<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/7e8c25aa-2214-4307-91c3-68b5ace2f6bd/">
      <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fafik i robaczki świętojańskie</dc:title>
      <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2026-05-04</dc:date>
      <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2024</dc:date.pd>
      <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
      <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
      <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979.</dc:source>
      <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-fafik-i-robaczki-swietojanskie/</dc:identifier.url>
      <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Konstanty Ildefons Gałczyński zm. 1953</dc:rights>
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Gałczyński, Konstanty Ildefons</dc:creator>
    <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Kalamon, Ilona</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Boncal, Martyna</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Myczko, Kornel</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury.</dc:description>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat współczesny</dc:subject.genre>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7458.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Córka w bujaku, Henry Lyman Saÿen  (1875–1918), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7458/</dc:relation.coverImage.source>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF>
  
<dramat_wspolczesny>
<autor_utworu>Konstanty Ildefons Gałczyński</autor_utworu>

<podtytul>Teatrzyk ,,Zielona Gęś"<br/>
ma zaszczyt przedstawić:<br/>
pogodny film rysunkowy<br/>
produkcji angielskiej<br/>
pt.</podtytul>

<nazwa_utworu>Fafik i robaczki świętojańskie</nazwa_utworu>

<lista_osob>
<naglowek_listy><wyroznienie>Występują:</wyroznienie></naglowek_listy>
<lista_osoba>PIES REDAKCYJNY FAFIK --- rzekomy terier szkocki</lista_osoba>
<lista_osoba>ROBACZKI ŚWIĘTOJAŃSKIE</lista_osoba>
<lista_osoba>i GŻEGŻÓŁKA --- ale tylko epizodycznie i w sposób kompromitujący</lista_osoba>
</lista_osob>

<miejsce_czas>Scena przedstawia ganek historycznego dworku. Wieczór. Ani liść nie drgnie.</miejsce_czas>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<didaskalia>na ganku</didaskalia>

<naglowek_osoba>GŻEGŻÓŁKA</naglowek_osoba>
<didaskalia>z podejrzaną uprzejmością pokazuje <osoba>Fafikowi</osoba> gęś, śpiącą pod drzewem tulipanowym</didaskalia>
<kwestia><akap>Fafik, popatrz, gęś!</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Niemożliwe. Pan nie czyta ,,Przekroju"<pe><slowo_obce>,,Przekrój"</slowo_obce> --- polskie czasopismo społeczno-kulturalne wydawane w latach 1945--2013 w Krakowie. Jednym ze stałych współpracowników był m.in. Konstanty Ildefons Gałczyński.</pe>. Gęś jest zielona. Af! af!</akap><didask_tekst>czyta ,,Przekrój"</didask_tekst>
<akap>,,Przekrój" mi się nie podoba. Gęś mi się nie podoba. Nic mi się nie podoba.</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>GŻEGŻÓŁKA</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Fafik! Fafuchna! Pożycz mi tysiąc złotych.</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<didaskalia>nakłada okulary</didaskalia>
<kwestia><akap>Mój młody człowieku, im bardziej poznaję ludzi, tym więcej przekonuję się do zwierząt. Nie pożyczę. Chyba że mi pan przedstawi zaświadczenie z Okrągłą Pieczątką<pe><slowo_obce>okrągła pieczątka</slowo_obce> --- oznacza urzędowy znak potwierdzający autentyczność ważnych dokumentów (np. dyplomów, decyzji administracyjnych).</pe>, że jest pan psem. I jeszcze jeden warunek: jako pies zagra pan jeden kawałek na fortepianie. Wtedy wyskrobię panu dwa kawałki.</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>GŻEGŻÓŁKA</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Jestem niemuzykalny!</akap></kwestia>
<didaskalia>odchodzi z płaczem</didaskalia>

