Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk „Zielona Gęś” ma zaszczyt przedstawić:. Trzy metry rury czyli Rapsod w Barbakanie Komentarz Rzecz dzieje się w król.-stoł. mieście Krakowie, gdzie poeci stają na głowie. Przez szpareczkę w kurtynie widać Barbakan, czyli Rondel (obecnie najwspanialszy teatr plenerowy Europy). Właśnie idzie widowisko Adama Polewki Igrce w gród walą, a ponieważ w przeddzień lało, Barbakan, na skutek braku 3-ch (trzech) metrów rury kanalizacyjnej, stoi idealnie pod wodą wraz: z aktorami, Publicznością, orkiestrą i Leniwymi Pierogami Magistrackimi ze Szpadami, vide: Heraklit — Woda, początek wieków, Jalu Kurek — Woda wyżej i inni. / Akcja: / KURTYNA / majestatycznie podnosi się z dołu do góry. / DESZCZ / znowu leje. / CHÓR LENIWYCH PIEROGÓW MAGISTRACKICH ZE SZPADAMI / śpiew polifoniczny: / Boże, wspieraj, Boże, ochroń nasz Barbakan i nasz Gród… SŁAWETNE POSPÓLSTWO / po szyję w wodzie / O, jakże piękny jest Kraków… CHÓR LENIWYCH PIEROGÓW MAGISTRACKICH ZE SZPADAMI / c.d. / bo w tym Rondlu strasznie mokro, przydałby się jaki kanalizacyjny cud. CUD KANALIZACYJNY / w ogóle nie następuje. Woda zalewa Sławetne Pospólstwo, a częściowo i szpady Leniwych Magistrackich Pierogów. / SŁAWETNE POSPÓLSTWO / pod wodą przez nos / O, jagże bięgny jezd Gragów! O, JAGŻE BIĘGNY JEZD GRAGÓW! OSIOŁEK PORFIRION / pojawia się ni stąd, ni zowąd z trzema metrami rury kanalizacyjnej. / Wielkie słowa, dużo krzyku, koturn, patos, rapsod, chór. Nam — nie tylko Koperników, lecz i kanalizacyjnych rur. / Zakłada w pocie czoła i uszu trzy metry rury. Woda spływa. Słońce względnie księżyc wschodzi. Igrce w gród walą. Deszcz nie leje. / LENIWE PIEROGI MAGISTRACKIE ZE SZPADAMI: / Leją wobec tego i walą Osiołka Porfiriona, iżby go ukarać za niezdrowe zachcianki realizatorskie, zachcianki, powtarzam, Panie Redaktorze, które w tak niezdrowy sposób psują ustalone od prawieka kontury zamglonego, mglistego, biurokratycznego pejzażu. / Kurtyna / Majestatycznie opada z góry na dół ze słowami: / „Któż wypowie twoje piękno, Krakowie prastary itd. ” 17 VIII 1947 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-trzy-metry-rury/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979. Wydawca: Fundacja Wolne Lektury Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury. Opracowanie redakcyjne i przypisy: Jan Grzybowski, Aleksandra Kopeć-Gryz, Aleksandra Sekuła.