Spis treści

    Scena I
  1. Scena II

    Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk „Zielona Gęś''
    ma zaszczyt przedstawić:
    Gżegżółkę w roli psa

    1. GŻEGŻÓŁKA – młody angelolog
    2. HRABINA H. KOCIUBIŃSKA
    3. i DWIE PRZEKUPKI

    Scena I

    GŻEGŻÓŁKA

    do siebie
    1

    O, jakże biedny jestem. Elektryka nawaliła, świeczka zgasła, wanna zepsuta, klozet nieczynny, odbija mi się, proszę państwa – o! A na śniadanie zostało mi tylko jedno jajeczko bez skorupki (słownie: bez skorupki), ponieważ skorupkę ofiarowałem ubogiemu, żeby ubogi mógł z niej zrobić karzełka z brodą na choinkę i sprzedać go pijanemu za wysoką sumę kochanych pieniędzy. Tym sposobem sytuacja moja jest bez wyjścia. Ale wiem, co uczynić. Powiedziała jaskółka, że ma rozum Gżegżółka. Wynajmę się samotnej hrabinie Hermenegildzie jako pies. Będę lojalnie aportował, będę szczekał, będę pląsał, a za to otrzymam od samotnej hrabiny pełne utrzymanie, poduszkę i obróżkę. Śmiało, Gżegżółko. Do hrabiny. Do hrabiny.

    Scena II

    Śliczny poranek. Hrabina Hermenegilda prowadzi pod arkadami Sukiennic Gżegżółkę na smyczy.

    JEDNA PRZEKUPKA do DRUGIEJ PRZEKUPKI

    2

    Popatrz, jakiego wytwornego młodzieńca prowadzi hrabina Hermenegilda.

    GŻEGŻÓŁKA

    nagle przypomina sobie, że jest psem
    3

    Af-af!

    zatrzymuje się pod latarnią

    HRABINA

    mdleje

    GŻEGŻÓŁKA

    w konsekwencji traci posadę
    Tymczasem
    Kurtyna
    nader wstydliwie opada

    6 października 1946