<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/fraszki/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kochanowski, Jan</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fraszki</dc:title>
<dc:relation.hasPart xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fraszki-dedykacja</dc:relation.hasPart>
<dc:relation.hasPart xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fraszki-ksiegi-pierwsze/</dc:relation.hasPart>
<dc:relation.hasPart xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fraszki-ksiegi-wtore/</dc:relation.hasPart>
<dc:relation.hasPart xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fraszki-ksiegi-trzecie/</dc:relation.hasPart>
<dc:relation.hasPart xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fraszki-fraszki-dodane/</dc:relation.hasPart>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Krzyżanowski, Julian</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Otwinowska, Barbara</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Gałecki, Dariusz</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Renesans</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fraszka</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/fraszki</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=1499</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Jan Kochanowski, Dzieła polskie, tom 1, Państwowy Instytut Wydawniczy, wyd. 8, Warszawa, 1976</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Jan Kochanowski zm. 1584</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1655</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2008-11-12</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>

<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">SP3</dc:audience>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/Henryka_Beyer_-_Apoteoza_Kochanowskiego_1830.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Apoteoza Kochanowskiego, Henryka Beyer (1782–1855), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6393</dc:relation.coverImage.source>

<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/pdf/fraszki.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-0357-2</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/epub/fraszki.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-3353-1</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/mobi/fraszki.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-4439-1</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>

    <category.thema>4CD</category.thema>
    <category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<abstrakt>

<akap>Krótko i na temat --- tak można najzwięźlej scharakteryzować <tytul_dziela>Fraszki</tytul_dziela> Jana Kochanowskiego. Powstały w czasach nieznających konceptu ,,politycznej poprawności", czyli pewnej uważności wobec osób i grup, które można swymi słowami urazić. Mogą więc przez współczesnego czytelnika zostać uznane za grzeszące mizoginią, seksizmem czy ageizmem, ale bez wątpienia --- nie grzeszą nudą.</akap> 
 
<akap>Jan Kochanowski, niekwestionowany mistrz renesansowej poezji i ojciec literackiej polszczyzny, pisywał fraszki przez niemal dwadzieścia pięć lat. Napisał kilkaset utworów tego gatunku --- a był to jego autorski gatunek literacki. Zebrane razem fraszki to żywy i barwny obraz XVI wieku.  Trudno byłoby wskazać wątek, którego poeta w tych wierszach nie podjął. Pisał o wszystkim --- o ludzkich zaletach i wadach, o obyczajach i codzienności, o charakterach i o konkretnych osobach, o uczuciach i erotyce, o wydarzeniach towarzyskich i historycznych, o polityce, filozofii, sztuce. Pisał fraszki o sobie samym i fraszki o fraszkach. Bogactwu tematów towarzyszy bogactwo nastrojów. Choć fraszki kojarzą się przede wszystkim z utworami lekkimi, dowcipnymi, często wręcz frywolnymi, to bez trudu znajdziemy wśród nich także wiersze poważne i refleksyjne. </akap><akap>
Sam termin ,,fraszka" wywodzi się z języka włoskiego, gdzie <slowo_obce>frasca</slowo_obce> oznacza gałązkę, drobiazg, błahostkę. Jan Kochanowski wprowadził to słowo do historii literatury --- dzięki jego twórczości zaczęto tak określać krótkie utwory liryczne, mające przodków wśród antycznych epigramów. Większość fraszek Kochanowskiego pisana jest do kogoś lub do czegoś (<tytul_dziela>Do gościa</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Do Stanisława Wapowskiego</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Do fraszek</tytul_dziela>), na kogoś lub coś (<tytul_dziela>Na nabożną</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Na lipę</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Na dom w Czarnolesie</tytul_dziela>), o kimś lub o czymś (<tytul_dziela>O księdzu</tytul_dziela>, <tytul_dziela>O chmielu</tytul_dziela>). Utwory mają różnorodne metrum, ale najczęściej poeta wybierał pięciozgłoskowiec, siedmiozgłoskowiec i ośmiozgłoskowiec. Większość ma kilka wersów, ale bywają także rozbudowane do kilkunastu. Dominują rymy żeńskie, parzyste, ale i od tej zasady znajdziemy wiele wyjątków. Różnorodność pozostanie cechą tego gatunku, z powodzeniem uprawianego przez twórców kolejnych epok, aż po dziś dzień. Charakteryzując tę formę poetycką nie sposób uniknąć przysłówków ,,często", ,,zwykle", ,,zazwyczaj" --- fraszki są niesforne, lubią swobodę i wymykanie się sztywnym definicjom. Będzie więc prawdą, jeśli powiemy, że fraszki są zwykle rymowane i zakończone klarowną pointą. Będzie prawdą stwierdzenie, że często mają charakter humorystyczny i satyryczny. Ale mogą też przybrać formę poważną, bez rymów i bez pointy. Sam mistrz Kochanowski wytyczył tę drogę --- piszącemu fraszkę wolno właściwie wszystko, byle tylko fraszka pozostała fraszką.</akap>
 





