- Alkohol: 1
- Bijatyka: 1
- Pijaństwo: 1
- Przemoc: 1
Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić:.Trzech wesołych gitarzystów(historia z fatalnym końcem)
PIERWSZY GITARZYSTA
DRUGI GITARZYSTA
TRZECI GITARZYSTA
Ja, oczywista,
też brzdęk, brzdąk.
TRZEJ GITARZYŚCI
razem
5
I tak od bramy do bramy
chodzimy i ludziom gramy,
więc lubią nas ludziska:
i katolik, i marksista:
za te piosenki,
10za ten maleńki
BING BONG BONG.
CZYTELNICY „PRZEKROJU”
A co robicie z pieniędzmi?
GITARZYŚCI
puszczamy „Pod Kalesonem” —
15i świetnie, i chwała Bogu,
że nie mamy gorszych nałogów,
bo są nałogi, panowie,
że włosy stają na głowie,
już lepiej do baru,
20a potem z gitarą
BING BONG BONG.
I tak od bramy do bramy
chodzimy i ludziom gramy,
frontem do ludzi, kropelka wódzi
25i brzdęk, i brzdąk, i brzdąk.
PROF. BĄCZYŃSKI
Znany angelolog
[1] pojawia się zaspany i podchwytuje z zachwytem.
Pieniądze zarobione
puszczamy„Pod Kalesonem”
i brzdęk…
CIOTKA ZNANEGO ANGELOLOGA
brzdęk. Bije go.
Kurtyna
zapada szybko, żeby nie narażać PT. Publiczności na widok scen o charakterze dantejsko-karczemnym.