<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/ballady-i-romanse-romantycznosc/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Mickiewicz, Adam</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyczność</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://www.wolnelektury.pl/lektura/ballady-i-romanse</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kallenbach, Józef</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyzm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ballada</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/ballady-i-romanse-romantycznosc</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://polona.pl/item/339046/2/</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Adam Mickiewicz, Poezje, tom 1 (Wiersze młodzieńcze - Ballady i romanse - Wiersze do r. 1824), wyd. 2 zwiększone, Krakowska Spółdzielnia Wydawnicza, Kraków 1922</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Adam Mickiewicz zm. 1855</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1926</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2007-09-06</dc:date>


<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">L</dc:audience>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/krzyzanowski-portret-aliny-z-bondych-glassowej_RC5h9nx.jpeg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Portret Aliny z Bondych Glassowej, Konrad Krzyżanowski, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6272</dc:relation.coverImage.source>
<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/ballady-i-romanse-romantycznosc.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6568-6</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/ballady-i-romanse-romantycznosc.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6569-3</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txt/ballady-i-romanse-romantycznosc.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6570-9</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epub/ballady-i-romanse-romantycznosc.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6571-6</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobi/ballady-i-romanse-romantycznosc.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6572-3</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>

    <category.thema>4CL</category.thema>
    <category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
  <liryka_l>


