<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Czyżewski, Tytus</dc:creator>
   <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Osioł i słońce w metamorfozie</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>

<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>

<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>

<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kuch, Angelika</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Świetlik, Maria</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2021-12-31</dc:date>
 
  
  <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Komedia</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). </dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie/</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tytus Czyżewski, Osioł i słońce w metamorfozie. Włamwywacz z lepszego towarzystwa, Gebethner i Wolff, Kraków 1922.</dc:source>
  <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Tytus Czyżewski zm. 1945</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2016</dc:date.pd>
  
  
    <dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>

    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/Frederic_Edwin_Church_-_A_Donkey_Baranquilla_Columbia_-_Google_Art_Project.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">A Donkey, Baranquilla, Columbia, Frederic Edwin Church (1826–1900), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6356</dc:relation.coverImage.source>
<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6490-0</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6491-7</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txt/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6492-4</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epub/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6493-1</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobi/czyzewski-osiol-i-slonce-w-metamorfozie.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6494-8</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
  <category.legimi>Dramat</category.legimi>
  
<category.thema.main>DDL</category.thema.main>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description></rdf:RDF>
  
  
  
  <dramat_wierszowany_lp>


 
 
 
 
<nota_red><akap>Skorygowano błędy źródła, dotyczące głównie logicznego zapisu nagłówków postaci mówiących w sztuce i przypisanych im kwestii.</akap>
  
<akap>Zmodernizowano interpunkcję.</akap>

<akap>Uwspółcześnienia: czerwonemi > czerwonymi, zdala > z dala, zwolna > z wolna, z za > zza, w koło > wkoło, zoodyaku > zoodiaku, genjusza > geniusza itp.</akap>


</nota_red>






 
 

<autor_utworu>Tytus Czyżewski</autor_utworu>


 

<nazwa_utworu>Osioł i słońce w metamorfozie</nazwa_utworu>

 

<abstrakt>
<akap>Prawdopodobnie <tytul_dziela>Osioł i słońce w metamorfozie</tytul_dziela> Tytusa Czyżewskiego to zuchwały satyryczno-formistyczno-buffonadalny atak na zdrową literaturę i krytykę sztuki. Po przebrzmiałym już <slowo_obce>fin de siècle'u</slowo_obce>, który migoce w tle niniejszej sztuki --- przewinął się kolejny, a wraz z nim i kolejne milenium... Lecz nic się nie zmienia: zuchwali awangardyści atakują fundamenty cywilizacji. Kopią się z Osłem złotym i drażnią z Żabą symboliczną. A przy okazji wychodzi na jaw, że Słońce jest płci męskiej i ma podejrzane nocne schadzki z niejakim Księżycem...</akap>

<akap>Zachowajcie czujność, czytając tę miniaturę sceniczną! Zadawajcie sobie wciąż pytanie: Dokąd prowadzą tytułowe metamorfozy?</akap>




</abstrakt>



<dedykacja>
<akap>Moim przyjaciołom i przeciwnikom</akap>
</dedykacja>




<lista_osob><naglowek_listy>Postacie widowiska<pe><slowo_obce>Postacie widowiska</slowo_obce> --- Wydanie krakowskie utworu z 1922 r. zawiera informację o treści: ,,Sztukę tę grano 28 listopada i 4 grudnia 1921 r. na kursach literackich w Krakowie, pod kierunkiem prof. Dr Mariana Szyjkowskiego, przez artystów Teatru Bagatela: Żaba --- p. Trojanowska, Osioł --- p. Heniowski, Słońce --- p. Broński, Parobek --- p. Łukasiewicz, Kopa siana --- p. Łukasiewicz, Mucha --- p. Kowalikówna, Futurysta --- p. Stanisław Młodożeniec (poeta). Scenariusz czytała p. Leszko. Kostiumy i dekoracje malowali: Waliszewski, Jarema i Czyżewski".</pe>:</naglowek_listy>



<lista_osoba>SŁOŃCE: Osobistość okrągła, jasna, z dużymi promieniami, na końcu jednego z promieni zatknięta ,,szlafmyca", na tarczy słońca znajduje się zegar i wskazuje wpół do dwunastej.</lista_osoba>


<lista_osoba>ŻABA: Stara kokietka, w zielone paski, w różowym kapeluszu.</lista_osoba>

