Spis treści

      Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
      ma zaszczyt przedstawić
      widowisko
      pt.
      Smutny sylwester prof. Bączyńskiego z wesołym końcem

      Występują:

      1. PROF. BĄCZYŃSKI — ceniony angelolog[1]
      2. PIEKIELNY PIOTRUŚ
      3. i SERAFIN

      Scena: Ulica warszawska w śnieżnej zamieci.

      Czas: Sylwestrowy.

      PROF. BĄCZYŃSKI

      trzymając się latarni z powodu wichury
      1

      Piekielny Piotrusiu, jesteś?

      PIEKIELNY PIOTRUŚ

      2

      Jestem, panie.

      PROF. BĄCZYŃSKI

      3

      Widzisz, wszyscy nas opuścili. Hermenegilda uciekła ze strażakiem. Pies Fafik leży w szpitalu. Osiołek Porfirion pije od trzech dni. Gżegżółka zwariował na premierze Wielkanocy akurat, psiakrew, przed samym Bożym Narodzeniem. Zostaliśmy, Piotrusiu, sami. Sami. Och!

      szlocha.

      PIEKIELNY PIOTRUŚ

      szlocha również.

      SERAFIN

      sfruwa z góry
      4

      Czołem, chłopcy!

      PROF. BĄCZYŃSKI i PIEKIELNY PIOTRUŚ

      razem
      5

      Czołem, panie aniołomistrzu!

      Tu następuje kawałek dialogu i dzieją się różne rzeczy, których nie rozumie nawet sam autor.

      Kurtyna

      5 I 1947

      Przypisy

      [1]

      angelolog — specjalista od angelologii, tj nauki zajmującej się aniołami. [przypis edytorski]