<naglowek_osoba>ROBACZKI ŚWIĘTOJAŃSKIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>nadlatują nad ganek wielkim rojem w kształcie liry</didaskalia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<didaskalia>zdejmując okulary</didaskalia>
<kwestia><akap>Znowu lecą te bezużyteczne światłobzdrynie. Af! af! af! af!</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>ROBACZKI ŚWIĘTOJAŃSKIE</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Fafik! Fafik! Szlarafik! Rzekomy terier szkocki. Dobry wieczór.</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Af! Nic im nie odpowiem. Albo odpowiem, ale na złość paradoksalnie: dzień dobry. Dzień dobry, światłobzdrynie! Af! af! af! af!</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>ROBACZKI ŚWIĘTOJAŃSKIE</naglowek_osoba>
<kwestia><akap><slowo_obce>Buona sera</slowo_obce>. <slowo_obce>Bellissima serata</slowo_obce><pe><slowo_obce>Buona sera. Bellissima serata.</slowo_obce> (wł.) --- Dobry wieczór. Piękny wieczór.</pe>. A czemu to ostrzeliwujesz nas swoim szczekaniem?</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Bo wyglądacie jak małe nieprzyjacielskie samolociki.</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>JEDEN ROBACZEK ŚWIĘTOJAŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>siadając <osoba>Fafikowi</osoba> na nosie</didaskalia>
<kwestia><akap>A teraz ty wyglądasz jak lampa na biurko.</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Co? Ja, lampa na biurko? Poczekaj.</akap></kwestia>
<didaskalia>podbija go do góry i połyka</didaskalia>
<kwestia><akap>Af! af!</akap></kwestia>

<naglowek_osoba>NASTĘPNY ROBACZEK</naglowek_osoba>
<didaskalia>siada mu na nosie</didaskalia>
 <naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Af!</akap></kwestia>
<didaskalia>to samo</didaskalia>

<didaskalia>W ten sposób Fafik połyka cały rój robaczków świętojańskich w kształcie liry i siłą rzeczy zaczyna świecić, grać i fruwać.</didaskalia>

<naglowek_osoba>FAFIK</naglowek_osoba>
<didaskalia>przelatując nad historycznym dworkiem</didaskalia>
<kwestia><akap>Czołem, chłopcy. Lecę do Szkocji. Jest to kraj pierwszorzędnych czarnoksiężników i prawdziwych czcicieli zwierząt. Nawet zwykła wódka nazywa się tam <slowo_obce>White Horse</slowo_obce> --- Biały Koń. <begin id="b1764015598688-1514620920"/><motyw id="m1764015598688-1514620920">Praca</motyw>Zdemobilizuję się<pe><slowo_obce>zdemobilizować się</slowo_obce> --- przenieść się do rezerwy żołnierzy, którzy byli powołani do udziału w walce zbrojnej.</pe> i będę kopał węgiel dla Anglików. Anglicy niech kopią piłkę. Świetny kalambur. Af! af! Od czegóż są polskie pieski? Jeżeli natomiast nie przyjmą mnie do kopalni, to zapiszę się do czarnej redakcji i wstąpię na służbę do Zygmunta Nowakowskiego<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9393027"/><pe><slowo_obce>Nowakowski, Zygmunt</slowo_obce> (1891--1963) --- pisarz, aktor, reżyser teatralny. Od 1930 był stałym felietonistą ,,Ilustrowanego Kuriera Codziennego".</pe>.</akap></kwestia>

<kwestia><strofa>I.K.C.<pe><slowo_obce>,,Ilustrowany Kurier Codzienny" (IKC)</slowo_obce> --- wysokonakładowy dziennik informacyjny wydawany w Krakowie w latach 1910--1939; pierwszy dziennik ogólnopolski; po przewrocie majowym w 1926 prorządowy.</pe> / chleba chcę / sera nie porzucę, / bo się dobrze uczę.<end id="e1764015598688-1514620920"/></strofa></kwestia>

<kwestia><akap>Jak to --- dobrze? Właśnie, że bardzo źle. Af!</akap></kwestia>
<didaskalia>Odlatuje.</didaskalia>

<didaskalia>Tymczasem nad historycznym dworkiem i nad wszystkimi jego tajemniczymi sprawami, nad Portretem Kasztelana i nad duchami margr.<pe><slowo_obce>margr.</slowo_obce> --- skrót od margrabia.</pe> Wielopolskiego i Artura Grottgera<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q714401"/><pe><slowo_obce>Grottger, Artur</slowo_obce> (1837--1867)--- malarz okresu romantyzmu, znany z cyklu rysunków na temat powstania styczniowego.</pe>, i nad łóżkiem w stylu dyrektoriatu, w którym autor zasypia w szlafmycy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1755343"/><pe><slowo_obce>szlafmyca</slowo_obce> --- dawne męskie nakrycie głowy zakładane do snu przez osoby sypiające w chłodnej porze roku w nieogrzewanych lub źle ogrzewanych pomieszczeniach.</pe>, zapada noc i</didaskalia>

<didaskalia><wyroznienie>Kurtyna</wyroznienie></didaskalia>

<nota><akap>7 lipca 1946</akap></nota>

</dramat_wspolczesny>
</utwor>