<lista_osoba>OSIOŁ: Inteligentny osioł.</lista_osoba>
 

<lista_osoba>PAROBEK: Typ ordynarny.</lista_osoba>
 

<lista_osoba>KOPA SIANA: To samo co parobek.</lista_osoba>
 

<lista_osoba>MUCHA brzęcząca.</lista_osoba></lista_osob>






<miejsce_czas>Rzecz dzieje się w czterowymiarowym wszechświecie.</miejsce_czas>




<akap>Osioł i słońce w metamorfozie</akap>


<akap>formo-satyro-buffonada</akap>





<miejsce_czas>Osoby, zwierzęta i planety</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Rzecz latająca: aeroplan</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Okolica niemoralna</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Drzewa poziomo i na bakier</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Niebo na przodzie sceny</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Na scenie widać nieład i nielogiczność</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Widzowie powinni wyobrazić sobie, że w głębi sceny jest staw</miejsce_czas>

<miejsce_czas>W pośrodku sceny tablica, na której napisano czerwonymi literami:</miejsce_czas>



<akap><wyroznienie>Z powodu moralności kąpać się
można tutaj tylko w maskach.</wyroznienie></akap>



<akap><miejsce_czas>Nad stawem siedzi żaba z wędką i łowi ryby</miejsce_czas></akap>

<miejsce_czas>Na scenie panuje zielony kolor</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Obok stawu znajduje się patefon, który gra</miejsce_czas>

<miejsce_czas>Patefon przestaje grać, po chwili z dala
słychać chór żab</miejsce_czas>



<kwestia><strofa>Ragi nagi, ragi nagi/
<wieksze_odstepy>eh eh eh</wieksze_odstepy>/
zdechł bocian zdechł/
<wers_wciety typ="2">Ragi nagi</wers_wciety></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>


<kwestia><didaskalia>łowiąc ryby</didaskalia>

<strofa><wers_wciety typ="2">uag uag</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Ragi nagi</wers_wciety></strofa></kwestia>


<didaskalia>Na scenie coraz silniejsze zielone światło.</didaskalia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>


<kwestia><strofa>Ryby bierzcie mój hak/
uak --- uak --- uak</strofa></kwestia>
<didaskalia>
<akap>Na scenie rozjaśnia się. Zza sceny wychodzi pod parasolem stare, zaspane słońce.</akap>


<akap>Słońce kroczy po scenie niepewnym krokiem.</akap>


</didaskalia>







<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>


<kwestia><didaskalia>ziewając</didaskalia>

<strofa>Ua --- ha/
Straszne nudy/
Przejdę się trochę i wlezę do budy/

<wers_wciety typ="2">
<didaskalia>spogląda po niebie</didaskalia>

</wers_wciety></strofa>






<strofa>Jak na złość ani jednej chmury/
Aby się schować --- dzień taki ponury/
br... rrr

<didaskalia>spostrzegając nagle żabę</didaskalia></strofa>
 
 <strofa>Ach, co widzę: żaba łowiąca ryby/
Niby --- dama niby/
Cóż to dziś za fenomen?!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>

<kwestia>
<didaskalia>zwracając się ku słońcu, które z wolna kroczy po scenie, taczając się cokolwiek</didaskalia>


<strofa><begin id="b1641314915437-2352900829"/><motyw id="m1641314915437-2352900829">Słońce</motyw>Słońce w dobrym humorze/
Świetny cudowny omen/
<slowo_obce>Bon jour</slowo_obce>, kochane słońce/
Elektro-lampo oko dnia,/
Magistracki gazowy ziemi inspektorze.<end id="e1641314915437-2352900829"/>/
Czemu dziś znów tak późno?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>

<kwestia>
<didaskalia>przeciągając się ziewa</didaskalia>

<strofa>Ua.../
Zaspałem sobie trochę,/
Bo nie w czas spać się kładę./
Wczoraj z księżycem mieliśmy naradę/
W sprawie spadku waluty/
W sprawie skór na buty.</strofa>
 
 
<didaskalia>ziewa</didaskalia>
  

<strofa>
<wers_wciety typ="2">Uhaa --- u.</wers_wciety>
</strofa>


<strofa>Trochę się lumpowało,/
Trochę piło i... romansowało,/
Trochę w karty grało...</strofa>


<didaskalia>Słońce kroczy po scenie, taczając się.</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>