<akap><tytul_dziela>Fraszki</tytul_dziela> Jana Kochanowskiego opublikowane zostały po raz pierwszy w 1584 roku --- tego samego roku zmarł nagle ich autor, mając zaledwie pięćdziesiąt cztery lata. Wydany przez krakowską Drukarnię Łazarzową zbiór około trzystu utworów został osobiście przygotowany przez poetę. 
Kochanowski podzielił <tytul_dziela>Fraszki</tytul_dziela> na trzy księgi. Choć wiersze nie zostały ułożone chronologicznie i nie są datowane, można stwierdzić, że w dwóch pierwszych księgach dominują utwory powstałe w czasie, kiedy ich autor oddawał się karierze dworzanina u możnowładców świeckich i kościelnych, w tym u samego króla Zygmunta Augusta. Okres ten przypadł na lata 1559--1573.  Nazwiska bohaterów i adresatów fraszek oraz odniesienia do aktualnych zdarzeń pomagają w ustaleniu czasu powstania poszczególnych utworów. Księga trzecia zawiera w większości wiersze, których powstanie wiązane jest z czasem spędzonym przez artystę w jego majątku w Czarnolesie. Kochanowski osiadł tam w 1575 roku i mieszkał z żoną do końca życia. Ponieważ okres czarnoleski był dla artysty bardzo twórczy, a rodzinna posiadłość zajmuje ważne miejsce w jego utworach, autor zyskał sobie przydomek Jana z Czarnolasu.</akap>


 

<akap>Zajmujący się twórczością Kochanowskiego historycy literatury zadają sobie pytanie, czy komponując układ fraszek w publikacji autor posłużył się jakimś kluczem. Zwracają uwagę na liczne utwory metatekstowe --- fraszki o fraszkach --- i w nich szukają odautorskich wskazówek interpretacyjnych dla całości. Biorąc pod uwagę mistrzostwo językowe i warsztatowe autora oraz zasoby jego literackiej i kulturowej wiedzy, które świadomie wykorzystywał, można faktycznie podejrzewać, że Kochanowski nie zostawił kompozycji tych utworów przypadkowi. Jacek Sokolski, autor publikacji <tytul_dziela>Lipa, Chiron i Labirynt. Esej o ,,Fraszkach"</tytul_dziela> (Wrocław 1998) podejmuje próbę odczytania <tytul_dziela>Fraszek</tytul_dziela> kluczem labiryntu, uważając tę kategorię za leżącą u podstaw zasady skomponowania układu utworów we wszystkich księgach zbioru. Motyw labiryntu był popularny wśród renesansowych twórców, chętnie nawiązujących do wzorców starożytności. Użycie tej figury z jednej strony zaświadczało o literackim kunszcie autorów, a z drugiej --- zapraszało czytelników do swego rodzaju intelektualnej gry. Aby być zdolnym do jej podjęcia odbiorca musiał być jednak znawcą zarówno starożytnej, jak i współczesnej literatury. Sokolski widzi we <tytul_dziela>Fraszkach</tytul_dziela> taką właśnie, precyzyjnie skomponowaną przez autora całość.</akap>




