Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk „Zielona Gęś” ma zaszczyt przedstawić Imieniny prof. Bączyńskiego czyli Ostrożnie z życzeniami! Występują: * CZCIGODNY SOLENIZANT * PIEKIELNY PIOTRUŚ * HRABINA HERMENEGILDA * i CHÓR STARCÓW *Scena I* PIEKIELNY PIOTRUŚ Ja, Piekielny Piotruś, nie umiem winsować. Może pan profesor mnie w nos pocałować. PROF. BĄCZYŃSKI / całuje Piotrusia w kurzajkę na nosie / HRABINA HERMENEGILDA W związku z twoimi imieninami, ukochany, jeszcze dziś w nocy będę stuprocentowo twoją. A oto zaliczka. / daje mu usta / PROF. BĄCZYŃSKI / inkasuje usta i wsadza je do słoja ze spirytusem / PIEKIELNY PIOTRUŚ, HRABINA HERMENEGILDA i CHÓR STARCÓW / razem / Sto lat, sto lat niech żyje, żyje na-a-a-am!! *Scena II* PROF. BĄCZYŃSKI / dożywa do stu lat, wskutek czego wyrasta mu śnieżna broda do podłogi. Powstało w ciągu tego czasu Antyimperialistyczne Imperium Słowiańskie. Hitler oczywiście odnalazł się i jest strażakiem w jednym z hamburskich teatrów. Bernard Shaw postanowił umrzeć. Mistinguett — nie / WSZYSCY bez CHÓRU STARCÓW Jeszcze raz, jeszcze raz niech żyje, żyje na-a-a-am. PROF. BĄCZYŃSKI / dożywa następnych stu lat i całkowicie upodabnia się do prasłowiańskiego wykopaliska / / Hitler zaczyna kombinować. Gerard Bernard Shaw absolutnie umiera. Słowianie wreszcie nauczyli się zgody i skromności, a Baczyński żąda następnych „Stu lat”, bo mu się to strasznie spodobało. / PROF. BĄCZYŃSKI Ja chcę jeszcze „Stu lat”. Śpiewajcie. PIEKIELNY PIOTRUŚ Dlaczego? WSZYSCY GOŚCIE IMIENINOWI Protestujemy. / protestują i wychodzą przerażeni na lewo / KURTYNA / się rozsypuje ze starości z sienieradzkim trzaskiem / / Anons: W jednej z najbliższych „Zielonych Gęsi” do wesołej gromadki przekrojowej, złożonej z: 1) prof. Baczyńskiego, 2) Hermenegildy Kociubińskiej, 3) Psa Fafika, 4) Piekielnego Piotrusia i 5) Niefrasobliwego Gżegżółki, dołączy się, kochani, nowa Postać: 6) OSIOŁEK PORFIRION. Szan. Autor obmyślał OSIOŁKA PORFIRIONA przez całe 6 (sześć) lat za drutami niemieckiego obozu Altengrabow, nie więc dziwnego, że jest to postać groteskowo-heroiczna. OSIOŁEK PORFIRION to fenomen: dzieli, mnoży, ryczy, mówi śmieszne wiersze i… pracuje. / 10 listopada 1946 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-imieniny-profesora-baczynskiego/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979. Wydawca: Fundacja Wolne Lektury Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury. Opracowanie redakcyjne i przypisy: Ilona Kalamon, Kornel Myczko, Aleksandra Sekuła.