<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/boy-bajeczki-jozia-deszczyk/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Boy-Żeleński, Tadeusz</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bajeczki Józia</dc:title>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Niedziałkowska, Marta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Marta Niedziałkowska, a korektę ze źródłem Wikiskrybowie. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/boy-bajeczki-jozia/</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://pl.wikisource.org/wiki/Igraszki_kabaretowe/Bajeczki_J%C3%B3zia</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tadeusz Boy-Żeleński, Igraszki kabaretowe, Kraków 1908.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Tadeusz Boy-Żeleński zm. 1941</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014-08-12</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<developmentStage>0.3</developmentStage><category.legimi>Poezja</category.legimi>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7702.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Spencerian steel pens (1870–1900) chromolithograph., nieznany, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7702/</dc:relation.coverImage.source>
    <category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><opowiadanie>

<abstrakt>
<akap>Cztery satyryczne wierszyki Tadeusza Boya-Żeleńskiego (1874--1941), opublikowane w większym zbiorze ,,Igraszki kabaretowe" w roku 1908.</akap>



 

<akap>W tych krótkich utworach Boy-Żeleński bohaterami uczynił postacie dziecięce, aby w dowcipny sposób przekazać w sobie właściwy, zgrabny sposób błyskotliwe myśli skierowane do dorosłego odbiorcy. Zastosowana forma wierszyka dla dzieci za każdym razem wzmacnia przekorny przekaz, jaki jest w stanie odebrać czytelnik wyrafinowany i równie dowcipny. Poeta daje się tu poznać jako prawdziwy kabareciarz, którego znamy z ,,Zielonego Balonika".</akap>



</abstrakt>


<autor_utworu>Tadeusz Boy-Żeleński</autor_utworu>


<nazwa_utworu>Bajczeki Józia<pe><slowo_obce>Bajeczki Józia</slowo_obce> --- cykl opublikowany w zbiorze pt.: <tytul_dziela>Igraszki kabaretowe</tytul_dziela> wydanym w Krakowie w 1908 roku.</pe></nazwa_utworu>




<naglowek_rozdzial>Dziadzio<pe><slowo_obce>Dziadzio</slowo_obce> --- wiersz jest dostępny również w zbiorze <tytul_dziela>Słówka</tytul_dziela> w bibliotece Wolne Lektury. Red. WL.</pe></naglowek_rozdzial>








<strofa><wers_wciety typ="4"><begin id="b1318858003344-612223041"/><motyw id="m1318858003344-612223041">Starość, Choroba, Pozory, Świętoszek</motyw>Raz maleńka Fryderyka</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Miała dziadzię tabetyka<pe><slowo_obce>tabetyk</slowo_obce> (przest., z fr.) --- osoba cierpiąca na uwiąd rdzenia kręgowego, charakterystyczny objaw późnego stadium jednej z chorób wenerycznych.</pe>.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">A że stąpał dość niezdarnie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Dziecię pusty śmiech ogarnie.</wers_wciety>/
«Przestań --- rzecze jej na to staruszek łagodnie --- /
I ja biegałem niegdyś żwawo i swobodnie,/
A że mi dziś chodzenie idzie jak po grudzie, /
To dlatego, żem w pracy żył ciężkiej i trudzie.»/
<wers_wciety typ="4">Dobre dziecię, zawstydzone,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Poszło płakać aż na stronę;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Odtąd zawsze w czci głębokiej</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Podpierało starca kroki.</wers_wciety></strofa>

<strofa>
<wers_wciety typ="4">Pamiętajcie, drogie dziatki,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Nie żartować z ojca, matki,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Bo paraliż postępowy<pe><slowo_obce>paraliż postępowy</slowo_obce> --- ostatnie stadium jednej z chorób wenerycznych.</pe></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Najzacniejsze trafia głowy.<end id="e1318858003344-612223041"/></wers_wciety>
</strofa>


<naglowek_rozdzial>Dwa Kotki</naglowek_rozdzial>
<nota><akap>
(Z Jachowicza)</akap></nota>


<strofa>
<wers_wciety typ="6">Były dwa kotki:</wers_wciety>/ 
Jeden ładny, lecz z szafy wyjadał łakotki; /
<wers_wciety typ="6">Drugi brzydki, bury, </wers_wciety>/
<wers_wciety typ="6">Ale łowił szczury. </wers_wciety>/
Którego wolicie, powiedzcież mi dzieci? /
<wers_wciety typ="6">«Burego, burego!» </wers_wciety>/
<wers_wciety typ="6">«Ładnego, ładnego!» </wers_wciety>/
Nie mogły zgodzić się dzieci. /
<wers_wciety typ="6">No, a ty Celinko? </wers_wciety>/
Rozsądna Cesia z poważną minką /
Tak rzecze, pomyślawszy przez chwilę maleńką:/
«Oba są potrzebne, nieprawdaż mateńko?» /
<wers_wciety typ="6">Tak odpowie Cesia mała, </wers_wciety>/
<wers_wciety typ="6">A Mama ją uściskała </wers_wciety>/
Mówiąc: Spokojnam, Cesiu, o twoje zamęście, /
Sama będziesz szczęśliwa i drugim dasz szczęście./
</strofa>






<naglowek_rozdzial>Deszczyk</naglowek_rozdzial>

<nota><akap>
(Z Jachowicza)</akap></nota>

<strofa>«Mamo, rzekł Jaś, deszczyk rosi, /
Poplami kapelusz Zosi, /
Jakże niepotrzebnie pada! » /
Tu matka dziecku wykłada: /
--- Za to po deszczu, me dziecię, /
Drzewko bujniej puszcza kwiecie, /
Co gdy przyjdzie czas jesieni /
W soczysty owoc się zmieni. /
Owoc zaś, kiedy dojrzeje, /
Mama araczkiem zaleje, /
Doda cytrynki i wina, /
Parę kropel maraskina, /
Troszkę wody (nie za wiele) /
I sprawi dzieciom wesele. /
Każde ze słomką zasiędzie, /
Dopieroż to radość będzie! /
Tak to deszczyk wszystko krzepi: /
Kwiatek, drzewko rośnie lepiej, /
Bo Bóg wszystkiem mądrze włada. /
«O, kiedy tak, to niech pada!»/
</strofa>
<naglowek_rozdzial>Dolek</naglowek_rozdzial>

<strofa>Pytała Femcia Dolka na co rozum zda się, /
Dolek milczał; gdy coraz bardziej naprzykrza się, /
Tak powie: Na to chyba tylko moje dziecię, /
Aby nie być zmuszonym szukać go w kobiecie./
</strofa>


</opowiadanie></utwor>