<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/0c7687db-d0bf-443e-8b55-fa300f439b90/">
      <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Gałczyński, Konstanty Ildefons</dc:creator>
      <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Koncert w Częstochowie</dc:title>
      <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2026-05-11</dc:date>
      <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2024</dc:date.pd>
      <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
      <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
      <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Konstanty Ildefons Gałczyński, Próby teatralne 3, wyd. Czytelnik, Warszawa 1979.</dc:source>
      <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-koncert-w-czestochowie/</dc:identifier.url>
      <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Konstanty Ildefons Gałczyński zm. 1953</dc:rights>
    <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Kalamon, Ilona</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Myczko, Kornel</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury.</dc:description>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat współczesny</dc:subject.genre>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7458.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Córka w bujaku, Henry Lyman Saÿen  (1875–1918), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7458/</dc:relation.coverImage.source>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF>
  
<dramat_wspolczesny>
  <autor_utworu>Konstanty Ildefons Gałczyński</autor_utworu>
  
  <podtytul>Teatrzyk ,,Zielona Gęś"<br/>
    ma zaszczyt przedstawić</podtytul>
  
  <nazwa_utworu>Koncert w Częstochowie</nazwa_utworu>

  <lista_osob>
    <naglowek_listy><wyroznienie>Dramatis personae:</wyroznienie></naglowek_listy>
    <lista_osoba>FRYDERYK UCHO -- miejscowy Chopin</lista_osoba>
    <lista_osoba>IRENEUSZ INDYJSKI -- miejscowy Mickiewicz</lista_osoba>
    <lista_osoba>LOLITTA NIEMOGE -- miejscowa Hermenegilda</lista_osoba>
    <lista_osoba>DOLLY SISTERS</lista_osoba>
    <lista_osoba>TRIO BALZAKAS</lista_osoba>
    <lista_osoba>oraz</lista_osoba>
    <lista_osoba>WACŁAW ZAGAJEWICZ -- specjalista od zagajeń</lista_osoba>
    <lista_osoba>i nadto</lista_osoba>
    <lista_osoba>CHÓR PROWINCJONALNYCH URAZOWICZÓW</lista_osoba>
  </lista_osob>

  <naglowek_osoba>GONG</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Bbbum!</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>WACŁAW ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <kwestia>
    
<akap>Więc zaczynamy, w ramach koncertów, nasz koncert, czyli
    szereg występów gimnastyczno-muzykalno-wokalnych, przy
    współudziale orkiestry, czyli zespołu instrumentów dętych,
    rżniętych i szczypanych.</akap>



  </kwestia>
  <didaskalia>wypija całą wodę z karafki i dostaje rozstroju żołądka, ale opanowuje te rzeczy siłą woli</didaskalia>

  <naglowek_osoba>ORKIESTRA</naglowek_osoba>
  <kwestia><strofa><begin id="b1773930519282-3765702000"/><motyw id="m1773930519282-3765702000">Pamięć</motyw>Zapomnisz --<br/>
    albo może nie zapomnisz --<br/>
    zapomnisz --<br/>
    ale wtedy także ja --<br/>
    zapomnę --<br/>
    albo może nie zapomnę --<br/>
    zapomnę --<br/>
    chociaż to i owo łka...<end id="e1773930519282-3765702000"/></strofa></kwestia>

  <naglowek_osoba>ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>W dalszym ciągu -- kolega Ucho, z powodu zepsucia się fortepianu, wykona na skrzypcach <tytul_dziela>Trojmeraj</tytul_dziela> oraz <tytul_dziela>Polonez</tytul_dziela> Ogińskiego<pe><slowo_obce>Ogiński, Michał </slowo_obce> (1765--1833) --- polski kompozytor oraz teoretyk muzyki,</pe>.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>UCHO</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Ta ra ra ra ra ra raaaaa itd.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <kwestia>
    
