Synu mój, jesteś dzisiaj pełnoletni. Dla uczczenia tej uroczystej chwili ofiarowuję ci ten złoty zegarek marki „Wal Parajzo”.
Jeżeli natomiast którąś z tych rzeczy uczynisz, przeklnę cię i przekleństwo moje ścigać cię będzie do końca dni twoich. Kropka. Przysięgnij.
Północ. Ciężkie jest życie sieroty ze złotym zegarkiem! Pokusy czyhają na nią zewsząd. Lombard już jest, niestety, zamknięty. Cóż mi zostaje? Jedynie pijaństwo, ewentualnie rozpusta.
Nie lękaj się, synu. Przekląć cię, niestety, nie mogę, gdyż sam jestem w piekle. Przed chwilą udowodniono mi, że ten zegarek zwędziłem kobiecie specyficznych obyczajów pod destrukcyjnym wpływem bimbru.