<kwestia>
<didaskalia>ironicznie</didaskalia>

<strofa>O jakże dziwnie świat się teraz toczy/
Że nawet słońce taczając się kroczy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Ha... trudno, moja pani/
Kto w dzień patrzeć musi/
Na osłów fiki i głupców wybryki,/
Na nowe wojny.../
I czas niespokojny.../
 ........................../
Wszystkie te myśli są teraz na czasie/
 ........................../
Rezultat naszych narad ukaże się w prasie...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>
 
<kwestia>
<didaskalia>zaciekawiona</didaskalia>

<strofa>
Zapewne cały program będzie drukowany?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Tak, --- tak, --- tak, --- tak.../
A następnie w gwiaździstym sejmie odczytany./
<begin id="b1641315050424-1204822478"/><motyw id="m1641315050424-1204822478">Flirt, Starość</motyw>Aż mnie od tłumnych myśli ogarnia już śpiączka!</strofa>
<didaskalia>Słońce łapie się za głowę.</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>A mnie znów ciekawości trapi wciąż gorączka/
Nocą --- bezsenną czaszkę kładę na wezgłowie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>I ja też czasem bezsens czuję w mojej głowie...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Nocą strzyka mnie w udzie/
o jo-jojo-joj!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>I ja.../
...znużony bywam po codziennym trudzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Tak, panie słońce, zachodzimy w lata!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Każdy jak może swoją starość łata!<end id="e1641315050424-1204822478"/></strofa>
<didaskalia>Nagle słychać z dala przytłumiony ryk ośli.</didaskalia>


<didaskalia>Na scenę wchodzi elegancki osioł. Na głowie
,,melon<pe><slowo_obce>melon</slowo_obce> --- melonik; kapelusz o zaokrąglonym, kopulastym kształcie z wąskim rondem.</pe>", zarzutka z paskiem, w oku monokl,
pod pachą plik gazet.</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>porykując</didaskalia>

<strofa>Ua --- uaa... a.../
Jak pięknie dziś świeci słońce/
Kwitnącą czuję koniczynę/
Wąchając --- połykam ślinę/
u ha ha</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

 <strofa>Jakiś przyjemny oślina:/
Elegancki, dobra mina.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

<strofa>Jakaś zgrabna Kob-żabcinka/
Aż mi na nią idzie ślinka.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

<strofa>Czy nie jest to przypadkiem/
Ów sławny, wielki osioł/
Z oślej zrodzon miłości/
Artysta z krwi i kości/
I wszelkich sztuk mecenas?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

<strofa>Czy nie jest to przypadkiem/
Owa sielankowo-sławna/
Owa idy-liry-iczna/
Eroto-klasyczno-epiczna/
Żaba symboliczna?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

<strofa>Czy nie jest to przypadkiem/
Ów wszechstronny badacz/
Uczony wszystko zjadacz/
Enigmatyk-polityk/
Znawca-estetyk-krytyk/
Znany wszechstronnie osioł?!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>kłaniając się</didaskalia>

<strofa>
Pani...
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>kłaniając się</didaskalia>

<strofa>
Panie...
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

<strofa>Dobrali się jakby w korcu maku/
Jakby w jednym byli zoodiaku</strofa>
 
<didaskalia>
<strofa>Osioł patrzy długo na żabę przez monokl./
Żaba długo obserwuje osła przez <slowo_obce>face á main<pe><slowo_obce>face á  main</slowo_obce> (fr.) --- okulary na długim trzonku służącym do trzymania w ręku i przysuwania szkieł do oczu w razie potrzeby.</pe></slowo_obce>.</strofa>


<strofa>
Nagle na scenę wlatuje duża, niebieska mucha.</strofa>









</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>MUCHA</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>latając wkoło</didaskalia>

<strofa>Szu... szu... szu.../
Szukam go.</strofa>
<didaskalia>Osioł, słońce i żaba, nie zwracając uwagi na muchę, która lata.</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>do żaby</didaskalia>
<strofa>Już wiem, z kim mam przyjemność.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Już wiem, z kim mam ten zaszczyt.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

 <strofa>Obydwoje są głupcy,/
A muszę im świecić.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MUCHA</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>latając koło osła</didaskalia>

<strofa>Ach, coś czuć tutaj przyjemnego,/
Mdląco-cukierniczego./
Zaglądnę z tyłu do fraka oślego.</strofa></kwestia>




<didaskalia>Mucha zakrada się do oślego tyłu, trzymając dużą
szpilkę.</didaskalia>