<autor_utworu id="e1">Adam Mickiewicz</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne id="e2">Ballady i romanse</dzielo_nadrzedne>
<abstrakt>
<akap>W 1822 roku na literacką scenę wkracza bohaterka, jakiej dotąd nie widziano. Oto Karusia, obłąkana wiejska dziewczyna, która nie widzi świata wokół, widzi za to swojego zmarłego kochanka. Jej pojawienie się wywołuje wśród czytelników wielkie emocje. Karusia jest bowiem kimś znacznie więcej niż bohaterką ballady --- jest uosobieniem romantycznej wizji świata.</akap><akap>Ballada <tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> Adama Mickiewicza to utwór, z którego pochodzi jeden z najbardziej znanych cytatów w historii polskiej literatury: ,,Czucie i wiara silniej mówią do mnie niż mędrca szkiełko i oko''. Zdanie to jest esencją romantycznego światopoglądu, zgodnie z którym emocje, intuicja i duchowość są ważniejsze niż postęp cywilizacyjny i naukowe poznanie. Nic więc dziwnego, że <tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> jest uważana za manifest polskiego romantyzmu. Sam Adam Mickiewicz nadał utworowi rangę poetyckiego <slowo_obce>credo</slowo_obce>, otwierając <tytul_dziela>Romantycznością</tytul_dziela> (jeśli nie liczyć sentymentalnego wprowadzenia pt. <tytul_dziela>Pierwiosnek</tytul_dziela>) swój debiutancki tom poezji wydany w Wilnie w 1822 roku. Publikacja składała się z dwóch części --- <tytul_dziela>Ballady i romanse</tytul_dziela> oraz <tytul_dziela>Wiersze różne</tytul_dziela> --- i okazała się przełomowa zarówno dla historii polskiej literatury, jak i dla kariery Adama Mickiewicza. Datę ukazania się <tytul_dziela>Ballad i romansów</tytul_dziela> uznano za symboliczny początek romantyzmu w polskiej sztuce i literaturze.</akap><akap>Bohaterką <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela> Adam Mickiewicz uczynił wiejską dziewczynę, Karusię, którą cierpienie po śmierci ukochanego doprowadza do obłędu. Karusia błąka się po miasteczku i prowadzi dialog ze zmarłym kochankiem, Jasieńkiem. Wraz z Karusią i innymi postaciami rodem z <tytul_dziela>Ballad i romansów</tytul_dziela> do polskiej literatury wkracza bohater romantyczny. Kim jest? Przede wszystkim indywidualistą, a często wręcz buntownikiem pozostającym w konflikcie ze światem zastanych norm. Ma bogate życie duchowe i pozostaje wierny intuicji i emocjom. Nierzadko jest odmieńcem, budzącym niepokój w otoczeniu, gdyż już samą swoją obecnością podaje w wątpliwość fundamenty wiedzy i kultury. Taką właśnie bohaterką jest Karusia, która będąc fizycznie w świecie ludzkim, przebywa jednocześnie w paralelnej, niedostępnej dla innych rzeczywistości, w której spotyka się z duchem zmarłego kochanka. Jej zachowanie budzi początkowo nieufność i lęk obserwujących ją ludzi, szybko jednak pojmują oni, że dziewczyna widzi to, co niedostępne dla innych, gdyż jej serce przepełnione jest uczuciem. Ci prości ludzie gotowi są przyjąć, że fakt, iż coś jest niewidoczne dla ich oczu, nie oznacza, że owo ,,coś'' nie istnieje. Współczują więc Karusi i nawołują do zmawiania modlitw za duszę Jasieńka. Tylko pojawiający się na rynku Starzec gardzi dziewczyną i wyśmiewa emocje tłumu. Jest on uosobieniem oświeceniowych, klasycznych wartości --- rozumu, nauki oraz poznania empirycznego, czyli opartego na doświadczeniu. Opozycję dla starca stanowi narrator-poeta, z ust którego padają cytowane już słynne słowa przeciwstawiające ,,czucie i wiarę" prostych ludzi --- ,,szkiełku i oku'' mędrca.</akap><akap><tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> można podzielić na dwie części: pierwsza to opis sytuacji, druga zaś ma charakter sporu ideologicznego między Starcem a narratorem. Narrator odwołuje się do intuicji, emocji, świata przeżyć duchowych i metafizycznych jako narzędzi poznania, które pozwalają człowiekowi zrozumieć więcej. Zarzuca Starcowi, że jego ,,szkiełko i oko'' (symbolizujące poznanie rozumowe) odkrywają jedynie ,,prawdy martwe'', czyli to, co dotyczy materialnych form istnienia, pozostają zaś ślepe na wszystko, co poza nie wykracza. Jest to zatem poznanie ułomne, zamknięte na to, co najistotniejsze. Jak nietrudno się domyślić, to poeta reprezentuje wartości, którym romantyk Adam Mickiewicz przyznaje pierwszeństwo: uczuciowość, intuicyjność, duchowość. Zamyka się to w ostatnim, aforystycznym zdaniu wiersza --- ,,Miej serce i patrzaj w serce''. Nie należy jednak w odczytywaniu <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela> zatrzymywać się na powierzchni i traktować jej wyłącznie jako wiersz programowy. Jest to utwór o tematyce egzystencjalnej, a jego filozoficzne źródła sięgają filozofii Platona, z jego koncepcją dualizmu i nadrzędności świada idei. Adam Mickiewicz mottem ballady uczynił cytat z <tytul_dziela>Hamleta</tytul_dziela> Williama Shakespeare'a, w którym mowa o ,,oczach duszy''. To właśnie ,,oczy duszy'' służyły do pozarozumowego poznawania idei, którą to koncepcję rozwijali po Platonie w czasach późniejszych Cyceron i Lukrecjusz, a także niektórzy filozofowie chrześcijańscy. Za czasów oświecenia ,,oczy duszy'' pojmowano jednak jako czysty rozum. I temu właśnie sprzeciwił się w <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela> i innych swoich utworach Adam Mickiewicz. W jego ujęciu ,,oczy duszy'' mają charakter pozazmysłowy i pozaintelektualny. Widzenie duchowe wynika z emocji, wyobraźni i kontaktu z metafizyką. Ma w sobie pierwiastek irracjonalny, mistyczny. Obok Mickiewicza koncepcję tę wspierał Maurycy Mochnacki, pisząc, że ,,oko pospolite'' nie jest w stanie przeniknąć ,,tajemnic serca'' ani ,,jądra natury''.</akap><akap>
 
<tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> jest utworem składającym się z piętnastu strof o nieregularnej liczbie wersów. Występują tu rymy krzyżowe. Adam Mickiewicz napisał balladę przystępnym i zrozumiałym, a jednocześnie pełnym emocji językiem. Wplótł do niej elementy stylizowane na gwarę ludową (,,pomaleńku'', ,,dziewczyna duby smalone bredzi''). Pojawiają się metafory (np. ,,widzisz świat w proszku'', ,,martwe znasz prawdy''), porównania, epitety, wykrzyknienia oraz pytania retoryczne (,,Ty już umarłeś?''), jednak środki stylistyczne stosowane są przez Adama Mickiewicza z umiarem. Od strony gatunkowej <tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> to typowa ballada i jako taka zawiera cechy różnych  rodzajów literackich --- liryki, epiki i dramatu (ballada jest bowiem gatunkiem synkretycznym). Sam termin ,,ballada'' odnosił się początkowo do pieśni tanecznej, a wywodzi się od włoskiego słowa <slowo_obce>ballare</slowo_obce> --- tańczyć. Normy ballady jako gatunku literackiego skrystalizowały się na przełomie XIV i XV. Ballady mają układ stroficzny, cechują się melodycznością oraz rytmicznością i zazwyczaj występują w nich rymy i paralelizmy (elementy liryczne). Opowiadają o wydarzeniach, które przedstawiane są przez trzecioosobowego i wszechwiedzącego narratora (element epicki), zawierają też elementy dialogu (element dramatyczny). Są opowieścią osnutą wokół jednego, wyrazistego wątku i mają jasno zarysowany konflikt. Najczęściej występują w nich dwaj, trzej główni bohaterowie, pozostali to postaci epizodyczne, zlewające się z tłumem. Tematyka ballad bardzo często zaczerpnięta jest z tradycji ludowej lub do niej nawiązuje. Z tego świata pochodzą także bohaterowie ballad, którymi bywają zazwyczaj ludzie wywodzący się z niższych warstw społecznych, tak jak Karusia z <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela>.</akap><akap>Adam Mickiewicz spopularyzował balladę romantyczną w Polsce --- stała się ona ulubionym gatunkiem poetów tej epoki. Większość ballad Adama Mickiewicza rozgrywa się w określonych realiach czasu i miejsca (np. Świteź czy Płużyny), lecz świat rzeczywisty spotyka się w nich z tym, co niedające się wyjaśnić, nadprzyrodzone, fantastyczne. Całość spowija zazwyczaj nastrój tajemniczości i niepokoju. Akcja często rozgrywa się na odludziu, a sceneria i aura przyrody potęguje klimat grozy i niesamowitości --- pojawia się dramatycznie blady, wyłaniający zza ciemnych chmur księżyc, unoszące się nad jeziorami mgły, mroczny las, wycie wiatru... Natura pełni w balladach ważną rolę, podkreślając nastrój i emocje, zaś miejsce i czas akcji mają w nich znaczenie symboliczne. Natura, podobnie jak żyjący w jej bliskości prosty lud, ma też zdolność do oceny moralnej ludzkich czynów i wymierzania sprawiedliwości. </akap><akap>Zbiorem <tytul_dziela>Ballady i romanse</tytul_dziela> Adam Mickiewicz wyznaczył nowe trendy nie tylko w literaturze, ale także w sposobie jej promowania i rozpowszechniania. Już sama publikacja ,,dzieł zebranych'' przez młodego i stosunkowo mało znanego poetę była czymś nietypowym. Ponadto wydanie <tytul_dziela>Ballad i romansów</tytul_dziela> poprzedziła swoista reklama --- w ,,Dzienniku Wileńskim" ukazała się bowiem ballada <tytul_dziela>Świtezianka</tytul_dziela>, jako zapowiedź całości. Przystępny język, wpadające w ucho rymy, emocjonująca tematyka (miłość i zdrada) oraz niesamowity nastrój przypadły do gustu czytelnikom gazety i rozbudziły ich ciekawość. Ogłoszono, że młody autor zbiera prenumeratę na swoje utwory, jednak była ona skierowana tylko do ograniczonego kręgu odbiorców. Nawet nazwisko