<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/druzbacka-elzbieta-wiersze-swiatowe-vii-na-pysznego-ktory-o-sobie-wiele-trzyma/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Drużbacka, Elżbieta</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Na pysznego, który o sobie wiele trzyma i nad wszystkich się wynosi w doskonałości</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/wiersze-swiatowe</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ołtusek, Paulina</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ołtusek, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Barok</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/druzbacka-wiersze-swiatowe-na-pysznego-ktory-o-sobie-wiele-trzyma</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://www.polona.pl/item/295055/5/</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Poezye Elżbiety Drużbackiej, Tomik I, Lipsk, u Breitkopf et Haertel, 1837 ([s.l. : s.n.])</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Elżbieta Drużbacka zm. 1765</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1836</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014-05-07</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/2036980834_b28daad01c_o.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Elements, Steve Jurvetson, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3778</dc:relation.coverImage.source>
  <category.legimi>Poezja</category.legimi>
<category.thema.main>DCA.WL-O</category.thema.main>
    <category.thema>XVIII</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>

<liryka_l>


<autor_utworu>Elżbieta Drużbacka</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Wiersze światowe</dzielo_nadrzedne>
<nota_red>
<akap>Uwspółcześnienia: niedowierza -> nie dowierza.</akap>


</nota_red>






<nazwa_utworu>Na pysznego, który o sobie wiele trzyma i nad wszystkich się wynosi w doskonałości</nazwa_utworu>



