Spis treści

    Scena I
  1. Scena II
  2. Scena III
  1. Miłość: 1
  2. Serce: 1

Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś”
ma zaszczyt przedstawić
Zaręczyny Gżegżółki

Występują:

  1. MAMA — wytworna, ale głucha jak pień dama
  2. PTYSIA — panna, jej córka
  3. GŻEGŻÓŁKA — młodzieniec pełen zalet

Scena I

GŻEGŻÓŁKA

na klęczkach
1

MiłośćToteż wiedz o tym, Ptysiu, że pokochałem cię od pierwszego wejrzenia. Wzrok twój jak promyk słońca przeszył moje serce, płuca zaczęły energiczniej pracować, moje biedne nerki napełnia niebiańska muzyka, a wątroba zaczęła nareszcie działać. Pauza, Ptysiu, bądź mi żoną.

PTYSIA

2

Nie mówię: nie, ale najpierw zechciej pan pomówić z mamą. Pamiętaj wszelako pan, że mama jest poniekąd na uszy cierpiąca i nie należy z tąż rozmawiać szeptem.

GŻEGŻÓŁKA

3

Na Jowisza! Będę ryczał jak lew.

Scena II

GŻEGŻÓŁKA

ryczy
4

Dzień dobry pani!

MAMA

5

Nie, nie umiem jeździć na rowerze.

GŻEGŻÓŁKA

6

Córkę pani pokochałem od pierwszego wejrzenia.

MAMA

7

Bez wątpienia, telewizja ma dużą przyszłość.

GŻEGŻÓŁKA

8

I gdyby pani dobrodziejka zechciała mi zaufać i powierzyć swoją córeczkę moim wypróbowanym ramionom!…

MAMA

9

Naturalnie, że Henryk Ładosz jest najlepszym recytatorem obu półkul!

GŻEGŻÓŁKA

10

Dziękuję pani! Do widzenia pani!

MAMA

11

Przepraszam, mam swojego.

Scena III

GŻEGŻÓŁKA

katastrofalnie zachrypnięty
12

Rrrrrrrrrrrrrrrrr.

PTYSIA

13

Co?

GŻEGŻÓŁKA

14

Rrrrrrrrrrrrrrrrr.

PTYSIA

15

Nic nie rozumiem.

GŻEGŻÓŁKA

poniekąd posępnie
16

Ona mnie nie rozumie. Ja nie rozumiem mamy. A jednak musimy się jakoś porozumieć. Ptysiu, mimo wszystko będę cię kochał do grobowej deski.

Pracownik sceny wnosi grobową deskę i wielkie czerwone serce.

PTYSIA i GŻEGŻÓŁKA

śpiewają na tle wielkiego czerwonego serca
SerceGdy się serce z sercem połączy,
Już jest jedno serce, nie dwa,
Jak powiedział pewien Japończyk:
20
Cukinodo cu-kino-daa.

Kurtyna

28 VII 1946