twórcy przez dłuższy czas pozostawało sekretem. Aura tajemniczości i elitarności wzmagała oczywiście zainteresowanie publikacją. Kiedy w końcu ukazały się <tytul_dziela>Ballady i romanse</tytul_dziela>, oczekiwania czytelników zostały w pełni zaspokojone. Krótka forma utworów, nowatorskie połączenie motywów fantastycznych i ludowych, nastroju niesamowitości z ironią, swobodne łączenie elementów lirycznych, epickich i dramatycznych --- wszystko to było świeże i odkrywcze w stosunku do literatury klasycystycznej. Mickiewicz wykorzystał w balladach ludowe wyobrażenia i odwoływał się do związanej z nimi wizji świata. Jego poezja trafiała w gusty zarówno dobrze wykształconych i wyrobionych czytelników, jak i osób o mniejszych kompetencjach kulturowych (legenda głosi, że uwielbiał je zarówno Fryderyk Chopin, jak i jego kucharka). <tytul_dziela>Ballady i romanse</tytul_dziela> bardzo szybko doczekały się dodruku, a następnie kolejnych wydań. Poszczególne utwory były też zamieszczane przez pisma literackie. Czytano je na głos w towarzystwie, uczono się na pamięć, a ich twórca stał się ,,celebrytą" swoich czasów. Skala powodzenia pozwala nazwać <tytul_dziela>Ballady i romanse</tytul_dziela> Adama Mickiewicza pierwszym poetyckim bestsellerem.</akap><akap><tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> wywołała jednak swego czasu nie tylko zachwyty, lecz również żywe dyskusje. Nie wszystkim odbiorcom przypadła do gustu krytyka światopoglądu naukowego oraz przyznanie ludowości i uczuciowości większej wartości niż postępowi cywilizacyjnemu. Ponadto balladę odczytywano jako wymierzoną bezpośrednio w dawnego nauczyciela Adama Mickiewicza, czyli w matematyka i astronoma Jana Śniadeckiego, autora krytycznej wobec romantyzmu rozprawy <tytul_dziela>O pismach klasycznych i romantycznych</tytul_dziela>. Kontrowersje wokół <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela> wynikały nie tylko z ideologicznej zawartości utworu, ale także z bardzo odważnego jak na ówczesne czasy erotyzmu. Bohaterka, która postradała zmysły i ,,zamieniła dzień z nocą", publicznie upajająca się pieszczotami ze swym zmarłym kochankiem, wywoływała u części czytelników zgorszenie graniczące ze skandalem. Atmosfera ta nie zaszkodziła jednak ani Adamowi Mickiewiczowi, którego popularność rosła w zawrotnym tempie, ani <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela>, która stała się jednym z  najbardziej znanych i najchętniej cytowanych utworów romantycznego wieszcza. Adam Mickiewicz rozwijał tematykę tej ballady przedstawiając cierpienia Gustawa w IV części <tytul_dziela>Dziadów</tytul_dziela>. Do <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela> odnosili się i nawiązywali także inni twórcy --- począwszy od Juliusza Słowackiego, przez młodopolskiego poetę Antoniego Lange, po Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, który jeden ze swoich liryków zatytułował <tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela>, oraz Władysława Broniewskiego, którego przejmujący wojenny wiersz <tytul_dziela>Ballady i romanse</tytul_dziela> rozpoczyna się słowami z utworu Mickiewicza --- ,,Słuchaj dzieweczko!  Ona nie słucha... ''.</akap><akap>Ballada <tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> Adama Mickiewicza jest dostępna jako e-book w formatach EPUB i MOBI, a także jako plik PDF. Utwór jest lekturą obowiązkową w liceach i technikach i został opracowany redakcyjnie, w tym opatrzony przypisami z myślą o uczniach i uczennicach. Zamieszczony na stronie Wolnych Lektur audiobook <tytul_dziela>Romantyczność</tytul_dziela> czyta Jakub Falkowski.</akap>