<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>
 
<kwestia>
<didaskalia>do żaby</didaskalia>

<strofa><begin id="b1641320890841-1561764280"/><motyw id="m1641320890841-1561764280">Zwierzę, Flirt, Literat, Sztuka</motyw>Ach, jak przyjemnie porozmawiać z panią./
Pozwól, że moje złożę ci uznanie.</strofa></kwestia>


<kwestia>
<didaskalia>wyjmuje z portfelu kartę wizytową</didaskalia>
<strofa>Jestem osioł ze znanego/
Wielkich patrycjuszów rodu osielskiego<pe><slowo_obce>Jestem osioł ze znanego wielkich patrycjuszów rodu osielskiego</slowo_obce> --- postać Osła ze sztuki <tytul_dziela>Osioł i słońce w metamorfozie</tytul_dziela> Tytusa Czyżewskiego nawiązuje niewątpliwie do działa znanego pod tytułem <tytul_dziela>Metamorfozy albo Złoty osioł</tytul_dziela> Apulejusza z Madaury (ok. 125 -- po 170), romansu antycznego w jedenastu księgach, opartego na <tytul_dziela>Historiach milezyjskich</tytul_dziela> Arystydesa z I w. p.n.e., a opowiadającego o przemianie głównego bohatera, Lucjusza, (Greka z Tesalii, kochanka uroczej Fotis, służącej czarownicy Pamfili, która nieopatrznie pomyliła magiczne maści) w osła; po wielu przygodach powraca on w ostatniej księdze do postaci ludzkiej.</pe>/
Osłów, o których pisali z dawna/
Platon<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q859"></ref><pe><slowo_obce>Platon</slowo_obce> (424/423--348/347 p.n.e.) --- filozof grecki, Ateńczyk, sformułował podstawy idealizmu i racjonalizmu, popularyzator filozofii Sokratesa, którego dotyczy wiele jego dzieł, pisanych w formie dialogów; o ośle wzmianka pojawia się np. w <tytul_dziela>Fajdrosie</tytul_dziela>. </pe>, Ezop<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q43423"></ref><pe><slowo_obce>Ezop</slowo_obce> (gr. <slowo_obce>Αἴσωπος</slowo_obce>: Aisopos) --- grecki bajkopisarz pochodzący z Frygii w Azji Mniejszej, żyjący prawdopodobnie w VI wieku p.n.e., postać na poły legendarna, autor bajki jako gatunku, mistrz bajki zwierzęcej, w której zwierzęta są nosicielami (czy nawet uosobieniami) pewnych stałych cech charakteru, osioł zaś często wśród nich występuje.</pe>, Lafonten<pe><slowo_obce>Lafonten</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Jean de La Fontaine</slowo_obce> (1621--1695) --- bajkopisarz fr., jeden z czołowych przedstawicieli klasycyzmu. </pe>, Krasicki<pe><slowo_obce>Krasicki, Ignacy</slowo_obce>   (1735--1801) --- biskup warmiński od 1767, arcybiskup gnieźnieński od 1795, prymas Polski od 1795 r. aż do śmierci; jako poeta, prozaik, publicysta i encyklopedysta jeden z głównych przedstawicieli polskiego oświecenia, autor <tytul_dziela>Bajek i przypowieści</tytul_dziela>. </pe>,/
