<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/but-w-butonierce-prozowierszem/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Jasieński, Bruno</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Prozowierszem</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/but-w-butonierce</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz sylabotoniczny</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/but-w-butonierce-prozowierszem</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://polona.pl/item/803535/4/</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bruno Jasieński, But w butonierce, wyd. Klub Futurystów "Katarynka", Warszawa, 1921</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Bruno Jasieński zm. 1938</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-02-23</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language><dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/dynamic/cover/image/392.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Untitled Forms in Yellow / 20091022.SD850IS.3425.P1.L1.C57 / SML, See-ming Lee 李思明 SML@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/392</dc:relation.coverImage.source>
<category.thema.main>DCC.WL-D1</category.thema.main>
    <category.thema>3MR</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Bruno Jasieński</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>But w butonierce</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Prozowierszem</nazwa_utworu>



<strofa>Od zielonej lampy/
na białym obrusie/
kładą się półkola/
ekstatyczne./
Chryzantemy milczą./
Pianino słucha./
Biały mops na pomarańczowym taburecie./
Granatowe niebo jest usiane gwiazdami, jak sztandar amerykański./
Z okna trzeciego piętra wyjrzał lunatyk i nie spotkawszy księżyca wrócił w łoże małżeńskie, jak przyzwoity obywatel./
A księżyca nie ma. ---/
Księżyc ma stosunek z kotem na dachu sąsiedniej kamienicy./
Zegar cyka:/
Już --- czas. Już --- czas./
Teraz wrócę już zaraz ze swojego koncertu,/
pełen owacji,/
recytacji/
i wibracji,/
jak potrącona mandolina./
Kiedy wbiegnę po schodach i stanę na progu./
mops ugryzie mnie w łydkę,/
a ty podniesiesz się wolno ze swojego maleńkiego, utulnego fotelika./
Będziesz wyższa i smuklejsza niż zwykle,/
a po końcach loków, co ci spadają na szyję, poznam, żeś na mnie czekała./
Dlatego powiem jaknajojbojętniej:/
«Dzień dobry»./
I --- «Śliczna pogoda...»/
A potem --- «Strasznie mi się chce pić»./
Wtedy ty podejdziesz do mnie zupełnie blisko-blisko/
i bez słowa podasz mi swoje małe,/
wykrojone,/
ładne/
usta./
Pochylam się nad nimi i piję,/
aż powoli lampa, mops i porcelanowy Paderewski zaczynają tańczyć jakiegoś dziwnego cake-walka,/
coraz prędzej, coraz prędzej,/
a pośrodku tego wszystkiego/
siedzi wielki czarny kot z zielonymi fosforyzującymi oczyma,/
które znam tak dobrze./
Ale po trochu i te oczy zaczynają się powlekać lekką, puszystą mgłą,/
a skądś z daleka,/
z zaświatów/
słyszę cichy, mistyczny szept,/
jak szelest strun/
wieczorem.</strofa>

<strofa>--- Zanieś mnie na otomanę... ---</strofa>

</liryka_l></utwor>