<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/asnyk-herakles/">
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Asnyk, Adam</dc:creator>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2014-07-08</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1968</dc:date.pd>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Paulina Choromańska, natomiast korektę utworu ze źródłem wikiskrybowie w ramach projektu Wikiźródła.</dc:description>
    <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/asnyk-herakles</dc:identifier.url>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Adam Asnyk zm. 1897</dc:rights>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Adam Asnyk, Pisma, tom III, wydanie nowe zupełne, w układzie i z objaśnieniami F. Hoesicka, nakładem Księgarni F. Hoesicka, Warszawa 1924.</dc:source>
    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://pl.wikisource.org/wiki/Pisma_T._III_%28Adam_Asnyk%29/Herakles</dc:source.URL>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Pozytywizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Herakles</dc:title>
    <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<developmentStage>0.3</developmentStage><dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/3238.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ice Shapes, digitalmindphotography@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3238</dc:relation.coverImage.source>
 </rdf:Description></rdf:RDF><opowiadanie>

<autor_utworu>Adam Asnyk</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Herakles</nazwa_utworu>



<naglowek_rozdzial>I </naglowek_rozdzial>

<strofa>Greckie go mity Heraklesem zwały, /
Chociaż właściwie ludem się nazywa; /
Na wieczną pracę nieba go skazały, /
Więc jego ramię nigdy nie spoczywa. </strofa>

<strofa>Jest pracowity, silny i wytrwały, /
Lwia skóra nagie barki mu pokrywa, /
Lecz wobec pana swojego nieśmiały, /
Łańcuchów swoich sam kuje ogniwa, </strofa>

<strofa>I spełnia wszystkie najcięższe zlecenia. /
Kiedy podniesie maczugę, to straszny! /
A jednak stąpa cicho, najzwyczajniej, </strofa>

<strofa>Pełen zaparcia i upokorzenia; /
Śmieją się z niego, że jest za rubaszny, /
Kiedy go widzą w augiaszowej stajni. </strofa>

<naglowek_rozdzial>II </naglowek_rozdzial>

<strofa>Dziewicza Muza nieraz wstydem spłonie, /
Widząc, jak grubej oddany swawoli, /
Pijaną orgią gasi ogień w łonie, /
Pragnąc zapomnieć o tem, co go boli; </strofa>

<strofa>Lub gdy rozżarty nadmiarem niedoli/
Chwyta w szaleństwie za trujące bronie, /
I na świat biegnie w niszczyciela roli, /
I krwią niewinnych plami swoje dłonie! </strofa>

<strofa>Jednak pomimo tych wybuchów szału, /
Przez które w niwecz idzie wieków praca, /
I wielkich czynów szereg się zaciera, </strofa>

<strofa>Z obłędu swego budząc się pomału, /
Kornie na dawne stanowisko wraca, /
I spełnia dalej dzieło bohatera. </strofa>

<naglowek_rozdzial>III </naglowek_rozdzial>

<strofa>On bohaterstwo swoje mało ceni, /
I nie wie jeszcze, czem jest i czem będzie, /
Nie wie, że cało wyszedłszy z płomieni, /
Miejsce dla siebie wśród bogów zdobędzie; </strofa>

<strofa>Lecz wiedzą o tem bogowie strapieni, /
Co w nim mieć chcieli posłuszne narzędzie, /
Więc cały Olimp z wściekłości się pieni/
I prześladuje go zawsze i wszędzie. </strofa>

<strofa>Jeszcze w kolebce posyłał mu gady, /
Aby go zgniotły w duszącym uścisku, /
I wciąż tysiącem olbrzymów nań godzi. </strofa>

<strofa>Bezsilne gniewy, zasadzki i zdrady! /
Będzie zwycięzcą... i przy gromów błysku/
Prometeusza z więzów wyswobodzi! </strofa>

</opowiadanie></utwor>