Spis treści

    Akt I
  1. Akt II
  1. Ojciec: 1
  2. Przekleństwo: 1

Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić
sztukę kolanologiczną
w dwóch aktach
pt.
Nie ma tego złego,
co by na dobre nie wyszło

Osoby:

  1. NIKODEM GŻEGŻÓŁKA — ojciec Alojzego Gżegżółki z „Przekroju”[1]
  2. ALOJZY GŻEGŻÓŁKA — syn swojego ojca, młody anachoreta[2]

Akt I

NIKODEM GŻEGŻÓŁKA

podniesionym głosem do Alojzego G., czyli syna
1

Przekleństwo, OjciecPrzeklinam cię, Alojzy G. Przeklinam cię absolutnie. Albowiem przyprawiłeś mnie o życiowe rozczarowanie. Ponieważ nie spełniłeś pokładanych w tobie przeze mnie nadziei. Przepraszam.

schodzi na chwilę ze sceny, żeby pofolgować temu, co w wytwornym towarzystwie nazywa się „umyciem rąk”, „myje ręce”, bawi się przez chwilę porcelanową rączką, następnie wraca na scenę i kontynuuje
2

Przepraszam, na czym to ja stanąłem? Aha: scena: „Przekleństwo ojca”. Więc przeklinam cię, Alojzy, w dalszym ciągu. Dlaczego? Dlatego, że jesteś rodziny zakałą. Kropka. Nie. Jeszcze ten dwuwiersz na zakończenie tyrady:

PRZEKLINAM CIĘ, POMIOCIE OŚLI,
TY BĘCWALSKA[3] LATOROŚLI.
przeklina syna definitywnie, a jednocześnie popycha go brutalnie na kant komody, skutkiem czego młodemu Alojzemu Gżegżółce wywiązuje się woda w kolanie
Koniec aktu pierwszego

Akt II

Scena przedstawia absolutną pustynię w krajach podzwrotnikowych. Absolutny brak oaz, fatamorgan i wielbłądów. Absolutny brak wody, a upał rośnie.

ALOJZY GŻEGŻÓŁKA

w stroju anachorety
4

Ach, dola moja lada jaka pod zwrotnikiem Raka. Na pustyni człowiek się ślini, bo nie ma wody dla ochłody. Ach! Nie mam dla spoczynku kojca, bo ściga mnie przekleństwo ojca. I nawala mi kolano, które stłukłem sobie fatalnie wtedy, kiedy ojciec w pierwszym akcie popchnął mnie na kant komody. W kolanie, jak już donosiliśmy, wywiązała się woda.

pauza
5

Umieram z pragnienia.

nagle, na zasadzie genialnej dedukcji, ocenia wartość kolana jako zbiornika paradoksalnej wody i wypija część zawartości kolana, zostawiając sobie przezornie resztę na dni następne

KURTYNA

zapada majestatycznie wraz z wypisanym na niej następującym czterowierszem:
Powiedział cesarz Gracian
przed bitwą pod Delaspe:
„Każda zła sytuacja
ma też swój dobry aspekt”.
Do ogółu ludności
10

W ostatni piątek niskie progi naszego teatrzyku odwiedziła wycieczka geografów zagranicznych pod kierownictwem prof. Amorettiego. O wysiłkach naszego najmniejszego teatru świata wycieczka wyraziła się z niekłamanym uznaniem w antrakcie.

Osiołek Porfirion
kierownik literacki

24 kwietnia 1949

Przypisy

[1]

„Przekrój” — czasopismo społeczno-kulturalne wydawane w latach 1945–2013 w Krakowie i ponownie od 2016 roku w Warszawie. Na jego łamach były pierwotnie publikowane sztuki „Zielonej Gęsi”. [przypis edytorski]

[2]

anachoreta — pustelnik. [przypis edytorski]

[3]

August Bęc-Walski — groteskowa postać stworzona przez karykaturzystę Karol Ferstera, ukazująca się na łamach „Przekroju”. [przypis edytorski]