Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk „Zielona Gęś” ma zaszczyt przedstawić dramat artystyczny pt. Skarga Julka JULIUSZ SŁOWACKI / blady jak aspiryna, ze skrzydełkami, z kolosalnym rulonem rękopisu, wystającym z tylnej kieszeni fraka / Trzy razy księżyc odmienił się złoty… O, przepraszam, przecie nie to miałem tragiczną intencję oddeklamować. Na Jowisza, przecie napisało się w międzyczasie to i owo piorunowo. A u nas wskazuje paluszkiem do góry też są linotypy, wskazuje paluszkiem jeszcze wyżej zwane u nas angelinotypami. Angeli, proszę państwa, liczba mnoga od angelus, proszę państwa, czyli anioł, proszę państwa, czyli do pewnego stopnia w ogóle w pewnym sensie angelologia, którą tak znakomicie uprawia znakomity prof. Bączyński. Ale — do rzeczy. muska skrzydełka i recytuje, pokasłując Fruwam ja po Warszawie, po Rawie i po Nieszawie i ze zgryzoty upadam — bo wszędzie, wszędzie z głośnika albo: Chopina muzyka, albo Mickiewicz Adam. Nie przeczę; się nie unoszę; obaj talenty niezgorsze; proszę bardzo; nie mówię nic, ale, obywatelki, czy Julek to hetki-pętelki, a już tylko Adam i Fryc? Toć Julek, Panie Redaktorze, też to i owo może — spuścizna, tamto i to — i lutnia, że tak powiem, strojona, i W grobie Agamemnona… więc czemu nie uczczą Go? Koncerty? Ciągle Chopina. Portrety? Wszędzie Adama. A ja, przepraszam, to ser? Żony nie miałem ni dzieci… W Odrodzeniu jeden portrecik, to wszystko, parole d'honneur. szlocha w koronkowej chustce za pomocą smutnych oczu O, doloż mojaż ponura! Fruwam smutny jak kura z poderżniętym gardłem. A ostrzegała mnie mama: — Ty, Julek, nie znasz Adama… A ja przecież także umarłem. Kurtyna / spada i nagle zatrzymuje się w postaci tragicznego wykrzyknika. / 20 III 1949 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-skarga-julka/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979. Wydawca: Fundacja Wolne Lektury Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury. Opracowanie redakcyjne i przypisy: Aleksandra Kopeć-Gryz, Kornel Myczko, Aleksandra Sekuła.