<strofa>Raz gdy się w pychę Merkuryusz<pe><slowo_obce>Merkuryusz</slowo_obce> (mit. rzym.) --- Merkury, posłaniec bogów, opiekun kupców, podróżników i złodziei.</pe> wzbije,/
<wers_wciety typ="1">Chcąc ludzkie zdania o sobie wybadać,</wers_wciety>/
Wnet takowego sposobu zażyje,/
<wers_wciety typ="1">Ażeby z siebie własną postać składać,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">A inną przybrać, żebraka czy kupca,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">I udać na czas<pe><slowo_obce>na czas</slowo_obce> --- czasowo, tymczasem; nie na stałe.</pe> z wymownego, głupca.</wers_wciety>/
Wchodzi w mieszkanie, pewnego skulptora<pe><slowo_obce>skulptor</slowo_obce> --- rzeźbiarz.</pe>,/
<wers_wciety typ="1">A ten usilnie pilnując rzemiosła,</wers_wciety>/
Nie myśli, żeby zmyślona pokora/
<wers_wciety typ="1">W dom jego Bogów sprowadziła posła;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Wycina nosy, oczy, usta, dłotem<pe><slowo_obce>dłoto</slowo_obce> --- dziś popr.: dłuto.</pe></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Bożkom, Boginiom i stawia w kąt potem.</wers_wciety>/
Widzi <wyroznienie>Merkury</wyroznienie> misterne posągi/
<wers_wciety typ="1"><wyroznienie>Marsa</wyroznienie> z <wyroznienie>Belloną</wyroznienie> w cudnej armaturze,</wers_wciety>/
Jakie gotują do wojny zaciągi,/
<wers_wciety typ="1">W jakiej bohatyr minie i posturze,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Z jaką <wyroznienie>Bellona</wyroznienie> przysługą dla męża</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Trzyma potrzebne do boju oręża.</wers_wciety>/
Widzi <wyroznienie>Wenerę</wyroznienie> z najpiękniejszą twarzą,/
<wers_wciety typ="1">Przy niej <wyroznienie>Kupida</wyroznienie>, małego pieszczocha;</wers_wciety>/
Tu się gołębie całują, tu parzą,/
<wers_wciety typ="1">Tu się co żywo, karesuje<pe><slowo_obce>karesować się</slowo_obce> --- pieścić się.</pe>, kocha,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">I co być może człowiekowi miło,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Wszystko w tej sztuce wyrażone było.</wers_wciety>/
Widzi <wyroznienie>Jowisza</wyroznienie>, jak na orła wsiada,/
<wers_wciety typ="1">Widzi <wyroznienie>Junonę</wyroznienie>, jak z pawiem stoocznym</wers_wciety>/
Igra, ten jak się do <wyroznienie>Semeli</wyroznienie> skrada,/
<wers_wciety typ="1">Ta swe zabawy ma, przy dniu widocznym;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2"><wyroznienie>Argus</wyroznienie> płaczący, straż porzuca wreście<pe><slowo_obce>wreście</slowo_obce> (daw.) --- dziś popr.: wreszcie.</pe>,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">To stadło oczu potrzebuje dwieście.</wers_wciety>/
Widzi statuę myśliwej Dyanny,/
<wers_wciety typ="1">Jak kształtną ręką psy na smyczy trzyma;</wers_wciety>/
Łuk, kołczan, lance, niosą za nią panny,/
<wers_wciety typ="1">Wiatr jej sukienke<pe><slowo_obce>sukienke</slowo_obce> --- dziś popr.: sukienkę.</pe> nieznacznie poddyma:</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Tu już zwierzyna postrzelana leży,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Żywa na rozkaz bogini w sieć bieży.</wers_wciety>/
Widzi <wyroznienie>Apolla</wyroznienie>, jak pożarem płonie/
<wers_wciety typ="1">Dla pięknej <wyroznienie>Dafny</wyroznienie>, co nim jawnie gardzi;</wers_wciety>/
<wyroznienie>Narcyss</wyroznienie> sam siebie zakochawszy tonie,/
<wers_wciety typ="1"><wyroznienie>Echo</wyroznienie> go ściga, ten ucieka bardzi<pe><slowo_obce>bardzi</slowo_obce> --- dziś popr.: bardziej.</pe>:</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Dwóch amorotów miłość mściwa tropi</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Jednego spali, drugiego utopi.</wers_wciety>/
Widzi <wyroznienie>Prokrydę</wyroznienie> z kochanym <wyroznienie>Cefalem</wyroznienie>,/
<wers_wciety typ="1">Jaki pożytek podejrzenie niesie</wers_wciety>/
Między małżeństwem, co się kończy żalem;/
<wers_wciety typ="1">Gdy żona męża szpieguje po lesie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Któż winien, że mąż w kniei zamiast zwierza</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Zabija żonę, co mu nie dowierza.</wers_wciety>/
Patrzy na kształtną pięknej <wyroznienie>Ledy</wyroznienie> postać,/
<wers_wciety typ="1">Jakim jej członki wyrobione tokiem,</wers_wciety>/
