<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/57dd4b29-4f6a-4cca-8b94-3036d38d82af/">
      <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Gałczyński, Konstanty Ildefons</dc:creator>
      <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Zaręczyny prof. Bączyńskiego z Hermenegildą Kociubińską</dc:title>
      <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2026-04-17</dc:date>
      <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2024</dc:date.pd>
      <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
      <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
      <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979.</dc:source>
      <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-zareczyny-profesora-baczynskiego/</dc:identifier.url>
      <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Konstanty Ildefons Gałczyński zm. 1953</dc:rights>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Myczko, Kornel</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury.</dc:description>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat współczesny</dc:subject.genre>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF>
  <dramat_wspolczesny>
  <autor_utworu>Konstanty Ildefons Gałczyński</autor_utworu>
  
  <podtytul>Teatrzyk ,,Zielona Gęś"<br/>
    ma zaszczyt przedstawić</podtytul>
  
  <nazwa_utworu>Zaręczyny prof. Bączyńskiego z Hermenegildą Kociubińską</nazwa_utworu>

  <naglowek_osoba>PROF. BĄCZYŃSKI</naglowek_osoba>
  <didaskalia>w Sali Zaręczynowej swojego Zamku Bliźniąt, przed pulpitem z <tytul_dziela>Angelologią</tytul_dziela>, wpatrzony w <osoba>Hermenegildę</osoba> jak sroka w kość</didaskalia>
  <kwestia><akap>Noc nadciąga. Przeklęci spóźnialscy Polacy!</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>TELEFON</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Tu mówi Hadwaowski. Bączynder złoty, kochany, wybacz, że się chwileczkę spóźnię, najwyżej dwieście lat. Co? Oddaję słuchawkę Szmatławskiemu.</akap>
    <akap>Tu mówi pan Szmatławski. Czy to pan Bączyński? Okiej. Otóż pan Szmatławski, proszę pana, zaznacza osobiście panu Bączyńskiemu, że na te zaręczyny nie przyjdzie, bo te zaręczyny mają chaproszpanarakter podejrzany politycznie, a Szmatławscy ze Szmatławca byli zawsze ap<br/>
  <didask_tekst>czkawka</didask_tekst><br/>
  apolityczni niech żyje Anglia. Szmirowicz? Oddaję słuchawkę jemu.</akap>
    <akap>Tu płacze Szmirowicz. Ja też nie przyjdę. Dlaczego? Bo jestem obłąkany. Pikasso jestem. Smuga cienia. Gdzie jestem? W Kolombinie<pe><slowo_obce>Kolombina</slowo_obce> ---  główna kobieca postać w <slowo_obce>commedia dell'arte</slowo_obce>. </pe>; ja i inni kolombiniści. Alkohole i rewolwery. Co? Makabryczne. Kobiety szaleją.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>PROF. BĄCZYŃSKI</naglowek_osoba>
  <didaskalia>kładąc słuchawkę na widełkach</didaskalia>
  <kwestia><akap>Defaktycznie można oszaleć z tym narodem, czyli spóźnianiem się. Jedyny, na którego możemy co do punktualności liczyć, to musje Frufru, znakomity Francuz, filozof mistyczny.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>HERMENEGILDA</naglowek_osoba>
  <didaskalia>ze świecznikiem z osiemnastoma jarzącymi się świecami</didaskalia>
  <kwestia><akap>Niech żyje Franc</akap></kwestia>
  <didaskalia>ostatnia sylaba zamazuje się fonetycznie, ponieważ z wielkim hałasem i niemałą szczebiotliwością wchodzi na scenę.</didaskalia>

  <naglowek_osoba>MUSJE FRUFRU</naglowek_osoba>
  <didaskalia>sopranem</didaskalia>
  <kwestia><akap>Niech żyje Polska.</akap></kwestia>
  <didaskalia>zjada 18 kilo kiełbasy i umiera.</didaskalia>

  <naglowek_osoba>PROF. BĄCZYŃSKI</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Rację miał Władysław Sidorowski z Wałbrzycha, kolombinista, gdy sssssstwierdził, że nasz najmniejszy teatr świata to teatr największego paradoksu. Bo, oto, Prześwietna Publiczności,</akap></kwestia>
  <didaskalia>wskazując na siebie i <osoba>Hermenegildę</osoba></didaskalia>
  <kwestia><akap>Miłość,</akap></kwestia>
  <didaskalia>wskazując z kolei na trupa <osoba>Musje Frufru</osoba></didaskalia>
  <kwestia><akap>a tu --- Śmierć.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>KSIĘŻYC</naglowek_osoba>
  <didaskalia>błyska przez chmury jak zaręczynowy pierścionek.</didaskalia>

  <naglowek_osoba>WŁOSY</naglowek_osoba>
  <didaskalia>stają na głowie.</didaskalia>

  <naglowek_osoba>CHÓR GRABARZY</naglowek_osoba>
  <didaskalia>łącząc kult zmarłych z talentem reklamowym; śpiew gregoriański</didaskalia>
  <kwestia><strofa>CIĘŻKIE SĄ CHWILE CZŁEKA OSTATNIE,/
    GDY SIĘ ZATRUJE SKUMBRIĄ<pe><slowo_obce>skumbria</slowo_obce> --- konserwa rybna.</pe> LUB BUŁĄ,/
    WIĘC W RAZACH GORSZYCH ŻOŁĄDKA ZATCHNIEŃ/
    STOSUJ PIGUŁKI ,,Z KAMEDUŁĄ". </strofa></kwestia>

  <naglowek_osoba>Kurtyna</naglowek_osoba>

  <nota><akap>4 IV 1948</akap></nota>
</dramat_wspolczesny>
</utwor>