Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk Zielona Gęś ma zaszczyt przedstawić Jodły na gór szczycie Występują: * JODŁY * MŁODY HISTORYK GŻEGŻÓŁKA * MONIUSZKO W DĘBOWYCH RAMACH * i SPOŁECZEŃSTWO Scena przedstawia willę młodego historyka Gżegżółki. Przez otwarte okno widać jodły na szczycie gór. Gżegżółka przy stole zawalonym księgami i dokumentami. Nad Gżegżółką ogromny portret Moniuszki w dębowych ramach. GŻEGŻÓŁKA Jakim szczęśliwy! Po tylu latach tułaczki nareszcie na ziemi ojczystej w mojej skromnej, ale własnej willi mogę się oddać w dalszym ciągu wytężonej pracy na ukochanej niwie historycznej. / pisze / Kiedy Buburyk XII zamordował swoich dwunastu synów w łaźni… Przecinek. JODŁY / szumią / GŻEGŻÓŁKA Szum tych jodeł zaczyna mnie denerwować. Tracę wątek. JODŁY / szumią jak na złość / GŻEGŻÓŁKA Do jasnej polędwicy! Synów w łaźni. Przecinek. A co dalej? Wszystko przez ten szum. Pójdę i zetnę te jodły. / ogląda się za piłą / MONIUSZKO W DĘBOWYCH RAMACH Nie waż się, śmiałku! GŻEGŻÓŁKA A właśnie, że się odważę. MONIUSZKO W DĘBOWYCH RAMACH Tylko spróbuj! GŻEGŻÓŁKA Właśnie, proszę pana, że spróbuję. / bierze piłę, wychodzi z lewej strony, wdrapuje się na szczyt gór, ścina jodły i wraca z prawej strony / JODŁY / przestają nareszcie szumieć / GŻEGŻÓŁKA Nareszcie spokój. Jakim szczęśliwy! / pisze / Kiedy Buburyk XII zamordował swoich dwunastu synów w łaźni… Przecinek. MONIUSZKO W DĘBOWYCH RAMACH Nie przecinek, tylko kropka. / spada ze ściany i zabija Gżegżółkę na miejscu / SPOŁECZEŃSTWO Nie płaczcie, o Amorki, i wy, Alcyony. Szkoda łez. Jak to mówią, są zioła i ziółka. Za kpiny i złe czyny występny Gżegżółka poniósł na oczach świata koniec zasłużony. / Kurtyna / 30 czerwca 1946 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-jodly-na-gor-szczycie/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979. Wydawca: Fundacja Wolne Lektury Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury. Opracowanie redakcyjne i przypisy: Ilona Kalamon, Kornel Myczko, Aleksandra Sekuła.