Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk „Zielona Gęś” ma zaszczyt przedstawić z niekłamanym wzruszeniem *swój* 50. spektakl Bierze udział po gościnnych występach w Urugwaju cała trupa: * SŁYNNY GŻEGŻÓŁKA — fenomen nonsensu * PROF. BĄCZYŃSKI — zasłużony angelolog * HERMENEGILDA KOCIUBIŃSKA — poetka polska * OSIOŁEK PORFIRION — wszechświatowa chluba zoologii * FAFIK — demokratyczny pies-ekscentryk-ateista * PIEKIELNY PIOTRUŚ — ulubieniec publiczności GŻEGŻÓŁKA / wychodząc przed kurtynę / Rodacy! Demokracjo ukochana! Narodzie Polski! Oto — mimo kpin i szyderstw — dajemy dzisiaj 50. przedstawienie w naszym najmniejszym teatrzyku świata. Ciężki to był, szkoda gadać, rok, ale nie złamało nas nic. Subwencję odrzuciliśmy z pogardą. I ciągle jest nas sześcioro, sześcioro… HERMENEGILDA KOCIUBIŃSKA / wyrywa się z krzykiem na proscenium, zamyka oczy i improwizuje / Dwoje bydląt, dwóch mężczyzn, kobieta i dziecko Oto jest nasza trupa nierozłączna nigdy. Nie zrażą nas szyderstwa, nie złamią konflikty, ni żadne sidła pokus stawiane zdradziecko. A teraz jeszcze szybko powiem państwu mój ostatni wiersz pt. Autoportret. GŻEGŻÓŁKA / bijąc ją laską po głowie i wpychając w kulisę / Autoportret powiesz ewentualnie nad program. A teraz zagramy państwu specjalnie na dzisiejszy jubileusz przez Szanownego Autora napisany nasz przebojowy dramat z życia krawców holenderskich pt. Szycie nie jest romansem Akt I WSZYSCY / szyją i śpiewają starą pieśń Piękna nasza holenderska ziemia / Akt II WSZYSCY / jak wyżej / Akt III WSZYSCY / tak samo, z dodatkiem zbiorowych westchnień / / *Kurtyna* / Nad program HERMENEGILDA KOCIUBIŃSKA / improwizuje / Społeczeństwo jak bazyliszek patrzy na mnie, mówię to tu wam, a ja po prostu z kiszek moje wiersze wypruwam. Autoportret Łeb jak bomba, nos jak trąba, oczy jak kartofle, uszy jak pantofle, a cała figura podobna do szczura z takim ogonem! PIEKIELNY PIOTRUŚ Dlaczego? FAFIK / szczeka / Af! Af! Af! Af! Af! Af! Af! Af! Jowiszu, Gęś Zieloną zbaw. OSIOŁEK PORFIRION / w postaci nocnej: w piżamie i bez zębów, licząc i sortując Prezenty i Gotówkę od Społeczeństwa / Nawet kot na dachu miauczy: Kochany jest K. I. Gałczy. / *Kurtyna* / 20 kwietnia 1947 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-50-spektakl/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979. Wydawca: Fundacja Wolne Lektury Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury. Opracowanie redakcyjne i przypisy: Ilona Kalamon, Anna Stasiek, Wiktoria Szydłowska.