Spis treści

    Akt I
  1. Akt II
  2. Akt III
  3. Akt IV
  1. Niebo: 1
  2. Praca: 1

Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić:
Dziwnego krawca

Akt I

GŻEGŻÓŁKA

1

Idę do krawca.

GŻEGŻÓŁKOWA

2

Po co?

GŻEGŻÓŁKA

3

Do przymiarki.

GŻEGŻÓŁKOWA

nieufnie
4

Aha.

Kurtyna
Antrakt[1] 15 minut. Bufet.

Akt II

GŻEGŻÓŁKA

5

Moje uszanowanie dla mistrza igły! Ubranko gotowe?

DZIWNY KRAWIEC

6

Niegotowe. I nie będzie gotowe.

GŻEGŻÓŁKA

7

?

DZIWNY KRAWIEC

8

A tak. Nie będzie. Zmieniłem zawód. Ma pan może jakiś fotelik?

GŻEGŻÓŁKA

9

?

DZIWNY KRAWIEC

10

Mogę obić. Bo zostałem tapicerem. Kolory: bordo, „oko wieloryba”, czerwień pompejańska…

Kurtyna
Antrakt 15 minut. Bufet.

Akt III

GŻEGŻÓŁKOWA

nieufnie
11

Gdzie ubranie?

GŻEGŻÓŁKA

12

Niestety. Dziwny krawiec skrajał tylko rękaw — oto rękaw — i w międzyczasie został tapicerem. Czy mamy jakiś fotelik?

GŻEGŻÓŁKOWA

nieufnie
13

Mamy.

Kurtyna
Antrakt 15 minut. Bufet.

Akt IV

GŻEGŻÓŁKA

14

Moje uszanowanie dla mistrza sztuki tapicerskiej. Oto fotelik. Proszę na czerwień pompejańską.

DZIWNY KRAWIEC

15

PracaBardzo żałuję, ale nic z tego nie będzie. W międzyczasie znowu zmieniłem zawód. Cóż, taka niespokojna natura. Chodzący paradoks. Może ma pan zegar ścienny z kurantami[2] do wyregulowania? Bo ja chwilowo jestem zegarmistrzem. Ha-ha!

GŻEGŻÓŁKA

nieufnie
16

Niestety nie posiadamy ściennego zegara.

DZIWNY KRAWIEC

17

Co?!!!!! Pan nie ma ściennego zegara? Więc pan wstaje rano i pan w ogóle nie wie, która godzina. Więc pan się wszędzie spóźnia. Również, znaczy się, na randki z kobietą. A ta kobieta, znaczy się, czeka i czeka, a tu deszcz i zawierucha i kobieta-anioł naraża się na grypę. To zbrodnia!! A także pan się spóźnia do pracy! Ja panu zaraz wymierzę sprawiedliwość

Leje Gżegżółkę rurą od żelaznego piecyka, powstają b.[3] przykre dźwięki.

CHÓR CZELADNIKÓW[4] DZIWNEGO KRAWCA

występujący jako CHÓR ZEGARMISTRZÓW
NieboBo słuchajcie i zważcie u siebie,
i zanotujcie to zaraz:
20
Kto na ziemi nie miał ściennego zegara,
ten go również nie będzie miał w niebie.[5]
Kurtyna
Bufet.

13 marca 1949

Przypisy

[1]

antrakt (teatr.) — czas dzielący jeden akt przedstawienia teatralnego od następnego. [przypis edytorski]

[2]

kurant — melodia wygrywana regularnie przez zegar. [przypis edytorski]

[3]

b. — tu: bardzo. [przypis edytorski]

[4]

czeladnik — wykwalifikowany rzemieślnik pracujący pod kierunkiem majstra. [przypis edytorski]

[5]

Bo słuchajcie i zważcie u siebie, że według Bożego rozkazu: Kto nie doznał goryczy ni razu, ten nie dozna słodyczy w niebie — nawiązanie do dramatu Adama Mickiewicza, dokładniej do Dziadów, części II. [przypis edytorski]