</abstrakt>
<nazwa_utworu id="e3">Romantyczność</nazwa_utworu>

<motto id="e4"><strofa id="e22">Methinks, I see... Where?/
--- In my mind's eyes.</strofa></motto>



<motto id="e5"><strofa id="e23">Zdaje mi się, że widzę... Gdzie?/
Przed oczyma duszy mojej.</strofa></motto><motto_podpis id="e6">Shakespeare<pr>Motto wzięte z Szekspirowskiego <tytul_dziela>Hamleta</tytul_dziela> (akt I, scena 2).</pr></motto_podpis>



<strofa id="e7"><wers_akap><begin id="b1189084199371"/><motyw id="m1189084199371">Miłość romantyczna, Miłość silniejsza niż śmierć, Szaleniec</motyw>Słuchaj dzieweczko!</wers_akap>/
--- Ona nie słucha. ---/
To dzień biały! to miasteczko!/
Przy tobie nie ma żywego ducha,/
Co tam wkoło siebie chwytasz?/
Kogo wołasz, z kim się witasz?/
--- Ona nie słucha. ---</strofa>

<strofa id="e8"><wers_akap>To jak martwa opoka</wers_akap>/
Nie zwróci w stronę oka,/
To strzela wkoło oczyma,/
To się łzami zaleje,/
Coś niby chwyta, coś niby trzyma,/
Rozpłacze się i zaśmieje.</strofa>

<strofa id="e9"><wers_akap>--- ,,Tyżeś to w nocy? to ty Jasieńku!</wers_akap>/
Ach! i po śmierci kocha!/
Tutaj, tutaj, pomaleńku,/
Czasem<pr><slowo_obce>Czasem</slowo_obce> (z białorus.) --- a nuż, może przypadkiem.</pr> usłyszy macocha!...</strofa>

<strofa id="e10"><wers_akap>Niech sobie słyszy... już nie ma ciebie,</wers_akap>/
Już po twoim pogrzebie!/
Ty już umarłeś? Ach! ja się boję!.../
Czego się boję mego Jasieńka?/
Ach, to on! lica twoje, oczki twoje!/
Twoja biała sukienka!</strofa>

<strofa id="e11"><wers_akap>I sam ty biały jak chusta,</wers_akap>/
Zimny... jakie zimne dłonie!/
Tutaj połóż, tu na łonie,/
Przyciśnij mnie, do ust usta!...</strofa>

<strofa id="e12"><wers_akap>Ach, jak tam zimno musi być w grobie!</wers_akap>/
Umarłeś, tak, dwa lata!/
Weź mię, ja umrę przy tobie,/
Nie lubię świata.</strofa>

<strofa id="e13"><wers_akap>Źle mnie w złych ludzi tłumie:</wers_akap>/
Płaczę, a oni szydzą;/
Mówię, nikt nie rozumie:/
Widzę, oni nie widzą!</strofa>

<strofa id="e14"><wers_akap>Śród dnia przyjdź kiedy... To może we śnie?</wers_akap>/
Nie, nie... trzymam ciebie w ręku,/
Gdzie znikasz, gdzie mój Jasieńku?/
Jeszcze wcześnie, jeszcze wcześnie!</strofa>

<strofa id="e15"><wers_akap>Mój Boże! kur się odzywa<pr>Pianie koguta miało płoszyć duchy, upiory itp.</pr>,</wers_akap>/
Zorza błyska w okienku./
Gdzie znikłeś! ach! stój Jasieńku!/
Ja nieszczęśliwa!" ---</strofa>

<strofa id="e16"><wers_akap>Tak się dziewczyna z kochankiem pieści,</wers_akap>/
Bieży za nim, krzyczy, pada;/
Na ten upadek, na krzyk boleści,/
Skupia się ludzi gromada.</strofa>

