<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/boy__slowka__piesn_o_mowie_naszej/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Boy-Żeleński, Tadeusz</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń o mowie naszej</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://www.wolnelektury.pl/lektura/slowka-zbior</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kowalska, Dorota</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Niedziałkowska, Marta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja  zrealizowana  w  ramach  projektu  Wolne  Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja  cyfrowa  wykonana  przez  Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego  ze  zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/slowka-zbior-piesn-o-mowie-naszej</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"/>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tadeusz  Boy-Żeleński, Słówka: zbiór wierszy i piosenek, nakł. Księgarnia Polska  B. Połonieckiego, Lwów; wyd. E. Wende, Warszawa 1913</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Tadeusz Boy-Żeleński zm. 1941</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011-12-09</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
  <category.legimi>Poezja</category.legimi>
<category.thema.main>DCC.WL-D1</category.thema.main>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Tadeusz Boy-Żeleński</autor_utworu>




<dzielo_nadrzedne>Słówka (zbiór)</dzielo_nadrzedne>




<nazwa_utworu>Pieśń o mowie naszej</nazwa_utworu>




<strofa>
Rzecz aż nazbyt oczywista, /
Że jest piękną polska mowa: /
Jędrna, pachnąca, soczysta,/
Melodyjna, kolorowa,
</strofa>


<strofa>
Bohaterska, gromowładna, /
Czysta niby błękit nieba, /
Mądra, zacna, miła, ładna, /
<begin id="b1318517251747-3083731675"/><motyw id="m1318517251747-3083731675">Słowo, Język</motyw>--- Ale czasem przyznać trzeba,
</strofa>


<strofa>Że ten język najobfitszy /
W poetyczne różne kwiatki,/
W uczuć sferze pospolitszej /
Zdradza dziwne niedostatki;</strofa>


<strofa>Że w podniebnej wysokości/
Nazbyt górnie toczy skrzydła, /
A nas, ludzi z krwi i kości,/
Poniewiera gorzej bydła.</strofa>



<strofa>To, co ziemię w raj nam zmienia,/
Życia cały wdzięk stanowi,/
Na to --- nie ma wyrażenia,/
O tym --- w Polsce się nie mówi!</strofa>


<strofa><begin id="b1321539598316-3505027792"/><motyw id="m1321539598316-3505027792">Seks</motyw>Pytam tu obecne Panie,/
By od grubszych zacząć braków: /
Jak mam nazwać «obcowanie» /
Dwojga różnej płci Polaków?</strofa>


<strofa>Czy «dusz bratnich pokrewieństwem»? /
Czy «tarzaniem się w rozpuście»? /
«Serc komunią» --- czy też «świństwem», /
Lub czym innym w takim guście?</strofa>


<strofa>
«Cudzołożyć»? «Jawnogrzeszyć»? --- /
(Dalej już położę kreski,/
Resztą może was ucieszyć/
Józef Albin Herbaczewski).
</strofa>


<strofa>Choć poezji święci wiosnę /
Wieszczów naszych dzielna trójka, /
Polskie słownictwo miłosne /
Przypomina Xiędza Wujka!</strofa>


<strofa>Dowody najoczywistsze/
Znajdziesz choćby w takim głupstwie,/
Że polskiego słowa mistrze/
Śnią o «rui» i «porubstwie»!!</strofa>



<strofa>W archaicznym tym zamęcie /
Jak ma kwitnąć szczęścia era? /
Gdzie zatraca się pojęcie, /
Tam i sama rzecz umiera!</strofa>


<strofa>Ludziom trzeba tak niewiele, /
By na ziemi niebo stworzyć, /
Lecz wykrztusić jak: aniele, /
Ja chcę z tobą --- --- cudzołożyć!!?</strofa>


<strofa>
Jak wyszeptać do dziewczęcia: /
Chcę «pozbawić cię dziewictwa», /
Nie obawiaj się «poczęcia», /
Kpij sobie z ja-wno-grze-szni-ctwa!
</strofa>