Prokesz<pe><slowo_obce>Prokesz</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Władysław Prokesch</slowo_obce> (1863--1923) --- krakowski dziennikarz, krytyk literacki i tłumacz; ukończył wydział prawa UJ, związany od 1886 r. z czasopismem redakcji ,,Nowa Reforma", współpracował z licznymi periodykami.</pe>, Pieńkowski<pe><slowo_obce>Pieńkowski, Stanisław</slowo_obce> (1872--1944) --- krytyk literacki i teatralny, publicysta, tłumacz, poeta (opublikował kilkanaście wierszy w ,,Życiu" Stanisława Przybyszewskiego); wyjątkowo agresywnie i brutalnie zwalczał eksperymenty literackie, poczynając od Skamandrytów,  w młodości socjalista, przeszedł na pozycje konserwatywno-nacjonalistyczne i antysemickie. </pe>, Pietrzycki<pe><slowo_obce>Pietrzycki, Jan</slowo_obce> (1880--1944) --- pseud.: Jan P. Tarnowianin, Kordian Sławita; poeta, tłumacz m.in. Safony, historyk literatury, autor prac o Konopnickiej, Słowacki, Wyspiańskim; laureat Srebrnego Wawrzynu Polskiej Akademii Literatury w 1936 r.</pe>,/
Irzykowski<pe><slowo_obce>Irzykowski, Karol</slowo_obce> (1873--1944) --- krytyk literacki i filmowy, poeta, prozaik, dramaturg, teoretyk filmu, tłumacz, szachista. </pe>, Haecker<pe><slowo_obce>Haecker, Theodor</slowo_obce>  (1879--1945) --- pisarz, tłumacz i krytyk sztuki niemiecki (urodzony w Eberbach, w Wielkim Księstwie Badenii), autor m.in. szkiców o filozofii Kierkegaarda oraz pracy o Wergiliuszu jako ojcu kultury Zachodu lub też: <slowo_obce>Emil Haecker</slowo_obce> (1875--1934), krakowski publicysta i dziennikarz, historyk socjalizmu (autor <tytul_dziela>Historii socjalizmu w Galicji i na Śląsku Cieszyńskim 1846--1882</tytul_dziela>) oraz działacz polityczny, w l. 1895--1934 redaktor naczelny krakowskiego pisma socjalistycznego ,,Naprzód", członek Polskiej Partii Socjalistyczno-Demokratycznej, żołnierz legionów Piłsudskiego, poseł na sejm (1922, 1928); był szeroko znany w kręgach dziennikarsko-literackich, utrzymywał przyjazne kontakty m.in. z Tadeuszem Boyem-Żeleńskim, z Józefem Piłsudskim oraz Romanem Dmowskim (obaj zostali ojcami chrzestnymi jego dwóch córek); wobec eksperymentów formalnych w sztuce nastawiony krytycznie.</pe> i Kozicki<pe><slowo_obce>Kozicki, Władysław</slowo_obce> (1879--1936) --- historyk sztuki, poeta, dramaturg, publicysta, recenzent teatralny, profesor Uniwersytetu Lwowskiego (od 1926 r. kierował Katedrą Historii Sztuki Nowożytnej na Wydziale Humanistycznym, członek Polskiej Akademii Umiejętności w sekcji historii sztuki); współpracownik i członek redakcji ,,Słowa Polskiego", publikował na łamach ,,Gazety Lwowskiej"; w sferze działań politycznych należał do trójzaborowej Ligi Narodowej, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wraz z Janem Kasprowiczem i Stefanem Żeromskim brał udział w akcji plebiscytowej na Warmii, Mazurach i Powiślu; w sferze literackiej jego zainteresowanie kierowały się przede wszystkim ku sztuce wł. renesansu oraz sztuce polskiej XIX i XX w.; autor sztuk: <tytul_dziela>Wolne duchy</tytul_dziela> (1911), <tytul_dziela>Euforion</tytul_dziela> (1919), <tytul_dziela>Święto kos</tytul_dziela> (1928), <tytul_dziela>Syn marnotrawny</tytul_dziela> (1932).</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>
<strofa>To widać niegłupi i ciekawy osioł.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia>
<didaskalia>wyciąga z torebki kartę wizytową i podaje ją osłu</didaskalia>