<strofa id="e17"><wers_akap>,,Mówcie pacierze! --- krzyczy prostota ---</wers_akap>/
Tu jego dusza być musi./
Jasio być musi przy swej Karusi,/
On ją kochał za żywota!"</strofa>
<extra>do sprawdzenia w nowym wydaniu papierowym czy taki jest układ strof</extra>
<strofa id="e18"><wers_akap>I ja to słyszę, i ja tak wierzę,</wers_akap>/
Płaczę i mówię pacierze.<end id="e1189084199371"/>/
<begin id="b1189084466610"/><motyw id="m1189084466610">Mądrość</motyw>--- ,,Słuchaj dzieweczko!" --- krzyknie śród zgiełku/
Starzec, i na lud zawoła:/
,,Ufajcie memu oku i szkiełku,/
Nic tu nie widzę dokoła.</strofa>

<strofa id="e19"><wers_akap>--- Duchy karczemnej tworem gawiedzi,</wers_akap>/
W głupstwa wywarzone kuźni<pr>W autografie do tego wiersza dał poeta dopisek: ,,Ob. Rosp. w Dzien. Wileń.". Miał na myśli rozprawę Jana Śniadeckiego przeciw romantyczości, wydrukowaną w zeszycie ,,Dziennika Wileńskiego" ze stycznia 1819 r.</pr>;/
Dziewczyna duby smalone<pr><slowo_obce>duby smalone</slowo_obce> --- głupstwa, brednie, rzeczy zmyślone, koszałki-opałki. Dubiel w staropolszczyźnie znaczył tyle co: głupiec, prostak.</pr> bredzi,/
A gmin rozumowi bluźni".</strofa>

<strofa id="e20"><wers_akap>,,Dziewczyna czuje, --- odpowiadam skromnie ---</wers_akap>/
A gawiedź wierzy głęboko:/
Czucie i wiara silniej mówi do mnie,/
Niż mędrca szkiełko i oko.</strofa>

<strofa id="e21"><wers_akap>Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,</wers_akap>/
Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce;/
Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!/
Miej serce i patrzaj w serce!"<end id="e1189084466610"/><extra>Uwaga: z przyczyn technicznych ten przypis musi poczekać na dodanie: <pr>Dochowały się aż dwa autografy <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela>, posłane w listach Poety do Zana i Jeżowskiego z Kowna w połowie stycznia 1821 r. Końcowych osiem wierszy ulegało różnym zmianom, zanim poeta ostatecznie ustalił tekst drukowany. Podajemy tu ważniejsze wersje, aby unaocznić, przez jakie stadia przechodziła myśl polemiki ze Śniadeckim: Zamiast ww. 62--69 mamy w autografach:

<strofa id="e24">
,,Dziewczyna czuje, ty nauczasz dumnie" ---/
Rzekłem, westchnąwszy głęboko/
Łzy ludu więcej mają wiary u mnie/
(A wiara gminna więcej znaczy u mnie)/
Niźli mędrca szkło i oko.
</strofa>

<strofa id="e25">
,,Dziewczyna czuje, o, mądrości synu!"/
Rzekłem, westchnąwszy głęboko ---/
,,Ty jej kochanka nie szukaj śród gminu:/
Na kochankę obróć oko.
</strofa>

<strofa id="e26">
,,Dziewczyna kocha: ty, mądrości synu,/
,,Napróżno patrzysz w tej gminie./
,,Dziewczyna tylko widzi pośród gminu,/
,,Gmin tylko widzi w dziewczynie".
</strofa>

<strofa id="e27">
(Gdy martwą prawdą chcesz objaśniać ludy/
,,Gdy szukasz prawdy, nieznanej dla ludu)/
Na martwe prawdy, nieznane dla ludu,/
Miej szkło, patrz w ziemi, w każdej gwiazd iskierce;/
Lecz gdy chcesz dojrzeć upioru i cudu/
Miej serce i patrzaj w serce!"
</strofa>

(oprac. A. Poraj). Oba autografy <tytul_dziela>Romantyczności</tytul_dziela> ze wszystkimi zmianami wydrukowane są w tomie III <tytul_dziela>Korespondencji Filomatów</tytul_dziela>, Kraków 1913, ss. 102--104 i 107--109.</pr></extra></strofa>

</liryka_l>
</utwor>