Chciałby niejeden dziś <wyroznienie>Parysem</wyroznienie> zostać,/
<wers_wciety typ="1">Byle tak żywej kędy dojrzał okiem;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Ale że nie masz w nadziei otuchy,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Przybrać się życzę w łabędziowe puchy.</wers_wciety>/
Kiedy do woli wzrok napasł <wyroznienie>Merkury</wyroznienie>/
<wers_wciety typ="1">W tak pięknych sztukach, widzi też swój własny</wers_wciety>/
Posąg: więc spyta, w jakiej cenie który,/
<wers_wciety typ="1">Spyta, za co ten w kąt zapchano ciasny,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">W jakim szacunku <wyroznienie>Jowisz</wyroznienie>, <wyroznienie>Wenus</wyroznienie>, <wyroznienie>Juno</wyroznienie>,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2"><wyroznienie>Jazon</wyroznienie> co z Kolchów uwiózł złote runo.</wers_wciety>/
Odpowie skulptor, że różność w naturze,/
<wers_wciety typ="1">Nie wszystko dała jednemu, co w skarbie</wers_wciety>/
Ma swoim; tak też, różność jest w marmurze,/
<wers_wciety typ="1">W białości, w żyłkach, w glansie<pe><slowo_obce>glans</slowo_obce> --- połysk.</pe>, w żywej farbie<pe><slowo_obce>farba</slowo_obce> (daw.) --- kolor, barwa.</pe>.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Kto się zna na tym, sam rozum dyktuje,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Co marmur, praca, kształt w sztuce kosztuje.</wers_wciety>/
A żeś ciekawy, opowiem ci o tych,/
<wers_wciety typ="1">Co w jednym rządzie<pe><slowo_obce>w rządzie</slowo_obce> --- dziś popr.: w rzędzie.</pe> na tej stoją stronie,</wers_wciety>/
Żadnej od kilku set czerwonych złotych/
<wers_wciety typ="1">Przedać<pe><slowo_obce>przedać</slowo_obce> (daw.) --- dziś: sprzedać.</pe> nie myślę, kto zajedzie po nie;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Ci zaś co pod tą ścianą są zebrani</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">W mniejszej są wadze, więc ich oddam tani<pe><slowo_obce>tani</slowo_obce> --- dziś popr.: taniej.</pe>.</wers_wciety>/
<begin id="b1416497440271-2209721465"/><motyw id="m1416497440271-2209721465">Pycha, Bóg</motyw>Jeszcze nie dosyć dla <wyroznienie>Merkuryusza</wyroznienie>,/
<wers_wciety typ="1">Chce wiedzieć drogość swojego bałwana<pe><slowo_obce>bałwan</slowo_obce> --- tu: posąg przedstawiający bożka.</pe>.</wers_wciety>/
Z bliska przystąpi, ręką, nogą rusza,/
<wers_wciety typ="1">Rzecze: czemu ta sztuka zaniedbana?</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">I co by za nią chciał rzemieślnik złota?</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Sądząc, że w cenie wielka zajdzie kwota.</wers_wciety>/
Opaczną<pe><slowo_obce>opaczny</slowo_obce> --- tu: przeciwny, odwrotny.</pe> słyszy odpowiedź w te tropy:/
<wers_wciety typ="1">Że gdyby kupiec dziś przybył z trafunku<pe><slowo_obce>trafunek</slowo_obce> --- przypadek.</pe>,</wers_wciety>/
Za tego błazna nie chciałbym i kopy,/
<wers_wciety typ="1">Lecz bym go przydał z chęcią w podarunku,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Bylem się pozbył spraw cudzych cenzora,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Kassy<pe><slowo_obce>kassa</slowo_obce> --- dziś popr.: kasy.</pe> złodziejów, a Bożków<pe><slowo_obce>Bożków</slowo_obce> --- dziś popr. małą literą: bożków.</pe> faktora<pe><slowo_obce>faktor</slowo_obce> --- pośrednik.</pe>.</wers_wciety>/
Nie w smak to było <wyroznienie>Merkuremu</wyroznienie> słuchać/
<wers_wciety typ="1">Bo mu inaczej obiecała pycha,</wers_wciety>/
Że pod nos śmiele miał każdemu dmuchać,/
<wers_wciety typ="1">Teraz go na łeb ambicya spycha,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Mówiąc mu w oczy: że ostatni zbrodzien<pe><slowo_obce>zbrodzien</slowo_obce> a. <slowo_obce>zbrodzień</slowo_obce> --- dziś popr. forma: zbrodniarz.</pe></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">W tym charakterze szubienicy godzien.</wers_wciety>/
Dopiero w myśli sam siebie poznaje,/
<wers_wciety typ="1">Co to za defekt w nim dotąd panował;</wers_wciety>/
Przeklina stan swój, ambicyi łaje,/
<wers_wciety typ="1">Że tylko siebie nad wszystkich szacował:</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Odtąd przyrzeka, że swój umysł hardy</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Potępi, co go wprowadził do wzgardy.<end id="e1416497440271-2209721465"/></wers_wciety></strofa>




</liryka_l></utwor>