<strofa>A ja jestem żaba rewietka, poetka/
Romanso-pistka-esseistka/
Fę<pe><slowo_obce>fę</slowo_obce> (fr. <slowo_obce>fin</slowo_obce>) --- fonetyczny zapis słowa: koniec; por. <slowo_obce>fin de siécle</slowo_obce>: koniec wieku (prąd w sztuce schyłku XIX stulecia).</pe> lub <slowo_obce>apré</slowo_obce><pe><slowo_obce>apré</slowo_obce> (fr.) --- po.</pe> sieklistka/
Pianistka-modernistka,/
Futurystka i dadaistka,/ Lubię wilgoć, stawy i moczary/
Mgły i wodne weneckie opary.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Umieszczały też często niektóre dzienniki/
Moje ośle z finezją pisane krytyki.</strofa>
<didaskalia>przewraca plik gazet



</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Dużo zapewne słyszał pan o żabach,/
O melancholijnym rodzie wszędowścipskich,/
Wieco-komitetowych towarzysko-bylskich./
Zobaczysz pan, gdy z Panem dialog rozwinę,/
ja rozmową z osłami w całym świecie słynę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Zapewne Pani czytała moje artykuły:/
Ekonomiczno-polityczno-/
Dydaktyczno-liczno-/
Poetyczno-filo-/
Archa-bzduro-iczno.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Pan zna moje poezje,/
Wydał je pan Szmaja,/
Ten sam co pana Staśkę<pe><slowo_obce>Staśko, Paweł</slowo_obce>   (1892--1943) --- pisarz, dramaturg i poeta pochodzenia chłopskiego, związany z Borzęcinem; popularny w okresie międzywojnia, zestawiany z Heleną Mniszkówną i okrzyknięty autorem literatury ,,dla kucharek"; autor powieści <tytul_dziela>Szalona sielanka</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Sabath życia</tytul_dziela>, nowel (zbiór <tytul_dziela>Odaliska</tytul_dziela>) i in.; publikował m.in. w czasopiśmie ,,Nowa Reforma".</pe>/
W swój nakład przystraja.</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Jak widzę, toż tu cały wyjeżdża Helikon<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q215516"></ref><pe><slowo_obce>Helikon</slowo_obce> --- wapienny masyw górski w krainie historycznej Beocji w Grecji, wg mit. gr. siedziba Muz, opiekunek sztuki, z dwoma źródłami: Aganippe i Hippokrene.</pe>!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Moje nazwisko Orgelbranda<pe><slowo_obce>Orgelbranda leksykon</slowo_obce> --- <tytul_dziela>Encyklopedia Powszechna</tytul_dziela>, praca zbiorowa wyd. przez warszawskiego księgarza i typografa Samuela Orgelbranda (1810--1868) w 28. tomach w l. 1859--1868.</pe> zna nawet leksykon.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>A o moich poezjach pisał sam Szukiewicz<pe><slowo_obce>Szukiewicz, Maciej</slowo_obce> (1870--1943) --- poeta, prozaik, dramaturg, krytyk teatralny, tłumacz, historyk sztuki; kustosz Muzeum Narodowego i Domu Jana Matejki w Krakowie.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>O mnie w ,,Pospolitej" wspomniał Bartoszewicz<pe><slowo_obce>Bartoszewicz, Kazimierz</slowo_obce> (1852--1930) --- publicysta, satyryk, wydawca, kolekcjoner sztuki (dar z jego zbiorów wzbogacił bibliotekę miejską i muzeum sztuki Łodzi), po odbyciu studiów prawniczych i filozoficznych na UJ w Krakowie prowadził księgarnię, wydając zbiory najwybitniejszych polskich poetów, w tym klasyków literatury; organizator życia literackiego, prowadził satyryczną batalię przeciw obozowi Stańczyków, redagował pisma: ,,Szkice Społeczne i Literackie" (1875--1876), ,,Diabeł" (1875--1879), ,,Przegląd Literacki i Artystyczny" (1882--1886), ,,Ananas" (1885--1897), ,,Kurier Krakowski" (1888--1889), ,,Przegląd Literacki" (1896--1899) i in. Wspomniana tu ,,Pospolita" to może ,,Rzeczpospolita", dziennik wyd. od 15 czerwca 1920 do 31 grudnia 1931 r., organ konserwatywnego  Stronnictwa Chrześcijańsko-Narodowego, którego fundatorem i właścicielem był Ignacy Jan Paderewski (od 1924 r. Wojciech Korfanty).</pe>!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Nad mym tonem w zachwycie/
Hoesik<pe><slowo_obce>Hoesick, Ferdynand</slowo_obce> (1867--1941) --- księgarz i wydawca, pisarz, historyk literatury, muzykograf, redaktor naczelny ,,Kuriera Warszawskiego".</pe> kiwał brodą,/
I orzekł:/
Me poezje pisane są kolońską wodą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>dumnie</didaskalia>
<strofa>Moja proza to rytm klasyczny i forma.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia>
<didaskalia>w pełnym zachwycie nad osłem</didaskalia>
<strofa>Apostoł, mistrz i boski anorma/
Lnego wykwit geniusza.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>





<kwestia><strofa>Ten wasz piękny dialog do uwag mnie zmusza./
Gdybym miał, uchyliłbym nawet kapelusza.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>





<kwestia>
<didaskalia>w zachwycie rzuca się na szyję osła</didaskalia>

 <strofa>Ośle, namiętności uczuwam palące,/
Niechaj dozgonnym ślubem połączy nas słońce.<end id="e1641320890841-1561764280"/></strofa>
 
 
<didaskalia>Tymczasem mucha swywolna, która dotąd latała po scenie, kłuje z tyłu osła i boleśnie go tym wstrząsa.</didaskalia>
 
 
<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>
<didaskalia>wierzga i ryczy</didaskalia>