<akap>Chichoty współczesnej młodzieży, zapoznającej się na lekcjach z fraszkami Jana z Czarnolasu, wywołuje rubaszna erotyka niektórych z nich --- np. motywy falliczne we fraszce <tytul_dziela>Do dziewki</tytul_dziela>. Chichoty te są jak najbardziej uprawnione, bo też Kochanowski nie pisał tych wierszy celem zasmucenia czytelnika, a przy tym miał wyrozumiałość dla młodzieży. We fraszce <tytul_dziela>Na młodość</tytul_dziela> czytamy:</akap>


 


<strofa>
Jakoby też rok bez wiosny mieć chcieli,/
Którzy chcą, żeby młodzi nie szaleli.
</strofa>





<akap>Fraszki mogą też oburzać dziś niektórych czytelników --- wspomniany już wierszyk <tytul_dziela>Do dziewki</tytul_dziela> to, jakby nie patrzeć, swoista reklama seksualnych przymiotów starzejącego się mężczyzny, adresowana do młodej dziewczyny. A znakomita fraszka <tytul_dziela>Raki</tytul_dziela>, czytana wprost chwali co prawda przymioty dam, ale daje się też przeczytać od tyłu, a wówczas dowiemy się, że kobiety interesują się głównie pieniędzmi i nie ma co liczyć na szczerość ich uczuć. Autora usprawiedliwiają jednak nie tylko całkiem inne realia kulturowe epoki, w której żył i tworzył, ale także fakt, że we fraszkach nie oszczędza on nikogo ani niczego, z sobą samym włącznie. Trzeba też pamiętać, że fraszki były jedynym gatunkiem literackim, w którym Kochanowski pozwalał sobie na rubaszność i dosadność. Czasem jednak nawet dla współczesnych pozwalał sobie, najwyraźniej, na zbyt wiele --- już drugie wydanie <tytul_dziela>Fraszek</tytul_dziela> w 1589 roku zostało poddane obyczajowej cenzurze.  Wydawca Jan Januszowski wyłączył ze zbioru dziesięć najbardziej frywolnych utworów, jeden z nich (<tytul_dziela>O księdzu</tytul_dziela>) usuwając całkowicie, a pozostałe załączając jako dodatek zatytułowany <tytul_dziela>Dobrym towarzyszom g'woli</tytul_dziela>. Do trzeciego zaś wydania ów dodatek nie został włączony.</akap>


 
 

<akap><tytul_dziela>Fraszki</tytul_dziela> na stałe weszły do literackiego uniwersum polszczyzny, a mistrz Kochanowski znalazł wielu utalentowanych kontynuatorów w kolejnych epokach, aż po dzień dzisiejszy. Fraszki pisywali i pisują najwybitniejsi polscy twórcy, m.in. Mikołaj Sęp-Szarzyński, Ignacy Krasicki, Adam Asnyk, Leopold Staff, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Julian Tuwim, Jan Brzechwa, Konstanty Ildefons-Gałczyński, Ludwik Jerzy Kern, Joanna Kulmowa i wielu, wielu innych. 
Muzycznej interpretacji fraszek Kochanowskiego podjęli się Wanda Warska i Marek Grechuta.</akap><akap>Wybrane fraszki Kochanowskiego stanowią lekturę szkolną, zarówno w szkole podstawowej, jak w szkole ponadpodstawowych. Do tych wybranych tytułów należą np. <tytul_dziela>O żywocie ludzkim I</tytul_dziela> (incipit: ,,Fraszki to wszystko, cokolwiek myślemy..."), <tytul_dziela>O żywocie ludzkim II</tytul_dziela> (,,Wieczna Myśli, któraś jest dalej niż od wieka"), <tytul_dziela>Do gór i lasów</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Na zdrowie</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Na lipę</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Na dom w Czarnolesie</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Do Hanny</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Do fraszek</tytul_dziela> czy <tytul_dziela>O doktorze Hiszpanie</tytul_dziela>. Warto jednak zagłębić się również w inne również odnogi renesansowego labiryntu refleksji zapisanych w tych drobnych, lecz nie zawsze błahych utworach. Książka <tytul_dziela>Fraszki</tytul_dziela> Kochanowskiego dostępna jest jako e-book w formatach EPUB i MOBI, a także jako PDF.</akap>





</abstrakt>
</utwor>