112859181"/></strofa>



<naglowek_rozdzial>Wołanie bolesne:</naglowek_rozdzial>

<strofa><begin id="b1420598852298-3114706938"/><motyw id="m1420598852298-3114706938">Śmierć</motyw>Zapada dzień bezimienny i co dzień żegnamy ślad/
odchodzących --- ku jakim światom?/
Marzenie, tylko marzenie --- bo one, woda i piach,/
oto najbliższa ojczyzna, oto jedyny patos./
I po cóż wasze wołania? Musi krew dymić jak znak/
innym, by imię poznali i wartość polnego kwiatu.<end id="e1420598852298-3114706938"/>/
Tak wstaje wszystko co godne życia a nie zagłady/
i taka skąpa nagroda twardo rzuconym na wznak./
Za wiele, za wiele: ziemia i sprawy jej,/
aby pragnąć więcej i czekać światów zsyłanych śniącym./
<begin id="b1420599058057-2311300999"/><motyw id="m1420599058057-2311300999">Ojczyzna, Sen</motyw>Ramię znużone leży gotowe zawsze jak miecz/
pod głową oddaną nocy./
A jeśli obraz z marzenia --- to znany kształtem i wonią:/
słońce wybiega na niebo młode i prężne. Polny/
ptak przeleci po oczach, kłosy rtęciowe dzwonią,/
o ziemio mojej ojczyzny.../
<zastepnik_wersu>--- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- </zastepnik_wersu>/
jak boli<pe><slowo_obce>jak boli</slowo_obce> --- są to również ostatnie słowa przywołanego w dedykacji wiersza <tytul_dziela>Ranny różą</tytul_dziela> Wacława Bojarskiego.</pe>.<end id="e1420599058057-2311300999"/></strofa>

</liryka_l>
</utwor>