<strofa>
Jak kusić głosem zdradzieckim, /
Wabić słodkich zaklęć gamą? /
Każdy wyraz pachnie dzieckiem,/
Każde słowo drze się: mamo!
<end id="e1321539598316-3505027792"/></strofa>


<strofa>Nazbyt trudno w tym dialekcie /
Romansowe snuć intrygi: /
Polak cnotę ma w respekcie /
Lub «tentuje<pe><slowo_obce>tentować</slowo_obce> (z fr. <slowo_obce>tenter</slowo_obce>: próbować, usiłować) --- tu: kusić.</pe>» ją --- na migi!</strofa>


<strofa><begin id="b1318516732112-1366609168"/><motyw id="m1318516732112-1366609168">Obyczaje, Flirt</motyw>Stąd, gdy w Polsce do kolacji /
«Płcie odmienne» siądą społem,/
Główna cząstka konwersacji /
Zwykła toczyć się --- pod stołem.</strofa>



<strofa>
Niech upadnie ci serweta --- /
Człowiek oczom swym nie wierzy:/
Gdzie mężczyzna? gdzie kobieta? /
Która noga gdzie należy?
</strofa>


<strofa>Pantofelków, butów gęstwa /
Fantastycznie poplątana/
Stacza walki pełne męstwa: /
Istny Grünwald Mistrza Jana!</strofa>


<strofa>
Tak pod stołem wieczór cały /
Gimnastyczne trwa ćwiczenie, /
A przy stole --- komunały /
O Żeromskim lub Ibsenie...
</strofa>


<strofa>
Lecz najcięższą budzi troskę, /
Że marnieje lud nasz chwacki,/
Że już cichą, polską wioskę /
Skaził żargon literacki;
</strofa>


<strofa>Na wieś gdy się człek dobędzie, /
Chcąc odetchnąć życiem zdrowszem, /
Słyszy: «Kaśka, jagze bendzie /
Względem tego co i owszem...»
<end id="e1318517251747-3083731675"/><end id="e1318516732112-1366609168"/></strofa>


<strofa>
<zastepnik_wersu>. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .</zastepnik_wersu> /
<zastepnik_wersu>. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .</zastepnik_wersu> 
</strofa>


<strofa>
<begin id="b1318862054233-3968286491"/><motyw id="m1318862054233-3968286491">Poeta</motyw>Widzę tu zebraną tłumnie/
Kapłanów sztuki elitę, /
Co swe kudły wznoszą dumnie /
Ponad rzesze pospolite.
</strofa>


<strofa>
Wy! «świetlanych duchów związek»/
Wy! «idei stróże czystej», /
Wasz to jest psi obowiązek /
Kształcić język ten ojczysty!
</strofa>


<strofa>Skończcie wasze komedyje,/
Schowajcie pawie ogony, /
Żyjcie --- czym każdy z nas żyje, /
Idźcie --- --- <wyroznienie>kochać</wyroznienie>... za miliony!</strofa>


<strofa><begin id="b1321539770976-1818175083"/><motyw id="m1321539770976-1818175083">Naród</motyw>Dość nastrojów waszych, dranie!/
Uczcie <wyroznienie>mówić</wyroznienie> waszych braci:/
To jest wasze powołanie! /
Od tego was naród płaci!</strofa>


<strofa><begin id="b1318517209921-308415098"/><motyw id="m1318517209921-308415098">Język</motyw><end id="e1318862054233-3968286491"/>
Język naszym skarbem świętym,/
Nie igraszką obojętną;/
Nie krwią, ale atramentem /
Bije dzisiaj ludów tętno;</strofa>


<strofa>Musi <wyroznienie>naprzód iść z żywemi</wyroznienie>,/
A nie tępić życia zaród,/
Soków pełnię czerpać z ziemi:/
Jaki język --- taki naród!!!
<end id="e1321539770976-1818175083"/><end id="e1318517209921-308415098"/></strofa>





<nota><akap>Pisane w r. 1907.</akap></nota>


</liryka_l></utwor>