<akap>Proszę państwa -- są chwile w życiu człowieka, kiedy nasza <slowo_obce>psyche<pe><slowo_obce>psyche</slowo_obce> (gr.) --- dusza, psychika. </pe></slowo_obce> cierpi i smutek przepływa przez mentalność. Ale wtedy jak z blicza strzeli przychodzi nagle, po prostu nie wiadomo skąd, radosna wiadomość i nasza <slowo_obce>psyche</slowo_obce> rozprostowuje skrzydełka i te rzeczy; i właśnie, proszę państwa, przed chwileczką otrzymaliśmy taką radosną wieść, że fortepian został naprawiony, i kolega Fryderyk Ucho, wprost tautologicznie skrzywdzony na festiwalu chopinowskim wykona pieśń.</akap>



 </kwestia>

  <naglowek_osoba>UCHO</naglowek_osoba>
  <didaskalia>skromnie</didaskalia>
  <kwestia><akap>Muzyka własna. Słowa szwagra.</akap></kwestia>
  <didaskalia>gra rękami, pedałuje nogą i śpiewa basem</didaskalia>
  <kwestia><strofa>
    Mam serce i nogę./
    W sercu smutki i sny./
    Nogą pedał naciskać mogę./
    Moje serce nacisnęłaś ty-y-y.
  </strofa></kwestia>
  <didaskalia>Oklaski.</didaskalia>

  <naglowek_osoba>W. ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Jako następny punkt programu -- chociaż należałoby właściwie powiedzieć: jako następny wykrzyknik programu (ha-ha!) -- wystąpi ozdoba naszego miasta, młody poeta p. Ireneusz Indyjski, całkowicie przemilczany przez prasę warszawską (te-e-e-ek), i odczyta utwór własny <tytul_dziela>Jesień</tytul_dziela>. Orkiestra -- tusz. Reflektor -- faksjoné!</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>IRENEUSZ INDYJSKI</naglowek_osoba>
  <didaskalia>spocony czterdziestolatek wychodzi przez ramę i natychmiast struga zielonego światła przemalowuje go nie do poznania</didaskalia>
  
<naglowek_osoba>GŁOS Z PUBLICZNOŚCI</naglowek_osoba>




  

<kwestia><akap>To nie jest Indyjski. To kant. Co oni z niego zrobili! I tak dalej!</akap></kwestia>




  
  
<naglowek_osoba>INNY GŁOS Z PUBLICZNOŚCI</naglowek_osoba>




  

<kwestia><akap>Puśćcie mnie! Ja jestem jego matką!! Et cetera!!!</akap></kwestia>




  
    <naglowek_osoba>IRENEUSZ INDYJSKI</naglowek_osoba>

  <kwestia><akap><tytul_dziela>Jesień...</tytul_dziela></akap></kwestia>
  <didaskalia>stwierdza z nienawiścią, że <osoba>Zagajewicz</osoba> wypił całą wodę z karafki</didaskalia>
  <kwestia><akap><tytul_dziela>Jesień...</tytul_dziela></akap></kwestia>
  <didaskalia>ucisza orkiestrę</didaskalia>
  <kwestia><akap><tytul_dziela>Jesień</tytul_dziela>:</akap></kwestia>
  <kwestia><strofa>
    Mgła płynie wśród zalesień./
    Samotny baran beczy.
  </strofa></kwestia>

  <naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>podchwytuje popularną strofę</didaskalia>
  <kwestia><strofa>
    Jesień. De facto jesień.../
    Hej jesień...
  </strofa></kwestia>

  <naglowek_osoba>IRENEUSZ INDYJSKI</naglowek_osoba>
  <didaskalia>rozkładając ręce</didaskalia>
  <kwestia><akap>I te rzeczy.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>wyprzęga konie z karety <osoba>Indyjskiego</osoba> i wynosi go na rękach, co automatycznie skraca koncert o 45 minut</didaskalia>

