Konstanty Ildefons Gałczyński Teatrzyk „Zielona Gęś” ma zaszczyt przedstawić: „Ulicę snobów” SNOB / z towarzyszeniem fletu / Chodzę jak kudłaty kotek, w głowie łupież i egzema — włosy szczotką? ale szczotek, TAKICH szczotek u nas nie ma. SNOBOWA / stojąc na głowie; z towarzyszeniem gitary / A ja muszę stać na głowie i na nogi nic nie kładę, a dlaczego? gdyż albowiem nie ma TAKICH sznurowadeł. SNOB & SNOBOWA / razem, z towarzyszeniem wyżej wymienionych instrumentów / Ach, mój Boże, ach, ach, ach, ach, przyjdzie zginąć w tych problemach. Ciężki snoba fach, fach, fach, fach: snob oleju w głowie nie ma. SNOBIĄTKO Przerażony brnę przez zamieć. Śnieg się kręci. Słońce zniża. Nocą sypiałbym w pyżamie, ale nie ma TAKICH pyżam. SNOB, SNOBOWA & SNOBIĄTKO / razem / Hej, zanućmy głosy trzema: NIE MA, NIE MA, NIE MA, NIE MA. SNOBISZCZE / z progu Café „La Chose” / Oto dramat, czyli dramas: nie ma szczotek i pyjamas. A co do mnie — lubię groszek, à la snob, nie byle jako! A palto wciąż w ręku noszę, bo nie ma TAKICH wieszaków. Więc nie gadam nawet z dziećmi, bo mi z nosa ciągle ciecze, ale jakże nie ma ciec mi, gdy nie ma TAKICH chusteczek! Czytać coś? Ach, na mą szyję! (ty zamilknij, szyjo moja) Homer umarł. Proust nie żyje, a mnie rąbie paranoja. Lecz wiem, co zrobię w tym względzie. Zaraz wszystko dobrze będzie. Hellooooooooooooooo! / zatrzymuje przejeżdżający karawan i: / SNOB, SNOBOWA, SNOBIĄTKO & SNOBISZCZE / Z towarzyszeniem instrumentów ładują się tamże i przejeżdżają do lamusa dziejów przy radosnych gwizdach ulicy. / TEMPERATURA / Podnosi się. / / *Kurtyna* / / Opada. / 1950 ----- Ta lektura, podobnie jak tysiące innych, dostępna jest na stronie wolnelektury.pl. Wersja lektury w opracowaniu merytorycznym i krytycznym (przypisy i motywy) dostępna jest na stronie https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/teatrzyk-zielona-ges-ulica-snobow/. Utwór opracowany został w ramach projektu Wolne Lektury przez fundację Wolne Lektury. Wszystkie zasoby Wolnych Lektur możesz swobodnie wykorzystywać, publikować i rozpowszechniać pod warunkiem zachowania warunków licencji i zgodnie z Zasadami wykorzystania Wolnych Lektur. Ten utwór jest w domenie publicznej. Wszystkie materiały dodatkowe (przypisy, motywy literackie) są udostępnione na Licencji Wolnej Sztuki 1.3: https://artlibre.org/licence/lal/pl/ Fundacja Wolne Lektury zastrzega sobie prawa do wydania krytycznego zgodnie z art. Art.99(2) Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych. Wykorzystując zasoby z Wolnych Lektur, należy pamiętać o zapisach licencji oraz zasadach, które spisaliśmy w Zasadach wykorzystania Wolnych Lektur: https://wolnelektury.pl/info/zasady-wykorzystania/ Zapoznaj się z nimi, zanim udostępnisz dalej nasze książki. Tekst opracowany na podstawie: Gałczyński, Próby teatralne 3; Gałczyński, Próby teatralne 3; Gałczyński, Próby teatralne 3; Gałczyński, Próby teatralne 3; Gałczyński, Próby teatralne 3 Wydawca: Fundacja Wolne Lektury None