Oto dramat, czyli dramas:
20nie ma szczotek i pyjamas.
A co do mnie — lubię groszek,
à la snob, nie byle jako!
A palto wciąż w ręku noszę,
bo nie ma TAKICH wieszaków.
25Więc nie gadam nawet z dziećmi,
bo mi z nosa ciągle ciecze,
ale jakże nie ma ciec mi,
gdy nie ma TAKICH chusteczek!
SztukaCzytać coś? Ach, na mą szyję!
30(ty zamilknij, szyjo moja)
Homer
umarł. Proust
nie żyje,
a mnie rąbie paranoja.
Lecz wiem, co zrobię w tym względzie.
Zaraz wszystko dobrze będzie.
35
Hellooooooooooooooo!