  <naglowek_osoba><begin id="b1773930916546-1110573544"/><motyw id="m1773930916546-1110573544">Sztuka</motyw>WACŁAW ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Ja wiem, że ja państwa nudzę. Ale (ach!) takie jest moje życie. Śmiej się, pajacu.</akap></kwestia>
  <didaskalia>bije się po głowie pustą karafką, co <osoba>Publiczność</osoba>, nie rozumiejąca Sztuki, przyjmuje za numer programu. Zagajewicz bisuje kilkakrotnie, aż pęka karafka i następuje wszechświatowa konsternacja<end id="e1773930916546-1110573544"/></didaskalia>

  <naglowek_osoba>ORKIESTRA</naglowek_osoba>
  <kwestia><strofa>
    Ostatni promień szczęścia zgasł./
    Już widzę cię ostatni raz./
    Pod twym balkonem stoję niemy./
    Wichurą dmie. Opada rtęć./
    Niezgorszy byłby ze mnie zięć./
    Niestety. Zwiędły chryzante-e-emy...
  </strofa></kwestia>



   <naglowek_osoba>ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>zabandażowany; zapowiada z kanapy Louis XVI<pe><slowo_obce>kanapa w stylu Ludwika XVI </slowo_obce> --- rodzaj kanapy na nóżkach</pe></didaskalia>
  <kwestia><akap>Na wyspie Madagaskar...</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>LISTONOSZ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>jako postać epizodyczna; wąsy a la Jan III Sobieski; muzykalność; eteryczność i te rzeczy</didaskalia>
  <kwestia><akap>Depesza.</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>otwiera depeszę i spada z kanapy</didaskalia>

  <naglowek_osoba>ORKIESTRA</naglowek_osoba>
  <didaskalia>V Symfonia Ludwika van Beethovena</didaskalia>

  <naglowek_osoba>ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>z nosem w podłodze</didaskalia>
  <kwestia><akap>Tak jak przewidywałem...</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>GŁOS Z PUBLICZNOŚCI</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Głośniej!</akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>ZAGAJEWICZ</naglowek_osoba>
  <kwestia><akap>Głośniej nie mogę. Och! Mogę ciszej. Mogę ew. wierszem. I to tylko z asonansami<pe><slowo_obce>asonans</slowo_obce> --- powtórzenie jednakowych samogłosek w wyrazach zajmujących ustaloną pozycję w obrębie wersu (w poezji) lub zdania.</pe>: </akap></kwestia>
  <kwestia><strofa>
    To dla mnie rzeczy oczywiste,/
    że wkradł się intrygi skorpion,/
    bo: Trio Balzakas i Dolly Sisters,/
    i Lolitta Niemogę -- nie wystąpią.
  </strofa></kwestia>
  <didaskalia>(pauza; proza; resztką sił)</didaskalia>
  <kwestia><akap>I w ten sposób odpadają, niestety, dwa żywe obrazy historyczne:
 <tytul_dziela>Umierający marynarz zamordowany
</tytul_dziela>i <tytul_dziela>Dziewczyna w biust rażona piorunem</tytul_dziela></akap></kwestia>

  <naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
  <didaskalia>w związku z rozczarowaniem i właścicielością rozszarpuje na kawałki miedziany syfon z wodą sodową; gwizdy</didaskalia>

  <naglowek_osoba>CHÓR PROWINCJONALNYCH URAZOWICZÓW</naglowek_osoba>
  <kwestia><strofa>
    Hej, sowy, puchacze, kruki!/
    Znowu z nas zrobili turka./

    Szarpajmy syfon na sztuki,/
    niechaj naga sterczy rurka.
  </strofa></kwestia>


<didaskalia><wyroznienie>Kurtyna</wyroznienie></didaskalia>



  <didaskalia>P.S. Komentarz <osoba>Prof. Bączyńskiego</osoba> do powyższej ,,Zielonej Gęsi".</didaskalia>
  <kwestia><strofa>To jasne, jak śnieg zimowy,/
    to proste! Nikt nie zaprzeczy:/
    kruki, puchacze, sowy/
    rurka, syfon i te rzeczy.</strofa></kwestia>
  
<motto_podpis><naglowek_osoba>Prof. Bączyński</naglowek_osoba></motto_podpis>



  <nota><akap>1950</akap></nota>
</dramat_wspolczesny>
</utwor>