<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/baczynski-labirynt/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Baczyński, Krzysztof Kamil</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Labirynt</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>

<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). </dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/baczynski-labirynt</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Krzysztof Kamil Baczyński, Utwory zebrane, t.1, oprac. Aniela Kmita-Piorunwa, Kazimierz Wyka, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1970.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Krzysztof Kamil Baczyński zm. 1944</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2021-05-14</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/6188.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Entrecroisement d&amp;#x27;escalier - Galeries Lafayette de Strasbourg #6, Valentin R.@Flickr, Public domain (CC0 1.0)</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6188</dc:relation.coverImage.source>

</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Krzysztof Kamil Baczyński</autor_utworu>




<nazwa_utworu>Labirynt</nazwa_utworu>




<strofa><begin id="b1620975069685-450929703"/><motyw id="m1620975069685-450929703">Ptak</motyw>Ostatnia jaskółka --- pożegnanie urwane z okna.<end id="e1620975069685-450929703"/>/
<begin id="b1620975158001-2065877558"/><motyw id="m1620975158001-2065877558">Miasto, Niebezpieczeństwo</motyw>Jestem sam w mieście otoczony przez zło./
Od ulic pochlebnie nawisłych/
odrywam za krokiem krok/
martwy./
Na bulwarze unoszonym przez opar/
liście --- ciszy zielony bastion/
nieporuszone./
Wszystkimi ulicami naraz świat się okopał./
Pilnuje mnie --- rodzinne, wrogie miasto.<end id="e1620975158001-2065877558"/>/
Nie znam twej fotografii/
odklejanej o świcie z murów./
Głuchnie gwiazd kolorowy afisz/
w ścianach/
z krwi i marmuru./
Nie pamiętam dzisiejszego świtu,/
tak mnie noc, dzień omija./
Widzę szeregiem ulic zamurowany dworzec ---/
wyjazd./
Nie umiem ulic na pamięć,/
tylekroć powtarzanych, nie znam zwykłych torów./
<begin id="b1620975256887-87494894"/><motyw id="m1620975256887-87494894">Księżyc, Szatan, Czas</motyw>Szatan przysiadł na chmurze księżycem,/
księżycem upływa nieostrożny rok.<end id="e1620975256887-87494894"/>/
Codzienny postój. Za uliczką przedmieść czeka/
narożny sarkofag,/
o który roztrzaskam wzrok.</strofa>


</liryka_l></utwor>