Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk „Zielona Gęś” ma zaszczyt przedstawić ponurą panoramę dźwiękową *na temat* Poezja drożeje W rolach głównych: * PIES FAFIK * *bilety ulgowe i passe-partout nieważne* * STROSKANY PIEKIELNY PIOTRUŚ * STROSKANY OJCIEC * STROSKANA MATKA * i CHÓR STROSKANYCH STARCÓW *Meteorologia:* Trzaskający upał. *Scena:* Nieopalone mieszkanie. Zegar bez wskazówek. Nędza (i głód w sensie intelektualnym). *Czas:* Obojętny. Nie śpieszy się. *Akcja*: FAFIK Książka to najlepszy przyjaciel. A ja znowu nie mam co czytać. Z moimi okularami na końcu nosa wyglądam jak słynna ciotka Eupalinosa. Ale zdaje się, że nadchodzi matka. Czy jednak przyniesie coś do czytania? Życie bez książki jest jak stół bez nóg. PIEKIELNY PIOTRUŚ Fafik ma rację. Matka nadchodzi. Ale czy przyniesie coś do czytania? W kwiecie wieku umrę z głodu intelektualnego. Dlaczego? STROSKANY OJCIEC Jak nie mam mojej poezji do łóżka, to po prostu idiocieję. / idiocieje na stronie / Ale zdaje się, że istotnie nadchodzi matka. Kto wie, może przyniesie wreszcie coś do czytania. STROSKANA MATKA / wpada zdyszana / Poezje znowu zdrożały na czarnym rynku. Ale nie martwcie się. Spekulantów poezjami zamkną. Tymczasem dzisiejszą noc jakoś przetrzymamy. W spółdzielni „Lutnia i spółka” dostałam jedną stroniczkę z tomiku pt. Ptaszki spod paszki Antoniego Franbolli. / czyta triumfalnie / Ptaszki spod paszki Do Bani „Od godziny w Luwrze ja mówię do Bani: — Mówże! a Bania: — Co? A Bania: — Ba…” / Pauza. / STROSKANY OJCIEC Dlaczego przerywasz, do cholery? STROSKANA MATKA Bo tu jest wielokropek. STROSKANY OJCIEC Dalej! STROSKANA MATKA „…A Bania: — Ba… Paryż. Bania. I ja. I ja mówię: — Niedobraś jak selery i ja, i pory i ja mógłbym cię oblać, bo ja jestem podobny — do amfory”. / Pauza. / STROSKANA MATKA To, niestety, wszystko, co dostałam na całą rodzinę. FAFIK Wobec tego jeszcze raz. STROSKANA MATKA / czyta jeszcze raz / „Od godziny w Luwrze mówię do Bani…” STROSKANY OJCIEC Jaka bania? Nic nie rozumiem. Ja zidiocieję! / idiocieje. / STROSKANA MATKA / przestaje czytać i pod wpływem nieczytania upada kulturalnie i również idiocieje. / PIEKIELNY PIOTRUŚ I FAFIK / jak wyżej. / STROSKANY OJCIEC / wybucha w związku z ogólnym upadkiem kulturalnym / Zaznaczam, że zidiociałem kompletnie. / idiocieje kompletnie na oczach PT. Publiczności i pomimo wali się na kanapę. / Kurtyna CHÓR STARCÓW / za kurtyną / MY ŚPIEWAMY, A NAS NIE WIDAĆ I STĄD PŁYNIE WIELE GORYCZY, BO Z TEGO, JAK WIDAĆ, WIDAĆ, ŻE NIKT SIĘ Z NAMI NIE LICZY. 29 czerwca 1947 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-poezja-drozeje/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979. Wydawca: Fundacja Wolne Lektury Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury. Opracowanie redakcyjne i przypisy: Aleksandra Kopeć-Gryz, Kornel Myczko, Aleksandra Sekuła.