 <strofa>
<wers_wciety typ="2">ua, ua, ua</wers_wciety>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻABA</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>przerażona</didaskalia>

 
 <strofa>Na Boga,/
Wszak to atak serca.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>ryczy i wierzga</didaskalia>

 
 <strofa>Znów ta przeklęta mucha/
We frak mi się wwierca.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MUCHA</naglowek_osoba>

<kwestia>
<didaskalia>latając po scenie</didaskalia>

 
 <strofa>Szu --- szu --- szu/
Słodką osioł przerwał mi tam sjestę/
Podczas gdy pachnącą poczułam już pestę./
 .....................................</strofa>
 
 
 
<didaskalia>Słońce wstrzymało się.</didaskalia>

<didaskalia>Żaba oniemiała.</didaskalia>



<didaskalia>Osioł ryczy, wierzga i goni.</didaskalia>



<didaskalia>Mucha brzęczy i lata.</didaskalia>



<didaskalia>Wtem wchodzi szara kopa siana; po czym zapanowała ogólna cisza.</didaskalia>

</kwestia>




<naglowek_osoba>KOPA SIANA</naglowek_osoba>



<didaskalia>posuwa się z wolna</didaskalia>
<kwestia>
 <strofa>Słysząc z dala wasze tu rozmowy/
Przyszłam, by coś mądrego zaczerpnąć do głowy./
Jestem ordynarna chłopska kopa siana./
Od rana do nocy --- od nocy do rana/
Słońce pali i wiatr trzęsie na wsze strony,/
Podczas deszczu przemokłe zasiadają wrony./
 ....................................</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>


<didaskalia>do siebie</didaskalia>
<kwestia><strofa>Doprawdy jej tu jeszcze trzeba było,/
Żeby się nagle wszystko bez sensu skończyło</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>


<kwestia>
<didaskalia>sentymentalnie, do kopy siana</didaskalia>

 
 <strofa>O polska kopo siana,/
Ten aromat siana/
Tak mi przypomina,/
Budzi się młodość cacana,/
Kiedy osiołkiem przy ojcowskim boku/
I ojcowskiemu nie chybiając kroku,/
Szedłem rankiem młodości.</strofa>
 
 
<didaskalia>Zbliża się z wolna do kopy siana.</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>


<didaskalia>do siebie</didaskalia>

<kwestia> 
 <strofa><slowo_obce>Ubi genus ubi rura<pe><slowo_obce>ubi genus, ubi rura</slowo_obce> (łac.) --- na wieś, skąd gatunek (dosł. gdzie gatunek, gdzie wieś); także: <slowo_obce>Ubi genus ubi rura / Sic asinum vocat natura</slowo_obce>: wieś określa pochodzenie, osła przyzywa jego natura.</pe></slowo_obce>,/
Jak widać ośla ciągnie go natura.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>


<kwestia><strofa>O ty swojskie siano,/
Co cię tej wiosny zebrano,/
Jakże pyszne w smaku!</strofa>
<didaskalia>gryzie siano</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>KOPA SIANA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Chodź bliżej mój osiołku/
I nie żałuj grdyki,/
Spróbuj mnie ze dwa łyki./
 ........................../
A wy, moi mili/
Zobaczcie, jak gościnną jestem w każdej chwili.</strofa>
 </kwestia>
 
<didaskalia>Nagle kopa siana rozpada się i wyłania się z niej tęgi parobek w koszuli z harapem i sznurem w rękach, zarzuca osłu sznur na szyję i wali harapem.</didaskalia>




<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>



<didaskalia>rycząc</didaskalia>

 <kwestia>
 <strofa>O jojoj!/
Wy olimpijskie ratujcie mnie bogi,/
toż to mój pan srogi!</strofa>
 </kwestia>
 
 
<didaskalia>
<akap>Żaba z pluskiem skacze do stawu.</akap>




<akap>Mucha z szumem odlatuje.</akap>




<akap>Słońce zdumione patrzy.</akap>


</didaskalia>




<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>sentecjonalnie</didaskalia>

<strofa>Nie bij osła, ty niedobry człeku/
Katujesz go jakby nie w XX-tym wieku/
I gdy nie puścisz go, aby biegał wolny,/
To przyspieszę koniec tej burleski/
 I zagwizdam</strofa>

<didaskalia>gwiżdże</didaskalia>

 <strofa>fiu.../
By przyszli w sukurs osłu futureski/
Młodożeniec, Jasieński/
Stern, Wat i Czyżewski</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FUTURYSTA</naglowek_osoba>


