Spis treści

    1. Niewola: 1
    2. Okrucieństwo: 1
    3. Pamięć: 1
    4. Poeta: 1
    5. Poezja: 1
    6. Przemijanie: 1
    7. Przemoc: 1
    8. Vanitas: 1
    9. Wojna: 1
    10. Świadek: 1

    Zmodernizowano interpunkcję oraz zapis zgodnie z obowiązującymi zasadami, np.: z pod > spod; melodje > melodie; brwi, zmarszczonych boleśnie, oczy człowiecze patrzą > brwi zmarszczonych boleśnie oczy człowiecze patrzą; uda w uścisku darte i płuca dusi > uda w uścisku darte, i płuca dusi

    Poprawiono błąd źródła: się wozów stalowych, Żelazny krok > się wozów stalowych. Żelazny krok

    Tadeusz BorowskiGdziekolwiek ziemia…Czasy pogardy

    1
    Spod brwi zmarszczonych boleśnie oczy człowiecze patrzą:
    napina się nieba cięciwa i drogi leżą jak strzały
    drżące w porywach wiatru. Ścieżki wijące się kręto
    sztandarem kurzu w niebo po stopniach wiatru wstępują
    5
    i suche świeci słońce i chmury za ziemię uchodzą.
    WojnaA dołem wieją chorągwie, cienki piszczałek[1] jęk,
    grzmot bębnów i warkot ciągnie się wozów stalowych.
    Żelazny krok barbarzyńcy wypala zboże na polach
    i kładzie pieczęć pożaru na miasta gościnnie otwarte.
    10
    Spod czół okrążonych żelazem zmęczone płoną oczy
    i barbarzyńców gardła o pieśń wołają, o pieśń.
    Spod brwi zmarszczonych boleśnie oczy człowiecze patrzą:
    oto są miast ulice, szczelnie kamieniem wybite.
    PrzemocMiarowy, żelazny krok i sytych gardzieli śmiech
    15
    przerzyna wysoki pisk kobiet i spazm i miłosny szloch.
    Dławione są piersi podatne, uda w uścisku darte,
    i płuca dusi woń potu i krwi kobiecej.
    Palą się sino okna, muzyka w salach jaskrawych
    o nazwach meduz lub ptaków zawodzi dzikie melodie,
    20
    jadło rzucają na stół, na brzuch wylewają wino
    i gdy pijane źrenice mętnieją światłem do dna,
    gardła spalone wódką o pieśń wołają, o pieśń.
    Niewola, OkrucieństwoSpod brwi zmarszczonych boleśnie oczy człowiecze patrzą:
    gromady niewolników pędzone po ścieżkach leśnych
    25
    zwalają drzewa siekierą, pnie wydzierają z ziemi,
    palcami rwą korzenie, ciągną rękoma pług,
    i w korytarzach podziemnych, w czarnej wykutych skale
    łamią kamienie spod stóp, dźwigają z nich piramidy,
    bladzi, przeżarci głodem, padają dozorcom u nóg
    30
    i skomląc o chleba okruchy pod świstem bata mrą.
    Z piersi ich bluzga krew, w martwych kałużach gnije,
    lecz nim zadławią im usta, piersi zadepczą stopą,
    umierających gardła o pieśń wołają, o pieśń.
    Pamięć, Przemijanie, VanitasSpod brwi zmarszczonych boleśnie oczy człowiecze patrzą:
    35
    przeminie żelazny krok, chorągwie dymu się zatlą,
    umilknie kobiet pisk i zawodzenie pobitych,
    pomniki nasze i bronie i tarcze pójdą na łom,
    i ślady zawieje wiatr. Wnuk nasz z kobiety zrodzony
    zwycięzcy i niewolnika imion zapomni na zawsze.
    40
    Poeta, Poezja, ŚwiadekSpod brwi zmarszczonych boleśnie oczy człowiecze patrzą
    i milczy poety pieśń w gniewnie ściśniętych ustach…

    Przypisy

    [1]

    piszczałka (muz.) — ludowy instrument dęty w formie rurki z otworem wargowym i kilkoma otworami bocznymi, tradycyjnie wykonany z kory drzewnej. Inaczej fujarka. [przypis edytorski]