<didaskalia>krzyczy ze sali</didaskalia>

 <kwestia>
 <strofa>Chętnie bym to uczynił, ale wstać nie mogę,/
Gdyż pewien złośliwy krytyk/
Do siedzenia przywiązał mi nogę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PAROBEK</naglowek_osoba>


<didaskalia>przedrzeźniając się</didaskalia>

 <kwestia> <strofa>E... proszę/
Szanowne słońce zajmij się gwiazdami/
Niebieskimi blagami i awanturami/
Kometami, ziemiami albo mleczną drogą,/
Albo gwiazdami, co same już chodzić nie mogą,/
Zajmij się twymi również tam futurystami/
I zawieź ich do <wyroznienie>Pilca</wyroznienie> dwoma dorożkami/
A dla mnie zostaw mego osła/
Do stu diabłów, milion kulawych kucharek,/
Za osła dałem worek polskich marek/
A on wiedziony dziwną u osłów ambicją,/
Co jest nonsensem i głupie zaiste,/
Łazi po wsi --- udaje arcy --- publicystę,/
ale poczekaj --- zrobię ja porachunek z tobą.</strofa>
 
 
<didaskalia>bije osła harapem</didaskalia>

</kwestia>


<naglowek_osoba>OSIOŁ</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Oj, niech ci tego sam Bóg nie pamięta,/
że wszystkie we mnie zabijasz talenta/
Zawsze i wszędzie, gdziekolwiek się zdarzy,/
Będę się starał wyjść spod twojej straży.</strofa></kwestia>
<didaskalia>Sznur urywa się, osioł zmyka
 </didaskalia>




<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>



 
<kwestia>
<didaskalia>sentencjonalnie</didaskalia>

 
 <strofa>Nie pięknie to parobku, że katujesz osła,/
Kiedy u nas przekonań wolność się rozrosła./
A twoje prawa na wolności stracą,/
Gdy ośmiogodzinną osioł zagrozi ci pracą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PAROBEK</naglowek_osoba>

<kwestia>
<didaskalia>do słońca</didaskalia>

<strofa>Wiadomo, że pan starym jesteś farmazonem./
Rób porządek na niebie, do mnie się nie wtrącaj./
Choćby osioł największe posiadał talenta,/
jest osłem --- spierę, zamknę do stajni i basta!</strofa>
 </kwestia>
 
<didaskalia>Wychodzi.</didaskalia>




<naglowek_osoba>SŁOŃCE</naglowek_osoba>




<kwestia>
<didaskalia>do siebie</didaskalia>

 
 <strofa>Osioł jest osłem --- parobek sługą jest paskarza,/
Obaj są głupi, co często się zdarza,/
Jednak zdrowiej to być paskarzem albo chleborobem,/
Niźli inteligentnym oślo-snobem</strofa>
 
 
<didaskalia>patrząc na widownię</didaskalia>

 
 <strofa>Lecz co widzę,/
Przyjaciel mój księżyc do lóż się przekrada,/
Gdzie go czeka: kobieta, szampan, czekolada./
Ja wnet zrobię to samo.../
by się dostać chyżej</strofa>
 
 
<didaskalia>gwiżdże</didaskalia>

 
 <strofa>Zaraz tu mój aeroplan na scenę się zniży</strofa>
 </kwestia>
 
<didaskalia>Nadlatuje aeroplan zabiera słońce i odlatuje.</didaskalia>

<didaskalia>

<akap>Z dala słychać kumkające żaby.</akap>
<akap>Zapada czerwony zmrok.</akap>
<akap>Na scenę powraca mucha.</akap>

<akap>Zatacza się --- jest pijana.</akap>
</didaskalia>


<naglowek_osoba>MUCHA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Nigdy jeszcze, kiedy pamiętam od młodu,/
nie piłam tak dobrego i mocnego miodu.</strofa>

<didaskalia>upada i wstaje</didaskalia>



<strofa>Darujcie, że pokazałam wam cokolwiek <slowo_obce>dessous</slowo_obce>,/
ale to wszystko zrobiłam z karesu/
 ....................../
Czuję, że w niezwykłą wdepłam awanturę,/
Jak ten osioł, co miast w owies wlazł w literaturę.</strofa></kwestia>




<nota><akap>KONIEC </akap>
<akap>(1918)</akap>


</nota>
</dramat_wierszowany_lp></utwor>